Grzegorz Skiba - zdjęcie główne

Każdy krok to dla mnie paraliżujący ból... Proszę o pomoc!

Cel zbiórki: Zakup elektrycznego skutera inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grzegorz Skiba, 51 lat
Radzionków, śląskie
Stenoza kanału kręgowego, zespół wąskiego kanału kręgowego, porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 13 sierpnia 2026
Zakończenie: 13 listopada 2026
1324 zł
WesprzyjWsparło 27 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1007533
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1007533 Grzegorz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Grzegorzowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup elektrycznego skutera inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Grzegorz Skiba, 51 lat
Radzionków, śląskie
Stenoza kanału kręgowego, zespół wąskiego kanału kręgowego, porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 13 sierpnia 2026
Zakończenie: 13 listopada 2026

Opis zbiórki

Mam na imię się Grzegorz i jeszcze do niedawna bylem sprawnym, niezależnym człowiekiem. Dzisiaj każdy krok to dla mnie rozrywający i paraliżujący ból... Przeszedłem niezwykle skomplikowaną operację neurochirurgiczną – lekarze ustabilizowali mój kręgosłup na odcinku lędźwiowo-krzyżowym za pomocą metalowych implantów i śrub. Uratowali mnie przed całkowitym paraliżem nóg!

Cierpię na: stenozę kanału kręgowego, zespół wąskiego kanału kręgowego i mam porażenie kończyn dolnych. Ponadto mój lewy staw biodrowy jest w stanie utrwalonego zniszczenia. Poruszam się wyłącznie o kulach łokciowych, ból towarzyszy mi w każdej sekundzie życia. Choroba brutalnie odebrała mi wolność. Przez potężne ograniczenia ruchowe zostałem zamknięty w czterech ścianach mieszkania. Każde wyjście do lekarza, apteki czy sklepu słało się barierą nie do pokonania...

Grzegorz Skiba

Moja sytuacja jest dramatyczna i bez wyjścia. Utrzymuje się wyłącznie z zasiłku, ta kwota ledwo starcza na życie i leki. Moją jedyną nadzieją na odzyskanie, choć części dawnego życia i samodzielności jest dalsze leczenie, rehabilitacja oraz zakup specjalistycznego, elektrycznego skutera inwalidzkiego. To certyfikowany wyrób medyczny z napędem na cztery koła. Koszt tego pojazdu wynosi ponad 25 000 zł. Dla człowieka żyjącego za zasiłek, bez prawa do jakichkolwiek dotacji, jest to kwota nierealna do zdobycia do końca życia....

Bez Waszej pomocy ten sprzęt pozostanie jedynie w sferze marzeń, a ja będę więźniem własnego domu... Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każda wpłata czy przekazane mojej historii dalej to dla mnie ogromna szansa na lepsze jutro. Z całego serca dziękuję za każdy gest wsparcia!

Grzegorz

Wybierz zakładkę
Sortuj według