Halina Ulanowska - zdjęcie główne

Nasza mama omal nie umarła❗️Dziś trwa DRAMATYCZNA walka o jej przyszłość – pomocy❗️

Cel zbiórki: Kilkumiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Halina Ulanowska, 64 lata
Komarów Osada
Ropień mózgu, stan po SAH z pękniętego tętniaka, stan po kraniotomii lewostronnej z powodu krwiaka śródmózgowego, stan po drenażu komorowym z powodu wodogłowia, cukrzyca, stan po założeniu tracheostomii i PEG, krytyczne niedokrwienie kończyny dolnej lewej
Rozpoczęcie: 5 maja 2026
Zakończenie: 5 sierpnia 2026
57 345 zł(29,95%)
Brakuje 134 145 zł
WesprzyjWsparło 475 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0965624
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0965624 Halina

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Halinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Michał
    Michałzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Kilkumiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Halina Ulanowska, 64 lata
Komarów Osada
Ropień mózgu, stan po SAH z pękniętego tętniaka, stan po kraniotomii lewostronnej z powodu krwiaka śródmózgowego, stan po drenażu komorowym z powodu wodogłowia, cukrzyca, stan po założeniu tracheostomii i PEG, krytyczne niedokrwienie kończyny dolnej lewej
Rozpoczęcie: 5 maja 2026
Zakończenie: 5 sierpnia 2026

Opis zbiórki

17 listopada 2025 roku nasze życie rozpadło się na „przed” i „po”. Tego dnia w głowie mamy pękł tętniak. W jedną noc przeszła dwie bardzo poważne operacje – lekarze walczyli o jej życie, a my razem z nimi…

Rozpoczęła się najtrudniejsza droga, jaką mogliśmy sobie wyobrazić. Mama spędziła 3 miesiące na oddziale intensywnej terapii w Lublinie. Były chwile, które dawały nam nadzieję – jeszcze przed 12 stycznia 2026 roku mama zaczęła odzyskiwać siły, próbowała siadać, sama chwytała się poręczy… Tak bardzo chciała wrócić do nas, do życia, które kochała.

Niestety 12 stycznia pojawiło się wodogłowie. Drenaże i dalsza walka na oddziale intensywnej terapii – tak wyglądały kolejne tygodnie. Po 3 miesiącach mama została przeniesiona do Zamościa, gdzie przebywa do dziś.

Dziś jest osobą leżącą, ale przytomną. Jest z nami. Walczy. Oddycha przez tracheostomię, jest karmiona przez PEG i każdego dnia potrzebuje intensywnej rehabilitacji, by mieć szansę na powrót do choćby części sprawności.

Halina Ulanowska

A jeszcze niedawno… Mama była osobą, która nie znała słowa „odpoczynek” ani „urlop”. Zawsze w ruchu. Zawsze coś do zrobienia. Kochała gotować – jej kuchnia była pełna ciepła, zapachów i ludzi. Kochała rozmawiać – nawet gdy nie miała czasu, zawsze go znajdowała dla drugiego człowieka. Dla kogoś, kto potrzebował się wygadać, kto szukał wsparcia. Nigdy nikomu nie odmówiła pomocy. Była sercem naszego domu.

Na co dzień ciężko pracowała w gospodarstwie rolnym ze zwierzętami, które razem z tatą budowali od podstaw – własnymi rękami, ogromnym wysiłkiem i poświęceniem. Doglądała swoich upraw, dbała o każdy szczegół. Kochała pracę w ogrodzie – to był jej świat, jej pasja, jej spokój.

Jednocześnie opiekowała się naszym tatą, który po wypadku w 2017 roku stracił rękę. Dźwigała na swoich barkach ogrom obowiązków – i nigdy nie narzekała. Zawsze była dla innych. Zawsze dawała więcej, niż miała.

Dziś… to ona potrzebuje pomocy. Chcemy zawalczyć o jej codzienność. O to, żeby mogła znów usiąść, spojrzeć na nas, być bliżej – może kiedyś znów powiedzieć słowo, uśmiechnąć się tak jak kiedyś. Jedyną szansą jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja. Niestety jej koszt to aż 30 000 zł miesięcznie. To kwota, która przerasta nasze możliwości.

Dlatego z całego serca prosimy: o każdą złotówkę, o każde udostępnienie i o każdą formę wsparcia. Pomóżmy osobie, która całe życie pomagała innym. Sama nie jest w stanie poprosić o pomoc, dlatego robimy to za nią i dla niej...

Rodzina Haliny

Wybierz zakładkę
Sortuj według