Zbiórka zakończona
Grażyna Siemieniuk - zdjęcie główne

Leczenie to jedyna szansa na ratowanie życia. Pomóż w walce z nowotworem!

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Grażyna Siemieniuk, 67 lat
Białystok, podlaskie
Nowotwór złośliwy jajowodu III stopnia
Rozpoczęcie: 25 stycznia 2022
Zakończenie: 8 sierpnia 2022
40 524 zł(57,82%)
Wsparło 2027 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0088245 Grażyna

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Grażyna Siemieniuk, 67 lat
Białystok, podlaskie
Nowotwór złośliwy jajowodu III stopnia
Rozpoczęcie: 25 stycznia 2022
Zakończenie: 8 sierpnia 2022

Opis zbiórki

Strach zastąpiliśmy radością z każdego wspólnego dnia, ale nowotwór jest bezlitosny. Walka o życie trwa, a jej wyniku nikt nie jest w stanie przewidzieć. By nadzieja nie zgasła na zawsze potrzebna jest twoja pomoc! 

Wciąż pamiętam moment, w którym dowiedziałam się o chorobie Mamy. Wspólnie wylane łzy, strach i niepewność, czy będziemy mieli okazję jeszcze spędzić razem święta, urodziny, weekend. To było potwornie przytłaczające, bo to Mama zawsze była dla mnie oparciem w trudnych chwilach. Uwielbiana przez wnuki Babcia. Jak pogodzić się z diagnozą zapowiadającą najgorsze?!

Grażyna Siemieniuk

Kiedy minęła pierwsza chwila słabości postanowiłam, że wezmę sprawy w swoje ręce i nie dopuszczę do tego, by choroba niszczyła zdrowie i życie mojej Mamy. Chciałam mieć pewność, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić jej możliwość walki. Początkowo leczenie odbywało się zgodnie ze standardowym protokołem, jednak choroba zamiast słabnąć, rosła w siłę. Wtedy usłyszeliśmy, że życie może uratować regularne przyjmowanie nierefundowanego leku. Rozpoczęliśmy walkę - nierówną i trudną. Życie toczyło się od jednej dawki do kolejnej, aż w końcu dzięki pomocy i wsparciu fantastycznych ludzi udało się uzbierać ogromną kwotę, dzięki której możliwe było przeprowadzenie terapii ratującej przed śmiertelnym wyrokiem.

To, co wydarzyło się w trakcie terapii było dla nas jak cud. Mama odzyskała energię, włosy po chemioterapii zaczęły odrastać, a na twarzy znów pojawił się uśmiech. Wreszcie zyskaliśmy poczucie, że nie jesteśmy na straconej pozycji! 

Grażyna Siemieniuk

To jednak nie koniec, bo zatrzymanie choroby możliwe jest wyłącznie w momencie, gdy dawki leku podawane są regularnie co około 3 tygodnie. Lekarze mówią o konieczności kontynuacji terapii przez kolejny rok, a to oznacza dla nas kolejne koszty. Nadzieja na dalsze życie Mamy została wyceniona na ponad 70 tysięcy złotych! Ogromna kwota, ale wierzę, że dzięki Wam możemy ją zdobyć. W tej walce nie mogę się poddać ani na chwilę, bo toczę batalię o najwyższą stawkę. 

Twój niewielki gest może uratować życie. Proszę, podaj nam pomocną dłoń, bym jak najdłużej mogła mieć przy sobie Mamę, moją najlepszą przyjaciółkę. 

Justyna, córka 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Grażyna Siemieniuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj