Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratujemy życie małego dziecka❗️Pomóż wyrwać Henia ze szponów raka!

Henio Maciocha
Pilne!

Ratujemy życie małego dziecka❗️Pomóż wyrwać Henia ze szponów raka!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0170639
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Henio Maciocha, 4 latka
Warszawa, mazowieckie
Neuroblastoma IV st. z przerzutami do szpiku, kości biodrowej i płata czołowego
Rozpoczęcie: 31 Grudnia 2021
Zakończenie: 6 Października 2022

Aktualizacje

Trwa walka z nowotworem❗️Henio ma coraz mniej czasu - RATUNKU❗️

PILNE! Przeczytaj rozpaczliwy apel rodziców Henia:

Siedzimy na tykającej bombie. Uciekający czas niczym zapalony lont wzmaga nasze przerażenie. Czy zdążymy zebrać 1 500 000 złotych? Czy uda nam się uratować naszego małego synka? 

Dziś nie wiemy, jak spojrzeć naszemu dziecku w oczy i powiedzieć, że do końca zbiórki zostało zaledwie kilka tygodni, a kwota do zebrania pozostaje dalej tak ogromna...

Przecież nie tak powinien wyglądać świat 4-latka! Dzieciństwo Henia przepełnione jest bólem, cierpieniem, ciągłymi pożegnaniami. Mało w nim szczęścia, beztroki, zabaw...Nasze serce pęka na pół... 

Henio Maciocha

Działamy już ponad swoje siły. Robimy wszystko, co tylko możemy, aby nagłośnić zbiórkę - telewizja, lokalne inicjatywy sąsiedzkie, media społecznościowe, licytacje. Przyjaciele huczą o nas w internecie, a środki finansowe w dalszym ciągu są niewystarczające. Zostało mało czasu na uzbieranie brakujących 700 000 złotych! Gigantycznej dla nas kwoty... 

Obecnie rozpoczęliśmy już drugi cykl immunoterapii. Spadki morfologii, stały wlew z morfiny, która uśmierza ból i zarazem sieje niesamowity zamęt w układzie nerwowym - to nasza codzienność. 

Intensywne leczenie wpływa również niekorzystnie na stan i tak pokiereszowanej już po przeszczepie wątroby... Jednak wiemy, że leczenie, choć inwazyjne jest jedyną szansą na życie! 

Henio Maciocha

Dlatego ten dzielny, mały chłopczyk tak bardzo potrzebuje Waszego wsparcia. Mimo bólu, mimo tego, że jego organizm jest już zmęczony i wymaga więcej czasu na regenerację - uśmiecha się do życia i nieustannie walczy, jak prawdziwy wojownik!

2 czerwca minął rok od rozpoczęcia naszej walki. Był to czas pełen strachu, pokory, niepewności, pożegnań, ale też wdzięczności, za każdy kolejny wspólny dzień... Neuroblastoma jest nieprzewidywalna. Potrafi wrócić w najmniej spodziewanym momencie.

Przed kolejnym cyklem czekają nas badania kontrolne, które mają na celu potwierdzić czy Henio nadal jest w remisji. Po tych badaniach otrzymamy ostateczny kosztorys naszego leczenia... 

Henio Maciocha

Niestety, sytuacja na świecie, niestabilne kursy walut mogą jeszcze zwiększyć kwotę leczenia... Mimo to, staramy się utrzymać pogodę ducha, aby Henio czuł się bezpieczny, aby w tej trudnej sytuacji miał odrobinę normalności... 

Błagamy o każdą złotówkę, udostępnienie zbiórki i słowa wsparcia.

Nie zostawiaj Henia na później, bo później może już nie być...

Rodzice 

PILNE❗️Trwa rozpaczliwy wyścig z czasem i śmiertelną chorobą❗️

WAŻNE!

Do końca zbiórki zostało mało czasu, a nam brakuje jeszcze tak wiele... Jesteśmy w dramatycznej sytuacji i potrzebujemy cudu!

Wyrywanie dziecka z objęć nowotworu to wielka trauma. Ścigasz się ze śmiertelnym zagrożeniem nie wiedząc, czy uda się zwyciężyć...

------

W poniedziałek dotarliśmy do szpitala w Krakowie. 

Przez dwa dni Henio otrzymywał leki wspomagające regenerację wątroby, ponieważ ostatnie wskaźniki wątrobowe wyszły znacznie podwyższone...

