
W oczkach Hani zagnieździł się rak❗️ Mamy krytycznie mało czasu!
Cel zbiórki: Leczenie siatkówczaka u Dr Abramsona w Nowym Jorku, koszty okołomedyczne
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie siatkówczaka u Dr Abramsona w Nowym Jorku, koszty okołomedyczne
Aktualizacje
💚DZIĘKUJEMY💚
Dziękujemy wszystkim serdecznie za ogromne wsparcie! Dzięki waszej hojności udało nam się uzbierać 100% kwoty na leczenie Hani.
Jesteśmy pełni wdzięczności za każde wsparcie i okazane serce. Razem z Wami stworzyliśmy cudowną wspólnotę!
Osiągnięcie pełnej kwoty to ogromne zwycięstwo, ale walka Hani z rakiem wciąż trwa. Dlatego chcielibyśmy poinformować Was, że nadwyżka zebranej sumy będzie przeznaczona na kontynuację leczenia, kontrole oraz rehabilitację.

Wasze wsparcie posunie nas naprzód w tej trudnej walce. Ponieważ walka Hani z siatkówczakiem w najlepszym scenariuszu może potrwać do 8 roku życia,
Wasza pomoc i wsparcie są nieocenione. Każda złotówka przyczynia się do zapewnienia Hani jak najlepszej opieki i szansy na pełne zdrowie. Dziękujemy raz jeszcze za waszą dobroć, wspólnie stworzyliśmy coś niesamowitego! Rodzice.
AKTUALIZACJA❗️PEŁNA MOBILIZACJA!
Chcemy Was poinformować o najnowszych wydarzeniach związanych z leczeniem naszej kochanej Hani. Ostatnio przeszła ona bolesny, ale niezbędny zabieg podania chemii dotętniczej w pełnym znieczuleniu, wymagającym intubacji.
Cały dzień spędzony w szpitalu pod ścisłą obserwacją, a teraz czas na rekonwalescencję.
Hania jest obecnie posiniaczona w miejscach wkłucia, przyjmuje kosztowne leki steroidowe i krople do oczu. Jej apetyt jest słaby, a całe ciało obolałe po tym trudnym doświadczeniu. Dodatkowo, zmagamy się z problemami bólu gardła i przełykaniem po intubacji, co sprawia Hani dodatkowe trudności. Niemniej jednak, pokazuje
Niestety, przed nami kolejna chemioterapia, na którą musimy uzbierać środki. Nie znamy jeszcze dokładnej ilości zabiegów podania chemii dotętniczej, które będą konieczne do zakończenia leczenia, ale musimy być gotowi na każdą ewentualność. To trudne chwile, ale razem z Wami, Drodzy Darczyńcy, jesteśmy przekonani, że uda nam się pokonać ten trudny czas.

Prosimy Was o wsparcie finansowe, które pomoże nam sprostać kosztom leczenia naszej Małej Wojowniczki. Każda kwota, nawet najmniejsza, jest dla nas cenna. Zjednoczeni możemy zdziałać wielkie rzeczy.
BARDZO PILNA AKTUALIZACJA❗️
Hania doleciała szczęśliwie do Stanów Zjednoczonych, Gdzie lekarze rozpoczną walkę o jej życie! Wciąż nie mamy pełnej sumy, by pokryć koszty leczenia! Aby ocalić Hanię, musimy jak najszybciej zebrać niemal 700 tysięcy złotych!

W tej chwili rozpoczyna się najważniejszy etap walki o życie i zdrowie Hani!
Lekarze chcą rozpocząć terapię jak najszybciej! W czwartek Hania otrzyma pierwszą dawkę chemii dotętniczej w szpitalu. Musimy jak najszybciej zebrać brakującą kwotę, aby leczenie nie zostało przerwane.
Musimy jak najszybciej opłacić chemię, która jest najdroższa. Jeśli tego nie zrobimy, leczenie się nie odbędzie.
Prosimy o masowe udostępnienia i wszelką możliwą mobilizację!
Opis zbiórki
Z zimowym wiatrem nadchodzą również trudne chwile dla naszej rodziny. Zmagamy się z wyjątkowo trudnym wyzwaniem, jakim jest wykrycie siatkówczaka u naszej ukochanej rocznej córeczki, Hani. Chcemy podzielić się z Wami naszą historią, bo wierzymy w siłę wspólnoty i ufamy, że razem możemy stawić czoła temu trudnemu wyzwaniu.

Niestety, te pierwsze niepokojące objawy z oczami Hani zapowiadały coś znacznie poważniejszego niż zwykła dolegliwość. Gdy zaczęliśmy dostrzegać te subtelne sygnały, w tym nietypowy błysk w jej oczku, natychmiast skierowaliśmy się do specjalisty. Dzień 24 stycznia był najgorszym dniem naszego życia. To był koszmar, który stał się rzeczywistością. Wtedy otrzymaliśmy druzgocącą diagnozę - Hania zmaga się z guzami w obu oczach, a lekarze potwierdzili, że to siatkówczak. To było jak cios prosto w serce dla naszej rodziny.
W obliczu tej diagnozy postanowiliśmy podjąć działania, aby zapewnić Hani najlepszą możliwą opiekę. Zdecydowaliśmy się na leczenie w Stanach Zjednoczonych, w klinice w Nowym Jorku u dr Davida Abramsona, gdzie specjalistyczne procedury i zaawansowane terapie oferują największe szanse na skuteczne pokonanie tego rzadkiego nowotworu oka.
Dr Abramson to ceniony ekspert ds. schorzeń oczu u dzieci, stał się naszym światłem w tunelu. Jednakże, walka z siatkówczakiem wymaga ogromnych nakładów finansowych na leczenie, operacje i rehabilitację.

Zależymy teraz od wsparcia naszych przyjaciół, rodziny i ludzi o wielkich sercach. Dlatego też, z ogromną pokorą, zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Każda wpłata, bez względu na wielkość, przyniesie ulgę i przybliży nas do tego, by Hania mogła wrócić do zdrowia.
Chcemy, abyście poznali naszą małą wojowniczkę, radosną i pełną energii Hanię. Jest naszym światłem i siłą do walki. Razem z Wami, jako naszymi Aniołami Stróżami, mamy szansę na pokonanie tego trudnego wyzwania.
Jeśli zechcecie wesprzeć naszą walkę, prosimy Was o wsparcie, bez której nie damy rady!

Z głębi serca dziękujemy Wam za każdą okazaną życzliwość, wsparcie, modlitwę i pozytywną energię.
Z serdecznym pozdrowieniem,
Kinga i Jakub Dyba – rodzice Hani.
–––––––
LICYTACJE – KLIK (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa61 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa250 zł
- Wpłata anonimowa200 zł