Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By radość z życia nigdy nie minęła. Pomóż Hani zrobić samodzielny krok.

Hania Pinkowicz
Zbiórka zakończona

By radość z życia nigdy nie minęła. Pomóż Hani zrobić samodzielny krok.

9 432,00 zł ( 100,74% )
Wsparło 318 osób
Cel zbiórki:

Rehabilitacja hiperbaryczna

Organizator zbiórki: FUNDACJA CZĄSTKA CIEBIE
Hania Pinkowicz, 5 lat
Ruda Śląska, śląskie
Mózgowe porażenie dziecięce - niedowład spastyczny kończyn dolnych, małogłowie, zez rozbieżny oraz brak widzenia obuocznego.
Rozpoczęcie: 27 Kwietnia 2021
Zakończenie: 2 Września 2021

Opis zbiórki

Narodziny dziecka kojarzą się z ogromnym szczęściem. Każdy z rodziców czeka na ten pierwszy krzyk zwiastujący nowe życie. Gdy tego zabraknie, pojawia się stres i niezrozumienie. Brak pierwszego przytulenia, spojrzenia w oczy. Człowiek nie wie jak reagować. Niestety nas spotkał ten gorszy scenariusz… 

Ciąża z Hanią przebiegała bez żadnych komplikacji. Nic nie wskazywało na to, że za moment będziemy musieli przeorganizować całe nasze życie. Szybki poród. Nagle mnóstwo lekarzy zebrało się obok Hani. A my nie mogliśmy spojrzeć na nowonarodzoną córeczkę. Słyszeliśmy tylko, że nie oddycha i jest sina. Od razu zabrali ją na badania. Nie zobaczyliśmy jej nawet przez sekundę. 

Hania Pinkowicz

To wszystko działo się jak w mgnieniu oka. Zdarzeniom towarzyszyło wiele skrajnych emocji. Hania otrzymała tylko 2 punkty w skali Apgar. Po kilku godzinach niepewności dowiedzieliśmy się, że musi zostać natychmiast przetransportowana do innego szpitala, gdzie otrzyma ratunek - czepek chłodzący, który zmniejszy powstałe szkody neurologiczne. Mogliśmy zobaczyć ją tylko na chwilkę. Nasze wyczekane maleństwo… A potem zabrali ją na 2 tygodnie. 2 tygodnie trwające jak wieczność. 

Rokowania były złe. Brak konkretnych diagnoz powodował wzrastający niepokój. Zabierając nasze maleństwo ze szpitala, tak naprawdę nie wiedzieliśmy, co jej jest. Wystąpiło niedotlenienie okołoporodowe. Co dalej? Jak mamy jej pomóc? Główka Hani prawie w ogóle nie rosła, napięcie mięśniowe było wzmożone. Hania dużo płakała, musiała bardzo cierpieć. Szukaliśmy pomocy, by dowiedzieć się, co robić. W punkcie wczesnej interwencji otrzymaliśmy trochę więcej informacji.  

Skutkiem komplikacji okołoporodowych jest mózgowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny kończyn dolnych, małogłowie, zez rozbieżny oraz brak widzenia obuocznego. Usłyszeliśmy, że Hania musi być jak najszybciej rehabilitowana. Wyrok spadł na nas niespodziewanie. Mieliśmy dwie możliwości - albo załamać się i pogrążyć w smutku, albo walczyć i cieszyć każdym dniem. Nie zastanawialiśmy się długo i zaczęliśmy działać. Jesteśmy naprawdę szczęśliwi pomimo choroby Hani. Cieszymy się, że jest z nami, że swoim uśmiechem zaraża naszą rodzinę każdego dnia. Inspiruje nie tylko nas, ale także swojego młodszego brata. 

Hania Pinkowicz

Nasza mała wojowniczka to najdzielniejsza osoba jaką znamy. Wiemy, że jest pod opieką najlepszych specjalistów. Ćwiczy metodą Vojty, skierowaną dla dzieci ze schorzeniami neurologicznymi oraz metodą Bobath, która ma na celu usprawnić ją ruchowo i pomóc we wszechstronnym rozwoju. Dodatkowo ma terapię ręki, zajęcia z integracji sensorycznej, muzykoterapii oraz hipoterapii. 

Hania jest ogromną optymistką. Skrada serca wszystkich ludzi, którzy pojawią się na jej drodze. Każdego dnia ciężko ćwiczy. Walczy, aby w przyszłości mogła stanąć na własnych nogach. Wszystko to jednak nie przychodzi samo. Związane jest z ogromem pracy oraz dużymi wydatkami. Turnus rehabilitacyjny jest w tym momencie wielką szansą dla Hani, aby w pełni samodzielnie mogła chodzić! Pomóżmy Hani spełnić jej największe marzenie!

Rodzice

➡️ Postępy Hani możemy obserwować także na Facebook'u

9 432,00 zł ( 100,74% )
Wsparło 318 osób

Obserwuj ważne zbiórki