

Gdy choroba nowotworowa odbiera sprawność...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Mój ukochany mąż zmarł... Teraz walczę już tylko ja!
Drodzy Darczyńcy,
muszę się podzielić z Wami tą smutną informacją: w kwietniu odszedł mój mąż.
Zmarł w szpitalu na sepsę. Nie zabił Go rak trzustki ani prostaty, tylko bakteria Klebsiella pneumoniae. Teraz nie walczymy już oboje... Muszę zadbać sama o siebie i walczyć dalej ze skutkami przebytego leczenia onkologicznego i dalszej hormonoterapii.
Z całego serca proszę Was o dalsze wsparcie!
Grażyna
Nowotwór wkradł się do mojej rodziny!
Nigdy nie myślałam, że razem z mężem będziemy musieli walczyć z nowotworem. Oboje staliśmy się pacjentami onkologicznymi!
Na szczęście jestem w remisji, jednak nie rozwiązuje to wszystkich naszych zmartwień. Po wycięciu węzłów chłonnych nadal mam wielkie problemy z lewą ręką. Nie odzyskałam pełnej sprawności... Leczenie wywołało też skutki oboczne w postaci problemów kardiologicznych! Pojawiła się także osteoporoza...
Mój mąż również jest chory. Zdiagnozowano u niego raka trzustki, prostaty oraz przerzuty do kości! Nasz strach miesza się z rozpaczą!
Mamy jednak w sobie wolę walki. Nie chcemy się poddać. Łączę nawet siły z innymi chorymi i z tego względu zostałam onkowolontariuszką.
Boję się, że jednak nasze starania nie wystarczą. Proszę, pomóżcie nam w tym ciężkim czasie!
Grażyna
Opis zbiórki
Usłyszenie diagnozy było dla mnie niełatwe. Gdy wie się, że przyszło walczyć z niezwykle trudnym, a wręcz śmiertelnie trudnym przeciwnikiem, przychodzą chwilę zwątpienia, czy walka ta okaże się zwycięska.
Jestem po leczeniu raka piersi w 2019 roku. Przeszłam dwie operacje oszczędzające i limfadenektomię lewej pachy z powodu przerzutów do węzłów chłonnych. Po operacji lewa ręka przestała być w pełni sprawna, występują obrzęki limfatyczne, bóle stawów i ramienia. Jestem także ponad trzy lata na hormonoterapii, która ma skutki uboczne.
Rehabilitacja i dalsze leczenie są konieczne, niestety pochłaniają ogromne kwoty pieniędzy. Dlatego zdecydowałam się prosić o pomoc, wierząc, że dzięki Wam uda mi się odzyskać sprawność!
Grażyna
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Aga50 zł
Trzema Was kciuki ;-)
- Wpłata anonimowa20 zł