Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Zaatakował ją żubr! Potworny wypadek zniszczył życie Grażyny! Pomocy!

Grażyna Zabrocka

Zaatakował ją żubr! Potworny wypadek zniszczył życie Grażyny! Pomocy!

35 926,00 zł ( 105,86% )
Wsparło 555 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0164962
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0164962 Grażyna
Cel zbiórki:

Operacja stawu biodrowego, rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Grażyna Zabrocka, 44 lata
Białystok, podlaskie
Stan po wypadku - złamanie szyjki kości udowej, rana płatowa lewego uda, liczne stłuczenia
Rozpoczęcie: 3 Grudnia 2021
Zakończenie: 5 Lutego 2022

Opis zbiórki

Bardzo trudno jest mi pisać te słowa. Właściwie ciężko jest mi w ogóle uwierzyć w to, co się stało. Gdyby ktoś opowiedział mi taką historię, pomyślałabym, że nie jest to prawda... Mój wypadek zdarzył się naprawdę, a dowodem na to jest ból, z którym się mierzę w każdej minucie mojego życia. 

W sierpniu 2021 roku zaatakował mnie żubr. Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie… Tego dnia postanowiłam odwiedzić grób mojego taty na cmentarzu przy lesie. Zmierzając w stronę samochodu, usłyszałam ogromny hałas. Potem widziałam już tylko czarną chmurę pędzącą w moją stronę. Monstrualnie wielkie zwierzę stało kilka kroków ode mnie, a ja nawet nie mogłam uciec, nie miałam gdzie się schować… Nie potrafię wyrzucić z głowy tego strachu, tych chwil, w których modliłam się o pomoc... 

Grażyna Zabrocka

Zwierzę nie wydawało żadnych dźwięków, które mogłyby mnie w jakikolwiek sposób ostrzec. W rozmowach z leśnikami usłyszałam, że żubry niszczą swoją ofiarę do końca. Pomimo ogromnej tragedii miałam więc szczęście. Bliskie spotkanie z żubrem mogło okazać się śmiertelne. 

Zwierzę wyrwało mięsień uda. Leżąc na ziemi, widziałam tylko wykręcającą się na boki nogę. Bałam się uciekać, a przez brak zasięgu w telefonie nie mogłam zadzwonić po pomoc. Schowałam się za brzozą, która rosła dosłownie obok. Gdy poczułam się bezpieczniej, cała zakrwawiona na czworakach przeszłam w stronę auta. Wczołgałam się do niego i najwolniej jak się dało, dojechałam do mojej mamy. Potem pamiętam już tylko ból, ciemność i szpital…

Szpital stał się moim drugim domem. Jak się okazało, prócz rozerwanego mięśnia uda, zniszczony doszczętnie został także staw biodrowy. Niezbędna była operacja. Teraz jedynym ratunkiem dla mnie jest wstawienie endoprotezy, jednak lekarze każą czekać… Ale na co? W biodrze jest tylko jedno naczynie, które odżywia mój staw. Za chwilę może się okazać, że nie ma o co walczyć. 

Już teraz noga jest krótsza o 3 centymetry. Poruszam się o kulach. Każdego dnia czuje ogromny ból… Jestem za młoda, by zmagać się z taką niepełnosprawnością. Potrzebuję operacji, by móc wrócić do zajęć, do aktywnego życia i po prostu zapomnieć o tym traumatycznym przeżyciu. 

Skutki wypadku odczuwam w każdym momencie dnia i nocy, mimo że tak bardzo próbuję się od nich uwolnić. Wiem, że sama nie zdołam... Dlatego proszę - pomóż mi!

–––––––––––––––

Magazyn Ekspresu Reporterów  

Kwota zbiórki została zmniejszona o darowiznę od mieszkańców wsi Jelonki. Z całego serca dziękuję!

35 926,00 zł ( 105,86% )
Wsparło 555 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0164962
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0164962 Grażyna

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki