
Rak doprowadził do amputacji – To nie musi być wyrok❗️
Cel zbiórki: Proteza, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy
Cel zbiórki: Proteza, rehabilitacja
Aktualizacje
Nowe wieści od Grzegorza!
Drodzy Przyjaciele,
dziękuję, że tak wielu i wiele z Was okazało mi życzliwość. Dziś chciałbym podzielić się krótką aktualizacją z mojej podróży.
Dzięki Waszej hojności i dodatkowej pomocy mogłem zakupić dwie protezy – bioniczną i kosmetyczną. Ich koszt był ogromny i jeszcze niedawno nie wierzyłem, że to będzie możliwe. Jednak razem, krok po kroku, udało nam się to osiągnąć! Z całego serca dziękuję!
Proteza bioniczna pozwala mi wykonywać proste, ale niezwykle ważne codzienne czynności – trzymać ziemniaka podczas obierania, zbierać liście z ogrodu, jeździć na rowerze, brać udział w zawodach Nordic Walking. Niedawno podczas biegu „Perła Paprocan” na 7 km w Tychach zająłem 15. miejsce na 179 uczestników w kategorii OPEN. Takie chwile przypominają mi, że granice są często dalej, niż nam się wydaje! Do codziennej pracy zawodowej przy komputerze używam drugiej protezy – kosmetycznej. Jest ona lżejsza i wygodniejsza. Każde z tych rozwiązań daje mi dużą niezależność.

Moja podróż jednak na tym się nie kończy. Nadal potrzebuję regularnej rehabilitacji, aby zapobiec sztywności po lewej stronie tułowia. Utrzymanie aktywności, sprawności ruchowej i dbanie o zdrowie wymagają nie tylko ciągłego wysiłku, ale też dodatkowych wydatków na terapię, masaże i zabiegi. Niestety ten koszt z miesiąca na miesiąc rośnie...
Dlatego raz jeszcze chciałbym zwrócić się do Was z prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata daje mi nadzieję, że przyszłość może być lepsza! To też siła i motywacja. Wiem, że nie jestem w tym wszystkim sam!
Grzegorz
Opis zbiórki
W marcu 2024 roku byłem szczęśliwym mężem, aktywnym fizycznie facetem spełniającym się zawodowo. A w kwietniu 2024 roku czas się zatrzymał. Diagnoza – rak złośliwy kości, chondrosarcoma kości ramiennej lewej. W tamtej chwili wszystkie plany, marzenia i pasje przestały być istotne. Od tamtej chwili każdy dzień to emocjonalny rollercoaster i wyścig z czasem.
Rezonans, tomografie, badania histopatologiczne, wizyty u specjalistów… Dzień za dniem wzloty i upadki. Od najczarniejszych scenariuszy, w których został mi rok, do uśmiechów losu, bo może to tylko złośliwy miejscowo i bez przerzutów. Cały czas wspierali mnie lekarze, rodzina i przyjaciele, dzięki którym miałem siłę, by nie poddać się rozpaczy.

I tak 3 lipca w szpitalu w Piekarach Śląskich przeszedłem operację amputacji ręki i wyłuszczenia stawu barkowego. Co dalej? Dalej były pytania: Jak się odnaleźć w nowej codzienności? Będę mógł dalej realizować pasje?
Jak radzić sobie bez ręki?

I wtedy zdarzył się mały cud – artykuł w internecie, który znalazła moja szwagierka. Opisywał nowoczesne protezy rąk. Znowu trafiłem na wspaniałych, empatycznych profesjonalistów z krakowskiego oddziału. Uświadomili mnie, że mamy XXI wiek, brak ręki to nie wyrok, a proteza to nie tylko atrapa, ale w pełni funkcjonalne narzędzie.
Proteza może ułatwić życie. Od prozaicznych czynności jak otwarcie butelki, pokrojenie chleba po jazdę na rowerze! Ale to kosztuje i to niemało, bo ponad 200 000 złotych! Dlatego, PROSZĘ, pomóż mi zebrać potrzebną kwotę. Każda złotówka i każde udostępnienie jest niezwykle cenne i ważne.
Dziękuję.
Grzegorz
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł