
Nie mogę biernie czekać – jestem mamą i walczę z RAKIEM❗️Proszę, pomóż mi❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Hania i jestem mamą wspaniałej Emilki. W 2024 roku moje życie zmieniło się w jednej chwili. Otrzymałam druzgocącą diagnozę – złośliwy nowotwór piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Od tego momentu toczę walkę o ŻYCIE!
W 2025 roku przeszłam obustronną mastektomię oraz usunięcie węzłów chłonnych. Za mną również chemioterapia, radioterapia i wiele miesięcy trudnego leczenia. W 2026 roku przyszedł czas na kolejny ważny etap – usunięcie jajników i jajowodów. Było to związane z koniecznością ograniczenia działania hormonów i zmniejszenia ryzyka nawrotu choroby.
Przeszłam już najtrudniejsze etapy leczenia, ale moja walka jeszcze się nie skończyła. Leczenie będzie trwało przez około 5 lat. Czekają mnie regularne kontrole, badania, rehabilitacja i codzienna troska o moje zdrowie. Po chorobie moje ciało potrzebuje stałej rehabilitacji i odpowiedniej aktywności. Po usunięciu węzłów chłonnych szczególnie ważne jest dbanie o układ limfatyczny. Dlatego potrzebuję między innymi sprzętu do rehabilitacji i drenażu limfatycznego. To wydatek, który jest dla mnie dużym obciążeniem, ale pozwala mi regularnie pracować nad swoim zdrowiem również w domu.

Staram się również wracać do aktywności fizycznej. Basen i bezpieczne uprawianie sportu są dla mnie ważnym elementem powrotu do sprawności i dobrego samopoczucia, jednak wiążą się z dodatkowymi, regularnymi kosztami. Do tego dochodzą leki, badania oraz wizyty u specjalistów – między innymi fizjoterapeuty i dietetyka onkologicznego.

Nie chcę biernie czekać. Chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby jak najlepiej zadbać o swoje zdrowie, sprawność i zmniejszać ryzyko kolejnych problemów. Mam dla kogo walczyć – chciałabym, by moja Emilka miała zdrową i sprawną mamę. Chcę móc normalnie żyć, podróżować, uprawiać sport, cieszyć się codziennością i patrzeć, jak moja córka dorasta. Zwracam się do Was z prośbą o wsparcie w pokryciu kosztów dalszego leczenia, rehabilitacji, zakupu potrzebnego sprzętu, leków, badań oraz specjalistycznego wsparcia.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma dla mnie ogromne znaczenie. Jeśli nie możecie pomóc finansowo, będę ogromnie wdzięczna za udostępnienie mojej zbiórki. Dzięki temu może dotrzeć do kogoś, kto będzie mógł mi pomóc. Dziś walczę już nie tylko o życie, ale o zdrowie, sprawność i możliwość normalnego życia po chorobie!
Hania
- Kasia50 zł
- Anonimowy Pomagacz30 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Będzie dobrze. Będzie ciężko, ale będzie dobrze. Wszyscy jesteśmy z wami.
- Wpłata anonimowa20 zł
- A10 zł