
Połowa serduszka i całe życie przed nim – POMOCY❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Grzesiu jest już po operacji! Jednak Wasza pomoc jest nadal potrzebna!
W dniu 26.09.2024 r. odbyła się plastyka jednostronnego rozszczepu podniebienia wargi i nosa w Katowicach u Grzesia.
Obecnie przed Grzesiem długi okres rekonwalescencji pooperacyjnej. Czeka go też długotrwała kosztowna rehabilitacja związana z terapią blizny oraz masaże podniebienia.
Synek ponadto wymaga stałej opieki logopedy i ortodonty oraz dalszej opieki kardiologicznej. Obecnie stan synka jest stabilny!
Niestety, nadal musi uczęszczać na zajęcia usprawniające, gdyż sam jeszcze nie chodzi. Dostaliśmy również skierowanie do genetyka, aby się upewnić, czy nie dolega mu nic więcej.
Wydaje się, że póki co, jest już z górki, ale serduszko to nadal taka cykająca bomba, nad którą trzeba czuwać.
Jesteśmy jednak dobrej myśli i będziemy dalej walczyć o dobro synka. Prosimy o Wasze wsparcie w dalszych zmaganiach!
Mama Grzesia
Grześ jest po operacji, ale nadal potrzebuje Twojej pomocy!
Nasz synek w październiku zeszłego roku przeszedł operację serduszka. Na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie! Teraz cieszymy się każdym dniem spędzonym z Grzesiem, ale to nie koniec walki o jego zdrowie!
Lekarze wciąż nie mogą przeprowadzić operacji rozszczepu, ze względu na gorszą kurczliwość komory serduszka. Zabieg od początku roku jest odkładany z miesiąca na miesiąc…

Grześ cały czas uczęszcza na fizjoterapię, by w końcu samodzielnie stanąć na nóżkach. Robi ogromne postępy – nauczył się nawet mówić słowo „mama”! Ciężko opisać jak wielkie było nasze wzruszenie, gdy pierwszy raz je usłyszeliśmy!
Dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewniać synkowi niezbędne zajęcia, sprzęty i leki, za co jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni! Niestety, Grześ cały czas potrzebuje wsparcia…
Walka o zdrowie naszego dziecka ciągle trwa. Będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc!
Rodzice Grzesia
Grześ jest w domu! Ale walka o jego zdrowie trwa!
To cudowne, że jesteście z nami! Dzięki Waszej pomocy udało się zakupić najpotrzebniejszy na ten moment sprzęt: pulsoksymetr, ssak medyczny oraz oczyszczacz powietrza. Dziękujemy!
Grześ dzięki tym sprzętom mógł bezpiecznie opuścić szpital i tym samym może się cieszyć czasem spędzonym w domu z obojgiem rodziców. To dla nas największy dar!
Przy wypisie jego stan określony był jako dobry, pomimo występowania u synka gorszej kurczliwości komory. Niestety, po kontroli, którą odbył 2 sierpnia, okazało się, że jego stan się pogorszył.

Nasz kochany chłopiec wymaga stałej kontroli poziomu saturacji. W każdej chwili jego stan może stać się bardzo poważny. Obecnie przyjmuje aż cztery leki na kurczliwość.
O ile nic się nie zmieni, kolejna wizyta wyznaczona jest na 18 września. Wtedy lekarze podejmą decyzję, czy Grześ kwalifikuje się do drugiego etapu operacji (Glenna). Jeśli tak, zaczną się przygotowania.
Wierzymy, że dalej będziecie z nami! Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i jeszcze raz prosimy o pomoc!
Rodzice
Opis zbiórki
Kiedy na badaniach dowiedzieliśmy się, że Grześ, nasze małe słoneczko przyjdzie na świat chory, radość ustąpiła lękowi nie tylko o jego przyszłość, ale także życie. Ciężko przyjąć do wiadomości coś takiego, ale nie zamierzamy się poddawać i ani na chwilę ustępować w walce o Grzesia!
Nasz maluszek przyszedł na świat w maju tego roku. Jeszcze w trakcie ciąży zdiagnozowano u niego zespół niedorozwoju lewego serca HLHS oraz całkowity lewostronny rozszczep wargi i podniebienia.

Już w siódmej dobie swojego życia Grześ przeszedł pierwszą, poważną operację na otwartym sercu. Miała umożliwić normalne dojrzewanie krążenia płucnego oraz zmniejszenie obciążenia pojedynczej komory. Na szczęście się udało.
Ale to nie wszystko… Oprócz kolejnych operacji serduszka, Grzesia czeka jeszcze korekta wargi i podniebienia, a potem długa i ciężka rehabilitacja. To byłoby wiele dla dorosłego człowieka, a Grześ nie ma nawet roku!

Sprzęty niezbędne już od początku to między innymi pulsoksymetr, oczyszczacz powietrza, inhalator, ciśnieniomierz oraz ssak medyczny. A potem wizyty u logopedy i innych specjalistów…
Nie jesteśmy w stanie określić, jak wielkie wydatki czekają nas podczas leczenia Grzesia. Dlatego zwracamy się do Was, ludzi dobrej woli i serca, o pomoc. Koszty leczenie dojazdów, sprzętu i rehabilitacji naszego małego skarba są ogromne! Każda pomoc; udostępnienie czy wpłata to dla nas nadzieja, że w przyszłości Grześ będzie mógł cieszyć się zdrowiem i beztroskim dzieciństwem.
Anna i Mateusz, rodzice Grzesia

Kwota zbiórki jest szacunkowa.
- Wpłata anonimowa150 zł
Kończymy zbiórkę! Zdrówka!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa35 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
powodzenia