

By uciec przed ciemnością i ocalić oczko Hani...
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia okulistycznego w Londynie
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia okulistycznego w Londynie
Opis zbiórki
Czekałam na nią tyle miesięcy, czułam, że jest bezpieczna, kiedy noszę ją pod sercem. Wiedziałam, że w końcu przyjdzie dzień, kiedy razie zaczniemy wszystkiego się uczyć, wszystko poznawać, oglądać. Los miał jednak inne plany. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że za kilka miesięcy zacznę walczyć o to, by mrok nie opanował życia mojej córeczki… Ta walka trwa do dziś i bez Ciebie jest skazana na porażkę...
Kiedy się urodziła i pierwszy raz mogłam ją utulić, kiedy pierwszy raz poczułam jej słodki zapach, ucałowałam jej mięciutką skórę... Właśnie wtedy szepnęłam jej do uszka, że zrobię dla niej wszystko. Hania tego nie pamięta, ale ja dotrzymam słowa. Mimo że los postawił przed nami niezwykle trudne zadanie.
U mojej córeczki zaraz po narodzinach zdiagnozowano zespół wad oczu, wadę serduszka i rozszczep podniebienia. Nie umiała jeszcze chodzić ani mówić, a już na sali operacyjnej musiała toczyć walkę o wszystko… Byłam przerażona! Inne mamy nosiły swoje dzieci, przystawiały do piersi, robiły zdjęcia. Ja umierałam ze strachu, na sam widok lekarzy, którzy z poważnymi minami oglądali moją córeczkę!
Największy problem od początku stanowiły jej oczka. Lekarze podjęli niemal natychmiast decyzję o operacji, po której Hania miała szansę normalnie widzieć. Nie wszystko jednak można zaplanować...

W wyniku powikłań po zabiegu wszczepienia implantu przeciwjaskrowego w 2019 roku Hania straciła nieodwracalnie wzrok w lewym oczku, czyli tym, które było zdrowsze. I chociaż za nami długa i wykańczająca droga po zdrowie, to sytuacja stale się pogarsza.
Ból i strach zapanowały nad naszym życiem i tak bardzo się boję, że to nigdy już się nie zmieni... Hanusia przeszła kolejną już operację, a po niej rozpoczął się kolejny koszmar. W wyniku powikłań córeczka straciła wzrok w drugim oczku!, które tak bardzo chcieliśmy uratować!
Nie możemy zaakceptować tego, że Hanię, naszą ukochaną córeczkę ogarnęła ciemność. Przecież dzieci boją się ciemności!
Teraz zrobimy wszystko, by ten dramat się skończył! By Haneczka odzyskała wzrok i nadzieję na przyszłość! Musimy wrócić do Londynu, by ratować wzrok naszego dziecka! Bez Was nie damy rady ocalić wzroku naszej córeczki. Ciemność wypełni jej życie na zawsze, dlatego tak bardzo prosimy Was o pomoc.
- Patryk200 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Powodzenia dużo zdrowia 🙂
- Anonimowy Pomagacz20 zł