Grzegorz Witczak - zdjęcie główne

Moją jedyną nadzieją na życie bez bólu jest operacja, na którą mnie nie stać❗️Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa

Organizator zbiórki:
Grzegorz Witczak, 38 lat
Łódź
Inne przemieszczenie krążka międzykręgowego szyjnego
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 11 maja 2026
155 zł(0,42%)
Brakuje 37 080 zł
WesprzyjWsparło 5 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0926618
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0926618 Grzegorz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Grzegorzowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa

Organizator zbiórki:
Grzegorz Witczak, 38 lat
Łódź
Inne przemieszczenie krążka międzykręgowego szyjnego
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 11 maja 2026

Opis zbiórki

Moje problemy zdrowotne rozpoczęły się w 2018 roku. Już ponad 8 lat walczę z bólem, który codziennie ogranicza każdy mój ruch. Czy kiedykolwiek uda mi się od niego uwolnić? 

Szukałem pomocy już wszędzie – uczęszczałem na fizjoterapię, wykonywałem różne ćwiczenia. To wszystko pomagało, ale niestety tylko chwilowo. Po czasie ból znów wracał, a ja ponownie czułem się więźniem własnego życia. 

Mój każdy dzień wypełniony jest bólem. Nie mogę dłużej chodzić ani nawet siedzieć. W nocy często ból się nasila, uniemożliwiając spokojny sen. W ostatnim czasie dolegliwości stają się coraz bardziej dokuczliwe – odczuwam je już na całych plecach. 

Dziś już wiem, że moją jedyną nadzieją na uwolnienie się od bólu i powrót do normalnego funkcjonowania jest bardzo kosztowna i skomplikowana operacja kręgosłupa, a dokładniej – odcinka szyjnego. 

Na przeszkodzie jednak stoją ogromne pieniądze, których nie jestem w stanie sam uzbierać. Mój stan zdrowia nie pozwala mi na podjęcie pracy. Czuję się bezsilny. Jak mam wrócić do sprawności i normalnego życia, jeśli nie jestem w stanie zadbać o zdrowie, które mi to umożliwi? 

Dlatego zwracam się do Was, ludzi dobrych serc, o pomoc. Wasze wsparcie jest dla mnie ostatnią nadzieją na powrót do dawnego, sprawnego życia wolnego od przeszywającego bólu. Będę wdzięczny za każdy gest, udostępnienie zbiórki i dobre słowo. Proszę, pomóżcie mi!

Grzegorz

Wybierz zakładkę
Sortuj według