Grażyna Dębowska - zdjęcie główne

Pokonałam KOSTNIAKOMIĘSAKA, ale dziś muszę się zmierzyć z kolejnym wyzwaniem! Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Operacja neurologiczna oraz protezowanie, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grażyna Dębowska, 34 lata
Darłowo
Kostniakomięsak szczęki
Rozpoczęcie: 9 października 2025
Zakończenie: 10 kwietnia 2026
88 182 zł(82,89%)
Brakuje 18 201 zł
WesprzyjWsparły 672 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0850057
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0850057 Grażyna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Operacja neurologiczna oraz protezowanie, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grażyna Dębowska, 34 lata
Darłowo
Kostniakomięsak szczęki
Rozpoczęcie: 9 października 2025
Zakończenie: 10 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Moja historia rozpoczęła się w 2022 roku, gdy na dziąśle przy górnych jedynkach zauważyłam zmianę. Odwiedziłam wielu specjalistów, w tym chirurga szczękowo-twarzowego. On zdecydował o konieczności przeprowadzenia operacji. Po niej dowiedziałam się, że to kostniak, czyli nic złośliwego. Miałam nadzieję, że na tym się zakończy. Tak się jednak nie stało...

Rok później w mojej jamie ustnej pojawił się guz! Ponownie zgłosiłam się na konsultację i przeszłam kolejny zabieg. Nie minęły jednak 3 miesiące, a wszystko zaczęło odrastać! Nie mogłam uwierzyć, że to dzieje się naprawdę... Gdy przyszły wyniki badań, byłam w szoku. Okazało się, że zachorowałam na KOSTNIAKOMIĘSAKA SZCZĘKI! 

Najgorsze było to, że guz bardzo się rozrósł, naciekał też na podniebienie. Dlatego raz jeszcze musiałam udać się na salę operacyjną. Ten zabieg był jednak dużo bardziej wymagający – usunięta została nie tylko złośliwa zmiana, ale także fragment podniebienia i 12 zębów! Ubytek został uzupełniony kością strzałkową wraz z mięśniem i skórą, a okres rekonwalescencji był męczarnią...

Przez ponad 2 miesiące nie mogłam nic mówić, ani samodzielnie jeść. Mierzyłam się też z wielkim bólem, którego nie można było pokonać lekami przeciwbólowymi. Choć było mi bardzo trudno, to na szczęście nowotwór jest w remisji, co pokazały mi ostanie badania. Teraz przede mną jeszcze jedno wyzwanie – przywrócenie wnętrza jamy ustnej do stanu sprzed operacji!

By zrealizować ten cel, potrzebuję kolejnej poważnej operacji. Niestety w tym przypadku nie jest ona refundowana, a tym samym bardzo kosztowna. Po niej będę potrzebowała też dalszej opieki medycznej. Chciałabym znowu normalnie funkcjonować i odzyskać dawny uśmiech. Dzięki temu będę mogła zapomnieć o koszmarze, który przeszłam!

Przede mną jeszcze bardzo trudna droga, ale nie zamierzam się poddać. Nie teraz, gdy już tyle za mną. Dlatego teraz chciałabym się zwrócić do Was z wielką prośbą o wsparcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża mnie do tego upragnionego zabiegu. Już dziś dziękuję za Waszą pomoc!

Grażyna

Wybierz zakładkę
Sortuj według