Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W walce o przyszłość Grzegorz potrzebuje Twojej pomocy!

Grzegorz Kiedrowski

W walce o przyszłość Grzegorz potrzebuje Twojej pomocy!

7 969,67 zł ( 14,98% )
Brakuje: 45 222,33 zł
Wsparło 109 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0112235
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0112235 Grzegorz
Cel zbiórki:

Zakup protezy modularnej uda

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Grzegorz Kiedrowski, 31 lat
Pruszcz Gdański, pomorskie
Stwardnienie rozsiane, stan po wypadku - uraz wielomiejscowy, liczne złamania, ostra niewydolność oddechowa, stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 5 Lutego 2021
Zakończenie: 26 Marca 2022

Opis zbiórki

Do czasu 18. urodzin wszystko było normalnie – szkoła, nauka, dorywcza praca w warsztacie samochodowym u ojca. Świętowanie pełnoletniości, odważne plany i nadzieje na przyszłość nie trwały jednak długo. Kilka tygodni później, zamiast świętowania i radości, był płacz i niedowierzanie, ponieważ brat otrzymał WYROK w postaci zdiagnozowania choroby SM (stwardnienie rozsiane). Jak to możliwe, żeby w tak młodym wieku? Rozpacz, strach, brak nadziei...

Życie trzeba było dostosować do rytmu, które wyznaczały tzw. rzuty choroby, leczenie, konsultacje medyczne, rehabilitacja. Po kilku latach, gdy już nauczyliśmy się z tym żyć, brat znalazł dziewczynę, urodziło im się dziecko. Do chwili porodu wszystko zdawało się być normalnie, lecz to tylko pozory. Nieustanne napięcie, kłótnie, sprzeczki, potem rozstanie i ciągła walka o opiekę nad synem oraz częstsze rzuty choroby sprawiły, że brat zaczął korzystać z pomocy psychologa i psychiatry, aby sobie z tym wszystkim poradzić. Po odebraniu dziecka matce i złożeniu pozwu o opiekę nad synem brat odetchnął i znów myśleliśmy, że wszystko zmierza ku dobremu. Nie trwało to jednak długo....

Kilka miesięcy przed 30. urodzinami brat, jadąc do pracy, stracił panowanie nad samochodem i z dużą prędkością uderzył w drzewo. W wyniku tego wypadku odniósł wielonarządowe obrażenia, m.in. uraz klatki piersiowej, obustronne złamania żeber, złamania kręgosłupa szyjnego, złamania prawej ręki, zmiażdżenia prawej nogi oraz lewej, złamania miednicy, uszkodzenia wątroby i nerek. Lekarze przez wiele dni walczyli o jego życie. W wyniku poniesionych rozległych obrażeń doznał wstrząsu septycznego, a lekarze byli zmuszeni amputować prawą nogę na wysokości połowy uda.

Los już wielokrotnie Grzegorza okrutnie doświadczył i, choć swoje 30 urodziny brat spędził w łóżku lub na wózku inwalidzkim, cieszę się, że żyje i jest z nami. Jedyną szansą na powrót do w miarę normalnego życia jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja, proteza nogi oraz fundusze na leczenie SM.

Proszę wszystkich ludzi dobrego serca o wsparcie modlitwą, bez wyjątku na wyznanie, a także o wsparcie finansowe na leczenie i rehabilitację mojego brata. Dzięki Waszej pomocy będziemy w stanie zapewnić mu to, czego potrzebuje do samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym i, miejmy nadzieję, że w przyszłości, w życiu zawodowym.

Dziękuję w imieniu brata - Piotr 

7 969,67 zł ( 14,98% )
Brakuje: 45 222,33 zł
Wsparło 109 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0112235
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0112235 Grzegorz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki