Zbiórka zakończona
Grażyna Witos-Fabian - zdjęcie główne

Jeszcze niedawno chodziła, dziś jest podłączona do respiratora... Ratuj moją mamę!

Cel zbiórki: Kontynuacja intensywnej rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Grażyna Witos-Fabian, 41 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Stwardnienie zanikowe boczne, padaczka
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2023
Zakończenie: 26 listopada 2023
71 106 zł(102,83%)
Wsparło 659 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0324749 Grażyna

Cel zbiórki: Kontynuacja intensywnej rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Grażyna Witos-Fabian, 41 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Stwardnienie zanikowe boczne, padaczka
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2023
Zakończenie: 26 listopada 2023

Opis zbiórki

Od 3. miesięcy podłączona jestem do respiratora, karmiona dojelitowo przez PEGa… Mój stan zdrowia bardzo się pogorszył. Walczę dla męża i dla córki!

Poznaj moją historię:

Cierpię na stwardnienie boczne zanikowe (SLA) – chorobę, która zabiera mi sprawność. Chcę zrobić wszystko, by być z moją córką Patrycją jak najdłużej. Do tego jednak potrzebna jest intensywna i – niestety – bardzo droga rehabilitacja...

Przed chorobą byłam opiekunką osób chorych i niepełnosprawnych. Nigdy nie przypuszczałam, że za kilka lat sama zachoruje. Ci ludzie przecież mnie potrzebowali. Nie mogłam tak po prostu zachorować i z dnia na dzień ich zostawić. W domu opieki społecznej byłam czasem jak matka – karmiłam, głaskałam po głowie, przebierałam, słuchałam historii. Zdarzało się, że stawiałam pierwsze kroki z osobami po wypadkach. Teraz sama potrzebuję całodobowej opieki.

Grażyna Witos-Fabian

Zaczęło się od bólu głowy i osłabienia rąk. Większość z nas pomyślałaby, że to oznaki przemęczenia. I tak też było ze mną. Dużo pracowałam, zajmowałam się córeczką – brakowało czasu na odpoczynek. Silnego drętwienia rąk nie dało się już jednak wytłumaczyć przepracowaniem. Kiedy trzymany w ręku telefon spadał nagle na ziemię, a szklanka tłukła się o podłogę, zaczęła się panika...

Chorobę zdiagnozowano w listopadzie 2016 roku. SLA – stwardnienie zanikowe boczne – choroba, która działa szybko, niszcząc komórki odpowiedzialne za pracę mięśni, w ostateczności prowadząc do zatrzymania pracy mięśni oddechowych. Chcę podjąć wszelkie możliwe działania, które pozwolą mi utrzymać dotychczasową sprawność. Bym mogła być jak najdłużej dla mojej córeczki...

Grażyna Witos-Fabian

Aby tak było, potrzebna jest stała rehabilitacja prowadzona przez wykwalifikowanego terapeutę.  Niestety służba zdrowia w ramach POZ, nie daje możliwości rehabilitacji w takim wymiarze, jaki byłby konieczny do – chociażby – utrzymania obecnego stanu. Już raz dobrzy ludzi pomogli mi kontynuować rehabilitację. Dzięki niej mogę jeszcze z Wami być, spotkać się, rozmawiać. Mogę spędzać czas z moją córką i rodziną... Niestety oszczędności znowu się wyczerpują...

Moja córka ma już prawie 13 lat. Każde wezwanie pogotowia to dla niej trauma. Ciągle przeżywa moją chorobę. Ciężko się dziwić – jej mama z dni na dzień słabnie. Przebywam w domu pod stałą opieką mojego męża, który często rezygnuje z pracy albo korzysta z opieki na mnie, gdy tego sytuacja wymaga… Nasza sytuacja finansowa jest ciężka. 

Nie mogę zrezygnować z rehabilitacji, bo wtedy postęp choroby będzie błyskawiczny. Nie chcę do tego dopuścić. Dla mojego dziecka i mojej rodziny muszę być jak najdłużej sprawna. Proszę z całego serca – pomóż mi powstrzymać moją chorobę...

Grażyna

Grażyna Witos-Fabian

Grażynę możesz wspomóc także poprzez licytacje (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Grażyna Witos-Fabian wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj