Hanna Marciniak - zdjęcie główne

Hanna Marciniak, 23 miesiące

Hanna Marciniak, 23 miesiące
Rymanów
Ostra białaczka szpikowa z rearanżacją, stan po odbarczaniu krwiaka podtwardówkowego, niedowład spastyczny czterokończynowy, padaczka, wrodzona wada serca, niewydolność serca, małopłytkowość, stan po nagłym zatrzymaniu krążenia
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0856872
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0856872 Hanna Aleksandra

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Hannie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Hanna Marciniak, 23 miesiące
Rymanów
Ostra białaczka szpikowa z rearanżacją, stan po odbarczaniu krwiaka podtwardówkowego, niedowład spastyczny czterokończynowy, padaczka, wrodzona wada serca, niewydolność serca, małopłytkowość, stan po nagłym zatrzymaniu krążenia

Wada serca, białaczka, a później zatrzymanie krążenia❗️Ratujmy Hanię❗️

Już w ciąży dowiedzieliśmy się, że Hania urodzi się z poważną wadą serca – HLHS. Dwa tygodnie po porodzie przeszła pierwszą, ratującą życie operację kardiochirurgiczną. 5 miesięcy później wróciliśmy do szpitala z powodu gorączki, wymiotów i biegunki. Po wykonaniu badań okazało się, że naszą dziewczynkę zaatakowała BIAŁACZKA!

Natychmiast wdrożono leczenie – ciężką chemioterapię i przeprowadzono w grudniu 2024 roku przeszczep szpiku. Oczywiście pojawiły się powikłania, ale nasza Hania wszystko zniosła dzielnie. Dzisiaj Hania jest w remisji. Kiedy cieszyliśmy się z powrotu córki do zdrowia, nagle po jednej z hospitalizacji wykryto bakterię, która powoduje zapalenie jelit. Pomimo wdrożonej antybiotykoterapii stan córeczki się pogarszał. Niestety stało się najgorsze... Bakteria wywołała sepsę, wskutek której serce naszej córeczki się zatrzymało! Hanię udało na szczęście udało się odratować, ale niestety doszło do niedotlenienia mózgu i teraz mierzymy się z jego okrutnymi konsekwencjami.

Dziś córka toczy swoją kolejną walkę. Zmaga się z niedowładem czterokończynowym oraz padaczką. Aby udało się przywrócić jak najwięcej funkcji, potrzebna jest codzienna intensywna fizjoterapia i wsparcie wielu specjalistów. Codziennie Hania walczy, widzimy efekty. Pojawia się coraz częściej uśmiech na jej twarzy. Dlatego jest tak ważne, żeby to wszystko kontynuować. Leczenie na pewno jest długofalowe, dlatego tak bardzo potrzebujemy Państwa pomocy!

Ewa i Zenon, rodzice Hani

Wybierz zakładkę
Sortuj według