Natalia, Laura, Konrad Gryszan - zdjęcie główne

Śmierć męża, a po zaledwie 9 dniach wypadek córki... Prosimy o wsparcie!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Natalia, Laura, Konrad Gryszan, 19 lat, 9 lat
Gdańsk
Laura: Uraz głowy, uraz stawu skokowego, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 10 grudnia 2026
4351 zł
WesprzyjWsparły 92 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1013622
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Natalii, Laurze, Konradowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Natalia, Laura, Konrad Gryszan, 19 lat, 9 lat
Gdańsk
Laura: Uraz głowy, uraz stawu skokowego, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 10 grudnia 2026

Opis zbiórki

Jeszcze miesiąc temu żyliśmy jak większość z Was. Byliśmy zwyczajną rodziną. Ja, mój mąż Jarek i dwójka naszych dzieci: 19-letnia Laura i 9-letni Konrad. Po raz pierwszy od paru lat mieliśmy pojechać na wakacje. Cieszyliśmy się z nadchodzącego urlopu, bo przez długi czas nie mogliśmy sobie finansowo na to pozwolić… Najpierw pobyt w Warszawie, a później w planach mieliśmy wyjazd do domku nad jeziorem. Nigdy do niego jednak nie dotarliśmy…

Dziś zamiast beztroski i pięknych wspomnień został nam smutek, żal i pustka, której nic nie da rady wypełnić. W trakcie urlopu, 15 sierpnia, Jarek na naszych oczach dostał wylewu krwotocznego. Nie udało się go uratować. Zmarł po 2 godzinach. 

Laura Gryszan

Zostaliśmy sami, zrozpaczeni, bez głowy rodziny. Żadne słowa nie są w stanie opisać, jak bardzo tęsknimy za Jarkiem. Jak bardzo boli, że mąż już nigdy mnie nie przytuli ani nie powie, że mnie kocha. Że dzieci już nigdy nie pobawią się z tatą, a on nie będzie widział, jak dorastają…

Niestety, los okazał się dla nas jeszcze bardziej okrutny. Zaledwie 9 dni po śmierci męża doszło do wypadku samochodowego, w którym ucierpiała córka. Laura doznała bardzo rozległych urazów całego ciała – w tym głowy.

Laura Gryszan

Laura po ukończeniu szkoły fryzjerskiej i praktyk przygotowywała się do podjęcia pracy zawodowej, co znacznie pomogłoby nam w obecnej chwili. Niestety, teraz nie będzie to możliwe. Obecnie córka ma zagipsowaną nogę, nie wiadomo, co będzie dalej. Być może konieczna będzie także operacja. Laura odczuwa silne dolegliwości bólowe po urazie głowy, ma trudności z koncentracją i odnalezieniem właściwych słów. Miała zaczynać swoje dorosłe życie w wymarzonym zawodzie, znalazła nawet pracę, a zamiast tego walczy o odzyskanie utraconego zdrowia…

Koszty związane z leczeniem, rehabilitacją i odbudowaniem życia naszej rodziny są bardzo wysokie. Dlatego pomimo tego, że nie jest mi łatwo – proszę Was o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i dobre słowo będą dla nas ogromnym wsparciem w tym niezwykle trudnym czasie…

Natalia, mama Laury i Konrada, żona zmarłego Jarka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Guguś
    Guguś
    50 zł

    Udostępnij

  • Karolina Łukasik
    Karolina Łukasik
    100 zł

    Udostępnij

  • koleżanka Jarka
    koleżanka Jarka
    200 zł

    Udostępnij

    Proszę przyjąć moje szczere wyrazy współczucia z powodu śmierci Męża — jestem myślami z Panią i życzę dużo siły oraz otuchy w tych trudnych dniach.

  • Grażka
    Grażka
    50 zł

    Udostępnij

  • Martyna z klasy❣️
    Martyna z klasy❣️
    50 zł

    Udostępnij

    Bardzo mi przykro z powodu tego, co was spotkało. Dużo siły i zdrowia w tym trudnym czasie. Trzymajcie się ❤️

  • Wójtowicz
    Wójtowicz
    50 zł

    Udostępnij