Grzegorz Bogdał - zdjęcie główne

Grzegorz Bogdał, 38 lat

Grzegorz Bogdał, 38 lat
Wierzchowie
Krwotok podpajęczynówkowy z pękniętego tętniaka tętnicy środkowej mózgu prawej, krwiak śródmózgowy prawej półkuli mózgu, stan po embolizacji tętniaka, stan po kraniektomii odbarczającej, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0983056
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0983056 Grzegorz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Grzegorzowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Grzegorz Bogdał, 38 lat
Wierzchowie
Krwotok podpajęczynówkowy z pękniętego tętniaka tętnicy środkowej mózgu prawej, krwiak śródmózgowy prawej półkuli mózgu, stan po embolizacji tętniaka, stan po kraniektomii odbarczającej, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

Pomóż Grzegorzowi odzyskać zdrowie i sprawność!

W listopadzie 2025 roku doszło do tragedii, która zmieniła moje dotychczasowe życie. Pamiętam tylko, że przygotowywałem się do pracy. Byłem w łazience, gdy poczułem silny ból głowy. Osunąłem się na podłogę, z której nie wstałem już o własnych siłach...

Zostałem zabrany karetką do szpitala, gdzie przeszedłem wiele badań. Okazało się, że doszło u mnie do krwotoku podpajęczynówkowego z pękniętego tętniaka! Mój stan był ciężki, konieczne było przeprowadzenie operacji. Niestety niedługo później pojawiły się też poważne problemy z ze wzrokiem i lewą stroną mojego ciała.

Gdy tylko było to możliwe, rozpocząłem trudną walkę o odzyskanie sprawności – najpierw w ośrodku, a później w domu. Przede mną jeszcze długa droga, ale na szczęście mam obok siebie bliskich, którzy cały czas mnie wspierają. Do tego potrzebuję też odpowiedniej opieki medycznej, dalszego leczenia i intensywnej rehabilitacji.

Niestety koszty tych wszystkich potrzeb są po prostu ogromne... Dlatego dziś chciałbym poprosić o Waszą pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata tak wiele dla mnie znaczy!

Grzegorz

Wybierz zakładkę