Henio Maciocha

Kilka dni później synek przeszedł zabieg wymiany wkłucia centralnego na dwuświatłowe. Dzięki niemu, w przyszłości unikniemy zakładania dodatkowych wenflonów. To ważne, ponieważ każde założenie wenflonu - to ból i łzy naszego synka... 

Rozpoczęliśmy również pierwszy cykl immunoterapii. Henryk jest na stałym wlewie z morfiny, który uśmierza ból spowodowany sztucznie wywołanym przez przeciwciała stanem zapalnym całego ciała... 

Nasz strach rośnie z każdym dniem!

Henio Maciocha

Codziennie robimy wszystko, co tylko możemy, by powstrzymać brutalną chorobę. Niestety – to wszystko to wciąż za mało... 

Czas ucieka. Zostało 6 miesięcy na zebranie potrzebnej i kolosalnej kwoty! Wiemy, że jeśli nie uda nam się przyspieszyć zbiórki, nasza walka może zakończyć się tragicznie... 

Dlatego błagamy Was, pomóżcie wyrwać naszego syna z tego strasznego cierpienia!

Rodzice

Bardzo ważne wieści o Heniu❗️Przeczytaj koniecznie❗️

Mamy za sobą prawie rok prawdziwej wojny. Onkologia stała się naszym domem… Dni zlewały się w jedno, czas odmierzały kolejne cykle chemii, zabiegi i badania...

Dziś, zakończyliśmy kolejny etap – radioterapię, a co za tym idzie – lada moment kończymy leczenie w Polsce! Ostatnie badania potwierdziły REMISJĘ! To niesamowita wiadomość, która powoduje, że do oczu same napływają łzy szczęścia... 

Niestety, mimo naszej ogromnej radości, wiemy, że to nie koniec... 

Henio Maciocha

Przed nami 5 wyczerpujących cykli immunoterapii – ciężkiego, obarczonego wieloma skutkami ubocznymi leczenia, które powoli będzie prowadziło nas w stronę zdrowia.

Jednak życie bez wznowy, może zapewnić tylko jedno – specjalistyczna szczepionka, warta 1 500 000 zł! Dlatego błagamy Was o pomoc, byśmy zdążyli, zanim neuroblastoma wyda ostateczny wyrok... 

Choroba wywróciła nasz świat do góry nogami. Skonfrontowała z tym, co najtrudniejsze. Henio został wyrwany z beztroskiego dzieciństwa, poddany próbie bolesnej rozłąki i izolacji od najbliższych... 

Jednak mimo tak wielu przeciwności losu, synek wciąż dzielnie walczy. A my - jego rodzice - staramy się stwarzać pozory normalnego życia,  uśmiechać się i bawić. Chcemy być silni i wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Niestety, często to bardzo trudne... 

Henio Maciocha

Ostatni rok był pełen niepewności, cierpienia i lęku. Tak wielu małych wojowników przegrało starcie z tą bezwzględną chorobą... Każda taka informacja łamie serce i powoduje, że strach jest jeszcze większy... 

Dlatego ze łzami w oczach, po raz kolejny błagamy Cię o pomoc. 

Wiemy, że jedyną szansą na długie i szczęśliwe życie naszego dziecka jest specjalistyczne leczenie w Stanach Zjednoczonych. Niestety, koszt szczepionki jest ogromy i wciąż brakuje nam tak wiele... 

Z całego serca prosimy - udostępnij ten post… Wpłać tyle, ile tylko możesz. Napisz Heniowi dobre słowo, pełne otuchy i wsparcia. Każda złotówka może być tą, która uratuje jego życie! 

DZIĘKUJEMY, że jesteś z nami. 

Rodzice 

PILNE❗️Nowe informacje❗️Potrzebna dalsza pomoc...

Kochani Darczyńcy, 

wciąż trwa dramatyczna walka o życie naszego synka! Potrzebna jest dalsza pomoc, by Henio mógł otrzymać nowoczesną szczepionkę chroniącą przed nawrotem choroby. To jedyna szansa, aby nasz przeciwnik już nigdy nie wrócił.

Niestety, nowotwór nie ma litości, ratunek kosztuje ponad półtora miliona złotych, a los wciąż nas nie oszczędza... 

Henio w październiku przeszedł ciężką operację, w trakcie której zespół lekarzy usunął guza pierwotnego. Niestety, ze względu na umiejscowienie i oplątanie w naczynia główne – nie udało się usunąć go w całości... Miesiąc później, Henio musiał rozpocząć kolejny cykl chemioterapii oraz przejść autoprzeszczep.

Henio Maciocha

Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem leczenia. Niestety, do czasu.  8 grudnia zamiast otrzymać wypis ze szpitala, po raz kolejny rozpoczęliśmy walkę życie naszego dziecka. 

Uśpiony wirus mononukleozy, którą synek przechodził jako maluch, wyrządził ogromne spustoszenie w jego krwi i całym organizmie! Przez najbliższe dwa tygodnie Henio miał przetaczaną krew. Zabieg musiał być wykonywany, aż dwa razy dziennie, aby nie doprowadzić do wewnętrznego krwawienia... 

Był to dla nas niesamowicie trudny czas – pełen lęku i paraliżującego poczucia bezradności. Henio z dnia na dzień stracił siły, apetyt, energię i uśmiech. Byliśmy zrozpaczeni... 

Henio Maciocha

Wyniki ustabilizowały się dopiero w lutym, przynosząc dwa miesiące opóźnienia w leczeniu... Cały czas modlimy się, by nowotwór nie wykorzystał tej przerwy i nie zaatakował ponownie. Niestety, nerwiak zarodkowy jest najbardziej nieprzewidywalnym nowotworem wieku dziecięcego...

Obecnie 29.03 kończymy radioterapię, a kolejnym i ostatnim etapem leczenia w Polsce będzie immunoterapia. 

Henio ma szansę, by wygrać tę dramatyczną walkę o życie. Po zakończonym leczeniu musi jak najszybciej otrzymać szczepionkę. Nadal czekamy na kosztorys, ale wiemy, że kwota będzie ogromna i może przekroczyć nawet  1 500 000 złotych!

Henio Maciocha

Ze łzami w oczach, znów prosimy Cię o pomoc, bo to jedyna szansa, aby uratować naszego synka...

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i z całego serca prosimy – bądź z nami w tej niesłychanie trudnej walce!

Rodzice 

Opis zbiórki

Henio walczy z bardzo złośliwym nowotworem – neuroblastomą! Jego życie jest w poważnym niebezpieczeństwie. 

Po zakończonym leczeniu w Polsce musimy trafić do specjalistycznej kliniki w USA, gdzie podawana jest nowoczesna szczepionka chroniąca dzieci przed nawrotem choroby. To jedyna szansa, aby nasz przeciwnik już nigdy nie wrócił... Niestety, cena jest ogromna i wynosi 1 500 000 złotych❗

Proszę, pomóż nam! 

------- 

Gdy w kwietniu Henio zaczął kuleć myśleliśmy, że jest to efekt jego „super biegu”. 3-latek to chodząca bomba energetyczna i nasz synek zawsze był tego świetnym przykładem. Jednak mimo wszystko, postanowiliśmy skonsultować to ze specjalistą. Ortopeda wstępnie stwierdził "samoistne zapalenie stawu biodrowego”. Po krótkim czasie sytuacja została opanowana, a nasza czujność uśpiona – na miesiąc. Aż miesiąc...

W maju objawy powróciły ze zdwojoną siłą. Czuliśmy, że dzieje się coś niepokojącego. Tym razem nie odpuściliśmy. Szybko zaczęliśmy działać – badania krwi, kilka konsultacji lekarskich, czujna obserwacja. Niestety, wyniki nie były jednoznaczne... Szukaliśmy dalej. W ten sposób trafiliśmy na świetną panią doktor z Gdańska, która podobnie jak my, dostrzegła w dolegliwościach Henia coś niepokojącego. Zasugerowała pilną konsultację u hematologa... 

Henio Maciocha

Podczas wizyty po raz pierwszy padły słowa – białaczka, nowotwór. W głowie tysiące pytań. Dlaczego? Jak? Czuliśmy, że coś jest nie tak, ale żeby od razu wyciągać ciężkie działa? Jeszcze wczoraj większość lekarzy mówiła, że Henio jest zupełnie zdrowy! 

W szybkim czasie trafiliśmy do polecanego lekarza w Warszawie. Po długim wywiadzie i pierwszych badaniach, pani doktor podjęła decyzję o szerszej diagnostyce w celu wykluczenia: białaczki i neuroblastomy. Byliśmy w szoku... Słyszysz te słowa i patrzysz na swoje dziecko – wulkan energii, radości i szczęścia. Przecież to nie może być prawda. Nie tak wyglądają dzieci z nowotworem! 

