Zbiórka zakończona
Grzegorz Dunal - zdjęcie główne

By móc odnaleźć na nowo sens życia...

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Grzegorz Dunal, 56 lat
Miechów, małopolskie
Niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 4 marca 2020
Zakończenie: 18 listopada 2024
26 817 zł(100,03%)
Wsparły 474 osoby

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Grzegorz Dunal, 56 lat
Miechów, małopolskie
Niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 4 marca 2020
Zakończenie: 18 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, 

walka o zdrowie Grzegorza jest długa i trudna. Wasza pomoc sprawiła, że stała się łatwiejsza! 

Kochani, z całego serca dziękuję za wsparcie, jakie okazaliście mojemu mężowi. Podarowaliście mu nadzieję na lepsze jutro i jeszcze większą motywację do dalszej walki!

Dzięki Wam Grzegorz może dalej walczyć o sprawność. Z całego serca Wam za to dziękuję!

Jolanta, żona

Opis zbiórki

Grzegorz kochał życie. Uwielbiał swoją pracę i rodzinę. To wszystko w jednym momencie zostało mu zabrane, a nasz zwyczajny świat runął na zawsze. Mąż pracował jako pielęgniarz na Oddziale Ratunkowym szpitala w Miechowie. Był na pierwszej linii frontu walki o zdrowie tysięcy osób. Dzisiaj sam potrzebuje pomocy, o którą ja właśnie Państwa muszę prosić…

Grzegorz Dunal

Pewnego dnia będąc na nocnym dyżurze, Grzegorz poczuł się źle. Stracił przytomność, a tomograf komputerowy nie pozostawiał złudzeń: krwotok do pnia mózgu. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. W jednej chwili, z dnia na dzień, jego życie miało się zakończyć. Tak po prostu. Bez ostrzeżenia, bez jakiejkolwiek szansy pożegnania, powiedzenia sobie ostatnich słów…

Na szczęście najczarniejszy scenariusz się nie sprawdził i udało się go uratować. Grzegorz żyje, ale skutki tamtego dnia, zostaną z nim już na zawsze… Niedowład czterokończynowy całego ciała, znaczna trudność w komunikacji, obniżone podniebienie, paraliż, obniżenie napięcia mięśniowego w języku sprawiło, że mowa jest niewyraźna, niezrozumiała. Zniekształcone narządy mowy spowodowały duże trudności z przyjmowaniem i spożywaniem przez niego pokarmów.

Grzegorz Dunal

Paraliż czterokończynowy odebrał mężowi radość życia, ale nie zabrał resztek nadziei, że jeszcze będzie dobrze. Zniszczonych komórek i neuronów w mózgu nie da się już w pełni naprawić, ale istnieje szansa na odzyskanie choć części z utraconej sprawności. Tą szansą jest rehabilitacja, kosztowna i intensywna, na którą rodzina nie mamy odpowiednich środków. Dlatego prosimy o pomoc.

Jolanta - żona

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj