
Grzegorz Richert, 19 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Mój syn ledwo uszedł z życiem! Walczę o jego sprawność. Pomóż!
16 sierpnia 2025 r. wspominam jako najgorszy dzień życia. Mój wówczas 19-letni syn uczestniczył w tragicznym wypadku komunikacyjnym. W jego wyniku doznał licznych i bardzo poważnych obrażeń.
Lekarze jego stan określali jako krytyczny. Grzegorz leżał w śpiączce półtora tygodnia. Po wybudzeniu przeszedł szereg skomplikowanych operacji w dwóch szpitalach. A to wciąż nie koniec. Doznał m.in. złamania podstawy czaszki, ciężkich urazów wewnętrznych wymagających pilnej operacji ratującej życie, licznych złamań wszystkich czterech kończyn (w tym dwóch otwartych). Przed nim długa, wyczerpująca i kosztowna droga do odzyskania zdrowia. Intensywna, długoterminowa rehabilitacja to jedyna szansa na to, by Grzesiu mógł znów stanąć na nogi i wrócić do codziennego życia.
Bardzo proszę o wsparcie! Zebrane środki chcę przeznaczyć na specjalistyczne terapie, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny i ortopedyczny oraz leczenie i opiekę specjalistów. Grzegorz to młody, ambitny chłopak, który ma przed sobą całe życie. Musimy o niego zawalczyć.
Jacek, tata Grzegorza
Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!
Wesprzyj