Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Marzy, by samodzielnie chodzić. Podaruj szansę na pierwszy krok.

Haylee Fernando

Marzy, by samodzielnie chodzić. Podaruj szansę na pierwszy krok.

32 655,00 zł ( 75,79% )
Brakuje: 10 431,00 zł
Wsparły 152 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0061242
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Organizator zbiórki: Lepsze Jutro Dziś
Haylee Fernando, 8 lat
Basildon
Mózgowe porażenie dziecięce, niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 10 Stycznia 2020
Zakończenie: 7 Marca 2022

Opis zbiórki

Z dwóch oczekiwanych córeczek przeżyła tylko jedna. Silniejsza, ale nie na tyle, zawalczyć o pełne zdrowie. Od tego czasu każdy dzień jest poważnym wyzwaniem. Dla córeczki, bo nie może podobnie jak inne dzieci korzystać z pełnej sprawności. Dla mnie, bo czasem zwyczajnie pęka mi serce, kiedy kolejny raz powtarzam “nie możesz”.

Oczekiwaniu na dziewczynki towarzyszyła ekscytacja, radość, ale też obawa. W takich sytuacjach podwójne szczęście oznacza jednocześnie podwójny strach. Niestety, w moim przypadku okazało się, że obawy były uzasadnione, a przerażenie powodowane wewnętrznym głosem, który zapowiadał, że zdarzy się coś czego nie da się zaplanować. W 27 tygodniu, choć nic wcześniej na to nie wskazywało, nastąpiło rozwiązanie ciąży. Haylee i jej siostrzyczka były malutkimi kruszynkami. Niestety, jedna z bliźniaczek nie miała tyle szczęścia i siły. Zmarła. Moje serce w tym momencie pękło na pół. Mimo potwornej rozpaczy musiałam skupić się na dziecku, które na intensywnej terapii walczyła o każdy oddech. 

Haylee Fernando

Od tego pamiętnego dnia minęło wiele lat, ale ze skutkami skomplikowanego, przedwczesnego porodu borykamy się do dziś. Haylee nie chodzi, a mimo intensywnej rehabilitacji, nie ma szans na to, by stanąć na własnych nóżkach. Podczas jednej z konsultacji, lekarz prowadzący, podpowiedział nam, że jedyną skuteczną metodą leczenia córeczki jest terapia komórkami macierzystymi, które wspierają odbudowę połączeń mózgowych zniszczonych przez chorobę. W naszej sytuacji, jeśli pojawia się, choć cień nadziei, musimy się go trzymać. 

Moja córeczka często pyta, “mamo, dlaczego ja nie mogę wstać?”, a ja pozostaję bezradna w tłumaczeniach. Wciąż powtarzam to samo, a od jakiegoś czasu mówię, że jest nadzieja, że jeśli będzie się angażować w ćwiczenia i zdobędziemy odpowiednie leczenie, być może w przyszłości, choć częściowo odzyska sprawność. By nasza nadzieja nie prysnęła jak bańka mydlana potrzebujemy pomocy. Bo na tę terapię potrzebujemy ogromnych środków, których nie zdobędziemy nawet angażując wszystkie życiowe oszczędności. 

Marzę o tym, by Haylee wyszła z domu razem z rodzeństwem i przyjaciółmi, by doświadczyła dziecięcej beztroski. Chciałabym zobaczyć na jej twarzy uśmiech spowodowany dobrą zabawą, a nie małym sukcesem podczas rehabilitacji. Marzę dla niej o życiu zwyczajnej nastolatki, której rzeczywistość nie jest podporządkowana leczeniu i rehabilitacji. By za każdym razem nie musiała odpowiadać rówieśnikom, dlaczego jest inna. 

Życiowa tragedia okazała się jednocześnie początkiem wielkiej przygody, bo Haylee swoją obecnością rozjaśnia każdy dzień. Niepełnosprawność sprawia jej wiele rozczarowań i powoduje niesamowite cierpienie. Chcę jej zapewnić tylko jedno: samodzielność i radość, a przede wszystkim życie bez bólu. Dla mojej córeczki zdrowie to jedyny i najlepszy prezent, jaki mogę jej dać. Nic cenniejszego nie ma na naszej liście, ale by to było możliwe potrzebuję ludzi, którzy dadzą nam szasnę. Błagam, dajcie ją  mojej córeczce! 

32 655,00 zł ( 75,79% )
Brakuje: 10 431,00 zł
Wsparły 152 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0061242
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki