
Każdego dnia walczę o kolejne słowo z ust Henia! Proszę, pomóż!
Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne
Opis zbiórki
Z utęsknieniem czekałam na przyjście na świat mojego ukochanego synka, Henryka. Kiedy wzięłam nowo narodzone dziecko w ramiona, wiedziałam, że zrobię wszystko, aby zapewnić mu dobrą przyszłość. Nie sądziłam jednak, że to szczęście ucieknie mi tak szybko.
Już wcześniej niepokoiło mnie, że Henryk nie mówi. Jednak dopiero w przedszkolu zauważyłam, jak bardzo różni się od swoich rówieśników. Bardzo mnie to zaniepokoiło. Synek w wieku 3 lat wypowiadał jedynie kilka słów.
Za namową logopedy postanowiłam udać się do psychiatry. Czas oczekiwania na wizytę – rok… Rozpoczęłam więc działanie na własną rękę. Po wielu konsultacjach i badaniach we wrześniu 2025 roku poznałam diagnozę. Mój syn cierpi na afazję.

Słowa lekarza były jak cios prosto w serce. Henryk każdego dnia czuje się odizolowany od kolegów, bo nie potrafi się z nimi komunikować. Te ograniczenia sprawiają, że rozwój społeczno-emocjonalny i poznawczy synka przebiega ze znacznym opóźnieniem.
Ponadto zaobserwowałam u Henia trudności w kontroli i planowaniu ruchów narządów mowy. Na szczęście rehabilitacja, turnusy i zabiegi mikropolaryzacji głowy sprawiają, że synek robi ogromne postępy, dlatego każda godzina ćwiczeń jest niezwykle ważna.
Byłam z synkiem już na dwóch turnusach rehabilitacyjnych i trzech zabiegach mikropolaryzacji głowy. Widzę, że to pomaga. Każda godzina rehabilitacji jest niezwykle ważna i przynosi efekty.

Chciałabym zapewnić Henrykowi więcej takich wyjazdów. Niestety, każdy z nich wiąże się z ogromnymi kosztami, którym coraz trudniej mi sprostać. Zrobię jednak wszystko, żeby pomóc mojemu synkowi, żeby usłyszeć z jego ust kolejne słowo.
Dziękuję Wam z całego serca za całą dotychczasową pomoc. Dzięki Wam mamy zaplanowany już kolejny turnus. Henio uwielbia te wyjazdy mimo tego, że wiążą się z bardzo ciężką pracą i wymagającym czasem.
Każdy taki wyjazd to kolejny krok w rozwoju synka. Dlatego dziś znów zwracam się z prośbą o wsparcie. Nasza walka nadal trwa, a żeby ją wygrać, potrzebujemy Waszej pomocy. Będę wdzięczna za każdy gest!
Ewelina, mama
- Maciek20 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Magda50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Beata100 zł
- Wiesław Liput500 zł