
Mała Gosia cierpi na śmiertelną i nieuleczalną chorobę... Pomóż walczyć o życie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalne mleko medyczne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalne mleko medyczne
Aktualizacje
Mała Gosia kolejny rok walczy z nieuleczalną i śmiertelną chorobą❗️Pomóż ocalić życie!
Minął kolejny rok, a my nadal tu jesteśmy, trzymając się nadziei, którą dajecie nam Wy. Mukowiscydoza to choroba, która nie robi przerw. Leczenie Gosi to codzienność.
Choroba nie zniknęła – to nadal wymagająca walka o każdy oddech, każdy zdrowy dzień i każdy uśmiech. Mimo wszystko Gosia się rozwija. To nie są tylko centymetry czy kilogramy. To jej odwaga, ciekawość świata i ogromna chęć życia, które każdego dnia pokazują nam, że warto walczyć.
Są też trudniejsze momenty. Zaostrzenia choroby, silne infekcje, antybiotyki, czasem pobyty w szpitalu. Wtedy wszystko inne przestaje mieć znaczenie, bo liczy się oddech, wyniki i to, żeby stan Gosi się nie pogorszył.

To leczenie nie kończy się po miesiącu czy roku. To plan na całe życie, wymagający, bezwzględny i kosztowny, ale konieczny, by spowalniać chorobę i dawać Gosi szansę na dzieciństwo możliwie najbliższe normalności.
Dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewniać ciągłość leczenia i rehabilitacji, reagować szybko, gdy stan Gosi się pogarsza, kupować leki i sprzęt, bez których nie da się walczyć z mukowiscydozą.
1,5% podatku to dla wielu formalność. Dla Gosi to realna pomoc i bezpieczeństwo na kolejny rok. Nie bylibyśmy tu bez Was. Każda wpłata, każde 1,5% realnie zmienia codzienność Gosi i daje nam poczucie, że w tej walce nie jesteśmy sami. Dziękujemy z całego serca. To dzięki Wam leczenie trwa. I dzięki Wam Gosia ma jutro.
Rodzice Gosi
Minął już rok, od kiedy Nam pomagacie...
Jesteśmy Wam wszystkim ogromnie wdzięczni za wsparcie, którym otoczyliście naszą córeczkę! Gosia się rozwija, mimo że choroba nie odpuszcza. Jej stan pogorszył się w listopadzie i bez Waszej pomocy nie dalibyśmy rady...
Szpital stał się przez ten rok naszym drugim domem. Córka mimo wszystko jest bardzo pogodnym dzieckiem, a to jak z dnia na dzień się zmienia i uczy, jest czymś wspaniałym do obserwowania i uczestniczenia.

Jako rodzice zastanawiamy się jak to jest, że to życie tak doświadcza, szczególnie dzieci. Niejeden rodzic płacze razem ze swoją pociechą – nam też się zdarza. Kroplówka za kroplówką, lek za lekiem, inhalacja za inhalacją, igła za igłą, i łza za łzą...
Mukowiscydoza nie odpuszcza. Nadal atakuje, nadal niszczy, a nasza Mała Mróweczka walczy i nie odpuszcza! Taka jest dzielna! Chcemy podziękować i nadal prosić Was o pomoc. Wpłaty na zbiórkę, czy Państwa 1,5% są dla Gosi ogromną pomocą.
Rodzice Gosi
Opis zbiórki
Gdy Gosia miała zaledwie 3 tygodnie, dowiedzieliśmy się, że jest chora na mukowiscydozę. Ta diagnoza brzmiała jak wyrok. Od razu trafiliśmy do szpitala, w którym spędziliśmy tydzień. Nasz świat się załamał.
Mimo że córeczka jest jeszcze maleńkim dzieckiem, to już teraz jej trzustka jest w bardzo złym stanie – aby móc trawić jedzenie, musi przyjmować enzymy trawienne – do każdego posiłku.
Diagnoza była dla nas ogromnym szokiem. Mukowiscydoza jest chorobą genetyczną, śmiertelną i wyniszczającą organizm... Krok po kroku osłabia narządy potrzebne do życia.
Gosia do końca życia będzie musiała brać leki. Do końca życia będzie poddawana rehabilitacji. Do końca życia będzie musiała uważać na bakterie czy wirusy. Do końca życia czekają ją drenaże i inhalacje… Do końca życia będzie pod opieką szpitali i wielu specjalistów takich jak pulmonolog, laryngolog, gastrolog czy fizjoterapeuta... A to dopiero wierzchołek góry.

W tym momencie jesteśmy pod opieką Centrum Leczenia Mukowiscydozy i walczymy z całych sił o naszą małą Mrówkę. Mimo naszych starań Gosia nie będzie miała dzieciństwa takiego jak inni jej rówieśnicy. Organizm naszej córki produkuje śluz – gęsty i lepki, zaburzając w ten sposób pracę układu pokarmowego i oddechowego…
Dziwnie jest prosić o pomoc obcych ludzi, ale dla naszej córki zrobimy wszystko. To, co czujemy jako rodzice, gdy widzimy, jak nasze dziecko cierpi, jak płacze przy jedzeniu z bólu – jest nie do opisania…
Bez leczenia ta choroba sprawi, że życie Gosi będzie nie do zniesienia. Będzie ją wyniszczała powoli, każdego dnia coraz bardziej. Może zaatakować układ pokarmowy, oddechowy, a nawet układ rozrodczy. Chcemy zrobić wszystko, by dać jej szansę na jak najnormalniejsze życie.
Z Mukowiscydozą średnio żyje się w Polsce ok. 25-30 lat… Nie możemy znieść myśli, że kiedyś może zabraknąć Gosi w naszym życiu. Proszę, pomóżcie nam, by te lata były dla niej najwspanialsze i jak najmniej bolesne. Pomóżcie nam spowolnić postęp choroby i dajcie nam siły, by dalej z nią walczyć.
Rodzice Gosi
- Wpłata anonimowa50 zł
- Snieznik00720 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Alex20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
