Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Hanna Łuczków - zdjęcie główne

Hania przeszła udar będąc jeszcze pod sercem mamy! Dziś nie chodzi, nie mówi ani nie siada samodzielnie! Prosimy, pomóż...

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Hanna Łuczków, 5 lat
Grzybiany
MPD, encefalopatia niedotleniowo-niedokrwienna, padaczka, małogłowie, zaburzenia karmienia, stan po okołoporodowym udarze niedokrwiennym
Rozpoczęcie: 28 maja 2026
Zakończenie: 28 sierpnia 2026
317 zł(0,43%)
Brakuje 74 152 zł
WesprzyjWsparło 17 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0984716
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0984716 Hanna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Hannie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Hanna Łuczków, 5 lat
Grzybiany
MPD, encefalopatia niedotleniowo-niedokrwienna, padaczka, małogłowie, zaburzenia karmienia, stan po okołoporodowym udarze niedokrwiennym
Rozpoczęcie: 28 maja 2026
Zakończenie: 28 sierpnia 2026

Opis zbiórki

To była końcówka ciąży i już niedługo Hania miała być z nami. Od paru miesięcy trwała pandemia, więc wiedzieliśmy, że będziemy musieli mierzyć się z restrykcjami i ograniczeniami, jednak mimo to wyobrażaliśmy sobie pierwsze wspólne chwile, gdy będziemy mogli trzymać naszą Kruszynkę w ramionach. Łzy szczęścia, kontakt „skóra do skóry”, drobna piąstka zaciskająca się na maminym palcu i wspólny powrót do domu po paru dniach… 

Wszystko potoczyło się jednak zupełnie inaczej. W 37. tygodniu ciąży trafiłam do szpitala z nieprawidłowym ciśnieniem. Nieprawidłowe wyniki KTG. Po 3 dniach zapadła decyzja: natychmiastowa cesarka.

Okazało się, że Hania – będąc jeszcze pod moim sercem – przeszła udar niedokrwienny. Szok, rozpacz, lęk o całą jej przyszłość. Ze względu na ograniczenia związane z pandemią byłam z tym zupełnie sama. Tata Hani nie mógł nas odwiedzać, a szpital opuściłyśmy razem dopiero po dwóch tygodniach. 

Hanna Łuczków

Lekarze od początku mówili nam, że nie wiadomo, jak udar wpłynie na główkę naszej córeczki. Pierwsze tygodnie były pełne obaw, niepewności, ale i nadziei. Nadziei, że ten dramatyczny początek nie przekreśli szans na prawidłowy rozwój Hani. Nadziei, że jeszcze będzie dobrze. 

Niestety, córeczka miała zaledwie 2 miesiące, gdy rezonans rozwiał wszelkie wątpliwości. Doszło do uszkodzeń mózgu. Zdiagnozowano encefalopatię niedotleniowo-niedokrwienną. Potem przyszły kolejne rozpoznania: padaczka, małogłowie, zaburzenia karmienia, mózgowe porażenie dziecięce. 

Nasza córeczka nie usiadła o czasie, nie ruszała zabawek, a jej główka nie rosła w prawidłowym tempie. Jedyne, co dodawało nam sił, to to, że prawidłowo jadła. Niestety, nawet to zostało nam odebrane. W wieku 3 lat nagle, bez ostrzeżenia, przestała zupełnie jeść. Dotąd nie wiadomo dlaczego. Konieczne było wprowadzenie sondy, a później PEG-a, który towarzyszy nam do dziś.

Hanna Łuczków

Haneczka śmieje się, płacze, wypowiada pojedyncze sylaby. Rozumie nas i co dzieje się wokół niej. Potrafi odpowiedzieć pojedynczym „tak” lub pokręcić głową na nie. Do dziś jednak nie chodzi, nie mówi, nie siada nawet samodzielnie. 

Marzymy o tym, by usłyszeć kiedyś to wyczekane„mamo” i „tato”. Ale jeszcze bardziej marzymy, by mogła kiedyś stanąć na własne nóżki. Już dziś waży 18 kilogramów, a każde podniesienie jej wiąże się z ogromnym wysiłkiem. Bardzo boimy się, co będzie za parę lat, jeśli nie uda się wywalczyć dla Hani większej sprawności… 

Niestety, koszty leczenia, rehabilitacji i specjalistycznych turnusów są zawrotne.

Haneczka jest małą, bezbronną i niczemu niewinną dziewczynką. Prosimy, pomóżcie wygrać walkę o jej lepszy rozwój i całą przyszłość. To właśnie teraz, gdy jest jeszcze mała, mamy szanse wypracować najwięcej. I wiemy, że nie wolno nam tej szansy zmarnować.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według