
Powikłania cukrzycy doprowadziły do AMPUTACJI! Pomóż Gosi odzyskać samodzielność!
Cel zbiórki: Zakup leków i środków higienicznych na rok, dostosowanie łazienki i kuchni
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Zakup leków i środków higienicznych na rok, dostosowanie łazienki i kuchni
Aktualizacje
Ból kikuta jest potworny❗️Dopóki nie wymienię leja protezowego, jestem przykuta do wózka. Pomocy!
Drodzy Darczyńcy!
Bardzo Wam dziękuję za dotychczasowe wsparcie! Dzięki Waszej pomocy udało mi się opłacić leki, środki higieniczne i wyremontować łazienkę. Cukrzyca jednak nadal wymaga leczenia, a kikut stałej pielęgnacji.
Od kwietnia tego roku odczuwałam ogromny ból kikuta, wystąpiły otarcia i rany. Okazało się, że kikut zmniejszył się o 10 cm. To właśnie przez to trudno mi się poruszać. Ból jest ogromny…

Teraz muszę poruszać się na wózku, dopóki nie uzbieram środków na wymianę leja. Wymiana jest istotna, ponieważ zmniejszy to ból, ilość ran i otarć na kikucie, nie będę musiała tak często korzystać z wózka.
Używanie protezy jest dla mnie bardzo ważne, dlatego proszę was o dalsze wsparcie. Każda wpłata i udostępnienie mojej zbiórki to pomoc, za którą jestem bardzo wdzięczna!
Gosia
Opis zbiórki
Mam na imię Gosia, na cukrzycę typu 1 zachorowałam, mając 12 lat. W maju 2024 roku zaczęły się problemy z nogami, zeszły mi paznokcie z dużych palców, na lewej stopie paznokieć odrósł, a na prawej palec zrobił się czarny...
Mimo częstych wizyt u chirurga, robionych opatrunków i antybiotyków, było coraz gorzej. Trafiłam do szpitala, gdzie zrobili mi drenaż, lecz to nie pomogło! 5 czerwca 2024 roku amputowano mi palec, a na drugi dzień dowiedziałam się, że czeka mnie coś gorszego – amputacja prawej nogi… To było dla mnie jak wyrok! Ale dzięki mężowi i synom nie poddałam się, walczę, bo mam dla kogo.
Przed amputacją opiekowałam się domem i dziećmi. Kocham wędkować, to moja największa pasja. Kiedyś lubiłam jeździć rowerem, tańczyć, spacerować... Teraz jest mi ciężko, jak o tym wspominam. Nie mogę robić już podstawowych rzeczy w domu, takich jak sprzątanie, mycie okien, czy gotowanie.

Na cukrzycę choruje już 33 lata, do tego cierpię na astmę, nadciśnienie i często puchły mi nogi od nadmiaru wody w organizmie. Obecnie, po amputacji, poruszam się na wózku, mam też protezę nogi. Od roku ponosimy ogromne koszty na sprzęt, leki i środki pielęgnacyjne. Dzięki temu, że nie jestem sama, że mam wsparcie w kochającym mężu i synach, chcę nadal cieszyć się życiem.
Bardzo chciałabym jednak zwiększyć swoją samodzielność. Chciałabym móc dostosować mieszkanie do moich potrzeb tak, bym mogła wszędzie dojechać, wszystkiego dosięgnąć. Obecnie jestem bardzo ograniczona w funkcjonowaniu w naszym mieszkaniu, w szczególności w swobodnym przemieszczaniu się. Remontu i dostosowania do moich potrzeb wymaga nasza łazienka i kuchnia.
Dlatego zwracam się do was z ogromną prośbą o wsparcie. Wierzę w to, że uda się wyremontować mieszkanie, że będę bardziej samodzielna. Do tej pory wieloma rzeczami w domu zajmowałam się sama, każdy mógł na mnie liczyć, dzisiaj to ja liczę na innych. Chciałabym zwiększyć swoją sprawność i samodzielność!
Dziękuję wszystkim za wsparcie
Gosia!

- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Pomoc w remoncie mieszkania jestem po amputacji nogi Dziękuję za pomoc
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- DominikaX zł
Pani siła, determinacja i odwaga jest inspiracją dla innych kobiet i ludzi.!!!!