Gospodarka Morska dla Frania
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Ogromna Radość i Nadzieja rozpierały nasze serca po niemal zakończonym pomyślnie leczeniu Frania w Barcelonie. Przed naszym Małym Bohaterem był jeszcze wyjazd do Nowego Jorku i przyjęcie wymarzonej szczepionki przeciwko wznowie choroby.
Ogromne rzesze ludzi o wielkich sercach sprawiły że to co jeszcze kilka miesięcy temu zdawało się niemożliwe stało się rzeczywistością. Znakomite samopoczucie Frania, zakończenie terapii w Hiszpanii, przygotowania przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych napawały nas ogromną nadzieją......... i nagle - CAŁA- STOP ...... WZNOWA CHOROBY...... chwila zastanowienia- nie nad tym czy walczymy dalej- tylko w jaki sposób? ........ i znowu tu jesteśm- na portalu który dał nam ogromną nadzieję, aby prosić wszystkich o wsparcie. Koszty jak widać przekraczają dwukrotnie pierwotne założenia, ale czy jest jakaś kwota, którą widząc Rodzice powiedzieliby Swojemu Dziecku - Żegnaj?
Franio wie że jest nadzieja, że ma wokół siebie wspaniałych ludzi, którzy cudownie go wspierają. Niezłomni Wolontariusze prowadzący kolejne skarbonki, Strażacy, Mundurowi, Koledzy i Koleżanki w Szkołach, liczne organizacje, ale i "zwykli-niezwykli" ludzie w których los Frania wyzwolił to cudowne uczucie: "POMAGAM".
Kochany Franiu, dzisiaj i my ludzie związani z morzem, które czasem jest nieprzewidywalne, czasem przeraża, ale daje wiele satysfakcji, nadziei i dumy ludziom którzy z nim obcują- życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia, by wiatry, które będą hulać po żaglach Twego Życia, zawsze były pomyślne i byś zawsze miał stopę wody pod kilem, aby przeciwności losu, które Cię spotykają, skończyły się bezpiecznym powrotem do rodzinnej przystani.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Ogromna Radość i Nadzieja rozpierały nasze serca po niemal zakończonym pomyślnie leczeniu Frania w Barcelonie. Przed naszym Małym Bohaterem był jeszcze wyjazd do Nowego Jorku i przyjęcie wymarzonej szczepionki przeciwko wznowie choroby.
Ogromne rzesze ludzi o wielkich sercach sprawiły że to co jeszcze kilka miesięcy temu zdawało się niemożliwe stało się rzeczywistością. Znakomite samopoczucie Frania, zakończenie terapii w Hiszpanii, przygotowania przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych napawały nas ogromną nadzieją......... i nagle - CAŁA- STOP ...... WZNOWA CHOROBY...... chwila zastanowienia- nie nad tym czy walczymy dalej- tylko w jaki sposób? ........ i znowu tu jesteśm- na portalu który dał nam ogromną nadzieję, aby prosić wszystkich o wsparcie. Koszty jak widać przekraczają dwukrotnie pierwotne założenia, ale czy jest jakaś kwota, którą widząc Rodzice powiedzieliby Swojemu Dziecku - Żegnaj?
Franio wie że jest nadzieja, że ma wokół siebie wspaniałych ludzi, którzy cudownie go wspierają. Niezłomni Wolontariusze prowadzący kolejne skarbonki, Strażacy, Mundurowi, Koledzy i Koleżanki w Szkołach, liczne organizacje, ale i "zwykli-niezwykli" ludzie w których los Frania wyzwolił to cudowne uczucie: "POMAGAM".
Kochany Franiu, dzisiaj i my ludzie związani z morzem, które czasem jest nieprzewidywalne, czasem przeraża, ale daje wiele satysfakcji, nadziei i dumy ludziom którzy z nim obcują- życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia, by wiatry, które będą hulać po żaglach Twego Życia, zawsze były pomyślne i byś zawsze miał stopę wody pod kilem, aby przeciwności losu, które Cię spotykają, skończyły się bezpiecznym powrotem do rodzinnej przystani.
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Rychłego powrotu do zdrowia