Badania krwi, prześwietlenie klatki piersiowej, USG i wymowne spojrzenia radiologów. Za chwilę wszystko było jasne. Spełnił się najgorszy z możliwych scenariuszy. Usłyszałam: USG wykazało guza nadnercza typowego dla nowotworu Neuroblastoma. Musicie zostać na oddziale, zrobić bardziej szczegółowe badania”. 

Henio Maciocha

Henio patrzy na mnie ze swoim rozbrajającym uśmiechem, a ja mam ochotę krzyczeć z przerażenia… Ból rozrywa mi serce, a nogi stają się miękkie jak z waty... 

Trafiamy na oddział, gdzie nasza diagnostyka trwa 2 tygodnie. Całe 14 dni niepewności, gorzkich łez, wiary w to, że to zwykła pomyłka. Niestety, kolejne wyniki badań nie pozostawiają złudzeń i potwierdzają postawioną wcześniej diagnozę. Tomografia pokazuje, że guz jest większy niż początkowo zakładano – 10 x 10 x 7.5 cm, scyntygrafia wskazuje dodatkowe ogniska choroby w płacie czołowym prawym i kości biodrowej lewej (utykanie spowodowane było przerzutami), a biopsja – zajęty szpik…

I za chwilę te bolesne słowa… „Bardzo nam przykro. Państwa syn miał pecha. Mamy bardzo trudnego przeciwnika nerwiak zarodkowy – Neuroblastoma 4. stopnia. Rokowania są słabe. Wdrażamy szybkie i agresywne leczenie”. 

Henio Maciocha

Czujemy, jakby ktoś wyrwał nam serce i pozbawił wszelkiej radości… Dołączamy do grona Onkorodziców… Stajemy się innymi ludźmi. Wszystko jest inne... Dotychczasowe problemy stają się nieistotne, błahe… Najważniejsze jest życie naszego synka.

Rozpoczynamy walkę. 16.06.2021 Henio otrzymuje pierwszą dawkę „kroplówki życia”. Mimo znużenia szpitalnym łóżkiem i żalem za każde wkłucie – dzielnie znosi kolejne wlewy…

Staramy się być dobrej myśli, choć wiemy, że przed nami długa droga do zdrowia: chemioterapia, operacja wycięcia guza, radioterapia, autoprzeszczep szpiku, immunoterapia. To jednak nie wszystko. Neuroblastoma to podstępny nowotwór – bardzo często wraca. Dlatego zaraz po zakończonym leczeniu, należy Heniowi podać specjalną szczepionkę przeciwko wznowie. Niestety, jej koszt jest ogromny i wynosi około 1.500.000 złotych!

Henio Maciocha

Odkąd rak wdarł się bez pytania do naszego życia, liczy się tylko jedno – to, by nasz synek żył. Z zaciśniętymi zębami przejdziemy przez piekło, które zgotowała nam choroba, by tylko ratować  nasze dziecko. Niestety, choćbyśmy stawali na głowie, sami nie zapłacimy olbrzymiej ceny za ostatni etap jej leczenia. 

Ze łzami w oczach prosimy Cię o pomoc, bo to jedyna szansa, aby uratować Henia…

Rodzice

Henio Maciocha

Zobacz filmik, który łamie serce: 

Henio Maciocha

Kupując, ratujesz życie! Weź udział w licytacjach: 

➡️ Henio Maciocha biegnie poMOC 💚

➡️ Wygraj rękawice i koszulkę Jana Błachowicza z autografem!🔥

Dowiedz się więcej: 

➡️ Henio Maciocha biegnie PoMoc 🔥

Henio Maciocha

➡️ Kanał Sportowy: Dla Henia❗️

➡️ o2: Zostało tylko siedem dni. "Nie wiemy, jak spojrzeć dziecku w oczy"

➡️ TVP INFO: Pomóżmy Heniowi. Mały wojownik walczy o życie!

➡️ mama:Du: Mały wojownik walczy z czasem o życie!

➡️ Onet: "Przejdziemy przez piekło, żeby tylko żył"

➡️ Super Express: Ratunkiem dla Henia jest tylko 1,5 mln zł. "Ból rozrywa mi serce"

➡️ TVP: Wiadomości: Walka Henia!Henio Maciocha➡️ TVP3: Walka HeniaHenio Maciocha

➡️ Małgorzata Socha i Jan Błachowicz walczą dla Henia! 🔥Henio Maciocha➡️ TVP: Sprawa dla reportera❗️ 
Henio Maciocha

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0170639
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki