Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratujemy życie małego dziecka❗️Pomóż wyrwać Henia ze szponów raka!

Henio Maciocha
Pilne!

Ratujemy życie małego dziecka❗️Pomóż wyrwać Henia ze szponów raka!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0170639
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Henio Maciocha, 4 latka
Warszawa, mazowieckie
Neuroblastoma IV st. z przerzutami do szpiku, kości biodrowej i płata czołowego
Rozpoczęcie: 31 Grudnia 2021
Zakończenie: 7 Stycznia 2023

Najnowsza aktualizacja

Brakuje: ponad 270 tysięcy na leczenie Henia❗️Ostatnia prosta do uratowania życia - pomóż❗️

PILNE!

Henio walczy o życie, a my walczymy o niego, bo jeśli stracimy synka, stracimy sens istnienia...

Przed nami piąty, czyli ostatni cykl immunoterapii, co za tym idzie: KONIEC leczenia dostępnego w Europie. Po zakończeniu terapii czekają nas badania kontrolne, mające na celu potwierdzenie - czy  Henio nadal jest w upragnionej remisji i czy pozostała (w jego brzuchu) masa resztkowa jest wciąż nieaktywna... Na samą myśl o tym, że mogłoby być inaczej robi mi się słabo i dostaje gęsiej skórki... 

Obecnie prowadzimy rozmowy z lekarzami na temat usunięcia masy resztkowej, której nie dało się usunąć podczas pierwszej operacji. Jest to niezwykle trudna decyzja, ponieważ są to kawałki ulokowane blisko naczyń głównych, których naruszenie może prowadzić do okaleczenia i poważnych powikłań. Jednak pozostawienie ich, zwiększa możliwość odnowienia się choroby... Decydujące będą badania kontrolne wykonane po zakończeniu ostatniego cyklu...

Henio Maciocha

Drżymy na samą myśl o to, co przyniesie jutro. Boimy się cieszyć z kolejnych kroków, bo wiemy, jak przebiegły jest nasz przeciwnik, jak szybko potrafi wszystko zniszczyć, a radość zamienić w rozpacz... 

Wciąż jednak działamy na najwyższych obrotach. Obecnie staramy się, aby Henio regenerował siły pomiędzy cyklami, szczególnie dbamy o jego posiłki, kładąc duży nacisk na regenerację jelit (które po długim i intensywnym leczeniu są bardzo wyjałowione). Niestety, przyjmowane regularnie leki bardzo osłabiają i wysuszają skórę, wymuszając częste balsamowanie i wyczerpującą pielęgnację ciała.

Obecnie synek nabiera sił w domu. Obecność taty, siostry i bliskich daje Heniowi energie i dużo radości. Jednak my – rodzice – wciąż nie przestajemy się o niego martwić. Bezradność paraliżuje nas w każdej sekundzie... 

Henio Maciocha

Tkwimy w środku heroicznej walki o życie własnego dziecka! I chociaż zaszliśmy bardzo daleko, to nie koniec. Wciąż brakuje ogromnej kwoty, by opłacić leczenie naszego malutkiego synka!

Jedyną obecnie szansą na trwałe wyleczenie jest szczepionka antygenowa, która podawana jest tylko w jednym miejscu na świecie: w Nowym Jorku. Wymaga 10. dawek w kilkumiesięcznych odstępach. Jej koszty są ogromnie wysokie – ponad 1.5 mln złotych!

Błagamy, z całego serca, nie zostawiajcie nas... Nie opuszczajcie naszego promyczka, sensu naszego życia! On jest taki malutki, nie wie, że właśnie toczy bój o życie!

Dziękujemy za każdą pomoc każdemu, kto wsparł Henia. Za każdą złotówkę i udostępnienie. Wydaje się, że jesteśmy już blisko końca. Ale to wciąż daleko, poza naszym zasięgiem... 

Prosimy, pomóżcie zakończyć zbiórkę, pomóżcie Heniowi żyć!

Rodzice 

Trwa walka z nowotworem❗️Henio ma coraz mniej czasu - RATUNKU❗️

PILNE! Przeczytaj rozpaczliwy apel rodziców Henia:

Siedzimy na tykającej bombie. Uciekający czas niczym zapalony lont wzmaga nasze przerażenie. Czy zdążymy zebrać 1 500 000 złotych? Czy uda nam się uratować naszego małego synka? 

Dziś nie wiemy, jak spojrzeć naszemu dziecku w oczy i powiedzieć, że do końca zbiórki zostało zaledwie kilka tygodni, a kwota do zebrania pozostaje dalej tak ogromna...

Przecież nie tak powinien wyglądać świat 4-latka! Dzieciństwo Henia przepełnione jest bólem, cierpieniem, ciągłymi pożegnaniami. Mało w nim szczęścia, beztroki, zabaw...Nasze serce pęka na pół... 

Henio Maciocha

Działamy już ponad swoje siły. Robimy wszystko, co tylko możemy, aby nagłośnić zbiórkę - telewizja, lokalne inicjatywy sąsiedzkie, media społecznościowe, licytacje. Przyjaciele huczą o nas w internecie, a środki finansowe w dalszym ciągu są niewystarczające. Zostało mało czasu na uzbieranie brakujących 700 000 złotych! Gigantycznej dla nas kwoty... 

Obecnie rozpoczęliśmy już drugi cykl immunoterapii. Spadki morfologii, stały wlew z morfiny, która uśmierza ból i zarazem sieje niesamowity zamęt w układzie nerwowym - to nasza codzienność. 

Intensywne leczenie wpływa również niekorzystnie na stan i tak pokiereszowanej już po przeszczepie wątroby... Jednak wiemy, że leczenie, choć inwazyjne jest jedyną szansą na życie! 

Henio Maciocha

Dlatego ten dzielny, mały chłopczyk tak bardzo potrzebuje Waszego wsparcia. Mimo bólu, mimo tego, że jego organizm jest już zmęczony i wymaga więcej czasu na regenerację - uśmiecha się do życia i nieustannie walczy, jak prawdziwy wojownik!

2 czerwca minął rok od rozpoczęcia naszej walki. Był to czas pełen strachu, pokory, niepewności, pożegnań, ale też wdzięczności, za każdy kolejny wspólny dzień... Neuroblastoma jest nieprzewidywalna. Potrafi wrócić w najmniej spodziewanym momencie.

Przed kolejnym cyklem czekają nas badania kontrolne, które mają na celu potwierdzić czy Henio nadal jest w remisji. Po tych badaniach otrzymamy ostateczny kosztorys naszego leczenia... 

Henio Maciocha

Niestety, sytuacja na świecie, niestabilne kursy walut mogą jeszcze zwiększyć kwotę leczenia... Mimo to, staramy się utrzymać pogodę ducha, aby Henio czuł się bezpieczny, aby w tej trudnej sytuacji miał odrobinę normalności... 

Błagamy o każdą złotówkę, udostępnienie zbiórki i słowa wsparcia.

Nie zostawiaj Henia na później, bo później może już nie być...

Rodzice 

PILNE❗️Trwa rozpaczliwy wyścig z czasem i śmiertelną chorobą❗️

WAŻNE!

Do końca zbiórki zostało mało czasu, a nam brakuje jeszcze tak wiele... Jesteśmy w dramatycznej sytuacji i potrzebujemy cudu!

Wyrywanie dziecka z objęć nowotworu to wielka trauma. Ścigasz się ze śmiertelnym zagrożeniem nie wiedząc, czy uda się zwyciężyć...

------

W poniedziałek dotarliśmy do szpitala w Krakowie. 

Przez dwa dni Henio otrzymywał leki wspomagające regenerację wątroby, ponieważ ostatnie wskaźniki wątrobowe wyszły znacznie podwyższone...

Henio Maciocha

Kilka dni później synek przeszedł zabieg wymiany wkłucia centralnego na dwuświatłowe. Dzięki niemu, w przyszłości unikniemy zakładania dodatkowych wenflonów. To ważne, ponieważ każde założenie wenflonu - to ból i łzy naszego synka... 

Rozpoczęliśmy również pierwszy cykl immunoterapii. Henryk jest na stałym wlewie z morfiny, który uśmierza ból spowodowany sztucznie wywołanym przez przeciwciała stanem zapalnym całego ciała... 

Nasz strach rośnie z każdym dniem!

Henio Maciocha

Codziennie robimy wszystko, co tylko możemy, by powstrzymać brutalną chorobę. Niestety – to wszystko to wciąż za mało... 

Czas ucieka. Zostało 6 miesięcy na zebranie potrzebnej i kolosalnej kwoty! Wiemy, że jeśli nie uda nam się przyspieszyć zbiórki, nasza walka może zakończyć się tragicznie... 

Dlatego błagamy Was, pomóżcie wyrwać naszego syna z tego strasznego cierpienia!

Rodzice

Opis zbiórki

Henio walczy z bardzo złośliwym nowotworem – neuroblastomą! Jego życie jest w poważnym niebezpieczeństwie. 

Po zakończonym leczeniu w Polsce musimy trafić do specjalistycznej kliniki w USA, gdzie podawana jest nowoczesna szczepionka chroniąca dzieci przed nawrotem choroby. To jedyna szansa, aby nasz przeciwnik już nigdy nie wrócił... Niestety, cena jest ogromna i wynosi 1 500 000 złotych❗

Proszę, pomóż nam! 

------- 

Gdy w kwietniu Henio zaczął kuleć myśleliśmy, że jest to efekt jego „super biegu”. 3-latek to chodząca bomba energetyczna i nasz synek zawsze był tego świetnym przykładem. Jednak mimo wszystko, postanowiliśmy skonsultować to ze specjalistą. Ortopeda wstępnie stwierdził "samoistne zapalenie stawu biodrowego”. Po krótkim czasie sytuacja została opanowana, a nasza czujność uśpiona – na miesiąc. Aż miesiąc...

W maju objawy powróciły ze zdwojoną siłą. Czuliśmy, że dzieje się coś niepokojącego. Tym razem nie odpuściliśmy. Szybko zaczęliśmy działać – badania krwi, kilka konsultacji lekarskich, czujna obserwacja. Niestety, wyniki nie były jednoznaczne... Szukaliśmy dalej. W ten sposób trafiliśmy na świetną panią doktor z Gdańska, która podobnie jak my, dostrzegła w dolegliwościach Henia coś niepokojącego. Zasugerowała pilną konsultację u hematologa... 

Henio Maciocha

Podczas wizyty po raz pierwszy padły słowa – białaczka, nowotwór. W głowie tysiące pytań. Dlaczego? Jak? Czuliśmy, że coś jest nie tak, ale żeby od razu wyciągać ciężkie działa? Jeszcze wczoraj większość lekarzy mówiła, że Henio jest zupełnie zdrowy! 

W szybkim czasie trafiliśmy do polecanego lekarza w Warszawie. Po długim wywiadzie i pierwszych badaniach, pani doktor podjęła decyzję o szerszej diagnostyce w celu wykluczenia: białaczki i neuroblastomy. Byliśmy w szoku... Słyszysz te słowa i patrzysz na swoje dziecko – wulkan energii, radości i szczęścia. Przecież to nie może być prawda. Nie tak wyglądają dzieci z nowotworem! 

Badania krwi, prześwietlenie klatki piersiowej, USG i wymowne spojrzenia radiologów. Za chwilę wszystko było jasne. Spełnił się najgorszy z możliwych scenariuszy. Usłyszałam: USG wykazało guza nadnercza typowego dla nowotworu Neuroblastoma. Musicie zostać na oddziale, zrobić bardziej szczegółowe badania”. 

Henio Maciocha

Henio patrzy na mnie ze swoim rozbrajającym uśmiechem, a ja mam ochotę krzyczeć z przerażenia… Ból rozrywa mi serce, a nogi stają się miękkie jak z waty... 

Trafiamy na oddział, gdzie nasza diagnostyka trwa 2 tygodnie. Całe 14 dni niepewności, gorzkich łez, wiary w to, że to zwykła pomyłka. Niestety, kolejne wyniki badań nie pozostawiają złudzeń i potwierdzają postawioną wcześniej diagnozę. Tomografia pokazuje, że guz jest większy niż początkowo zakładano – 10 x 10 x 7.5 cm, scyntygrafia wskazuje dodatkowe ogniska choroby w płacie czołowym prawym i kości biodrowej lewej (utykanie spowodowane było przerzutami), a biopsja – zajęty szpik…

I za chwilę te bolesne słowa… „Bardzo nam przykro. Państwa syn miał pecha. Mamy bardzo trudnego przeciwnika nerwiak zarodkowy – Neuroblastoma 4. stopnia. Rokowania są słabe. Wdrażamy szybkie i agresywne leczenie”. 

Henio Maciocha

Czujemy, jakby ktoś wyrwał nam serce i pozbawił wszelkiej radości… Dołączamy do grona Onkorodziców… Stajemy się innymi ludźmi. Wszystko jest inne... Dotychczasowe problemy stają się nieistotne, błahe… Najważniejsze jest życie naszego synka.

Rozpoczynamy walkę. 16.06.2021 Henio otrzymuje pierwszą dawkę „kroplówki życia”. Mimo znużenia szpitalnym łóżkiem i żalem za każde wkłucie – dzielnie znosi kolejne wlewy…

Staramy się być dobrej myśli, choć wiemy, że przed nami długa droga do zdrowia: chemioterapia, operacja wycięcia guza, radioterapia, autoprzeszczep szpiku, immunoterapia. To jednak nie wszystko. Neuroblastoma to podstępny nowotwór – bardzo często wraca. Dlatego zaraz po zakończonym leczeniu, należy Heniowi podać specjalną szczepionkę przeciwko wznowie. Niestety, jej koszt jest ogromny i wynosi około 1.500.000 złotych!

Henio Maciocha

Odkąd rak wdarł się bez pytania do naszego życia, liczy się tylko jedno – to, by nasz synek żył. Z zaciśniętymi zębami przejdziemy przez piekło, które zgotowała nam choroba, by tylko ratować  nasze dziecko. Niestety, choćbyśmy stawali na głowie, sami nie zapłacimy olbrzymiej ceny za ostatni etap jej leczenia. 

Ze łzami w oczach prosimy Cię o pomoc, bo to jedyna szansa, aby uratować Henia…

Rodzice

Henio Maciocha

Zobacz filmik, który łamie serce: 

Henio Maciocha

Kupując, ratujesz życie! Weź udział w licytacjach: 

➡️ Henio Maciocha biegnie poMOC 💚

➡️ Wygraj rękawice i koszulkę Jana Błachowicza z autografem!🔥

Dowiedz się więcej: 

➡️ Henio Maciocha biegnie PoMoc 🔥

Henio Maciocha

➡️ Kanał Sportowy: Dla Henia❗️

➡️ o2: Zostało tylko siedem dni. "Nie wiemy, jak spojrzeć dziecku w oczy"

➡️ TVP INFO: Pomóżmy Heniowi. Mały wojownik walczy o życie!

➡️ mama:Du: Mały wojownik walczy z czasem o życie!

➡️ Onet: "Przejdziemy przez piekło, żeby tylko żył"

➡️ Super Express: Ratunkiem dla Henia jest tylko 1,5 mln zł. "Ból rozrywa mi serce"

➡️ TVP: Wiadomości: Walka Henia!Henio Maciocha➡️ TVP3: Walka HeniaHenio Maciocha

➡️ Małgorzata Socha i Jan Błachowicz walczą dla Henia! 🔥Henio Maciocha➡️ TVP: Sprawa dla reportera❗️ 
Henio Maciocha

➡️ Pomóż Heniowi wygrać walkę z rakiem!

➡️ TVP3: Ratunek dla Henia!

Henio Maciocha

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0170639
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki