Grażyna Drozdowska - zdjęcie główne

Gdy choroba nowotworowa odbiera sprawność...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grażyna Drozdowska, 63 lata
Szczecin, zachodniopomorskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2022
Zakończenie: 11 marca 2026
694 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0238915
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0238915 Grażyna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Grażynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grażyna Drozdowska, 63 lata
Szczecin, zachodniopomorskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2022
Zakończenie: 11 marca 2026

Aktualizacje

  • Mój ukochany mąż zmarł... Teraz walczę już tylko ja!

    Drodzy Darczyńcy,

    muszę się podzielić z Wami tą smutną informacją: w kwietniu odszedł mój mąż. 

    Zmarł w szpitalu na sepsę. Nie zabił Go rak trzustki ani prostaty, tylko bakteria Klebsiella pneumoniae. Teraz nie walczymy już oboje... Muszę zadbać sama o siebie i walczyć dalej ze skutkami przebytego leczenia onkologicznego i dalszej hormonoterapii. 

    Z całego serca proszę Was o dalsze wsparcie!

    Grażyna

  • Nowotwór wkradł się do mojej rodziny!

    Nigdy nie myślałam, że razem z mężem będziemy musieli walczyć z nowotworem. Oboje staliśmy się pacjentami onkologicznymi!

    Na szczęście jestem w remisji, jednak nie rozwiązuje to wszystkich naszych zmartwień. Po wycięciu węzłów chłonnych nadal mam wielkie problemy z lewą ręką. Nie odzyskałam pełnej sprawności... Leczenie wywołało też skutki oboczne w postaci problemów kardiologicznych! Pojawiła się także osteoporoza...

    Mój mąż również jest chory. Zdiagnozowano u niego raka trzustki, prostaty oraz przerzuty do kości! Nasz strach miesza się z rozpaczą! 

    Mamy jednak w sobie wolę walki. Nie chcemy się poddać. Łączę nawet siły z innymi chorymi i z tego względu zostałam onkowolontariuszką. 

    Boję się, że jednak nasze starania nie wystarczą. Proszę, pomóżcie nam w tym ciężkim czasie!

    Grażyna

Opis zbiórki

Usłyszenie diagnozy było dla mnie niełatwe. Gdy wie się, że przyszło walczyć z niezwykle trudnym, a wręcz śmiertelnie trudnym przeciwnikiem, przychodzą chwilę zwątpienia, czy walka ta okaże się zwycięska.

Jestem po leczeniu raka piersi w 2019 roku. Przeszłam dwie operacje oszczędzające i limfadenektomię lewej pachy z powodu przerzutów do węzłów chłonnych. Po operacji lewa ręka przestała być w pełni sprawna, występują obrzęki limfatyczne, bóle stawów i ramienia. Jestem także ponad trzy lata na hormonoterapii, która ma skutki uboczne. 

Rehabilitacja i dalsze leczenie są konieczne, niestety pochłaniają ogromne kwoty pieniędzy. Dlatego zdecydowałam się prosić o pomoc, wierząc, że dzięki Wam uda mi się odzyskać sprawność!

Grażyna

Wybierz zakładkę
Sortuj według