Pilne!
Henryka Mrugała - zdjęcie główne

Przez tę okrutną diagnozę nasz świat po prostu legł w gruzach❗️Proszę, pomóż mojej mamie pokonać RAKA❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Henryka Mrugała, 58 lat
Rejowiec Fabryczny
Rak nerkowokomórkowy typ jasnokomórkowy G4 z przerzutami
Rozpoczęcie: 5 stycznia 2026
Zakończenie: 5 kwietnia 2026
14 393 zł(45,1%)
Brakuje 17 522 zł
WesprzyjWsparło 417 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0883744
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0883744 Henryka
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Henryce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Henryka Mrugała, 58 lat
Rejowiec Fabryczny
Rak nerkowokomórkowy typ jasnokomórkowy G4 z przerzutami
Rozpoczęcie: 5 stycznia 2026
Zakończenie: 5 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Jedno słowo, które potrafi diametralnie zmienić całe życie – RAK! Ta okrutna choroba zaatakowała organizm mojej mamy, wprowadzając do jej codzienności niepewność, strach i ogromny ból... Choć razem z rodzeństwem robię wszystko, by jej pomóc, to dziś potrzebuję też dodatkowego wsparcia – Waszego! Proszę, przeczytaj naszą historię!

Na początku maja 2025 roku mama zaczęła odczuwać niezwykle silny ból w okolicy kręgosłupa lędźwiowego. Wiedziała, że potrzebuje pomocy, dlatego udała się do lekarza. Początkowo wydawało się, że to może być rwa kulszowa. Mijały jednak kolejne tygodnie, a przepisane leki nie pomagały... W końcu mama trafiła na SOR!

W szpitalu wykonano wiele dodatkowych badań, w tym tomografię komputerową. Już pierwsze z wyników, które otrzymałyśmy, wykazały nieprawidłowości. Po konsultacjach okazało się, że w nerce mojej mamy był GUZ! To był dla całej naszej rodziny wielki szok... To wtedy po raz pierwszy poczułam strach, który towarzyszy mi do dziś.

Rozpoczęła się walka o zdrowie i życie mojej mamy! W lipcu 2025 roku musiała ona przejść poważną operację – usunięcia nerki. Badanie histopatologiczne potwierdziło druzgocącą diagnozę – rak nerkowokomórkowy typu jasnokomórkowego G4! Niestety to nie był koniec... W badaniu kontrolnym wykonanym miesiąc później lekarze zauważyli zmiany w płucach. Niedługo później potwierdzono przerzuty!

Nasz świat po prostu legł w gruzach... Nadal trudno mi ze wszystkim sobie poradzić. Widzę, jak moja mama cierpi, a ja tak bardzo chciałabym jej pomóc – URATOWAĆ JĄ! Jeszcze do niedawna mama opiekowała się swoimi wnukami, teraz to ona potrzebuje stałego wsparcia z mojej strony. Obecnie kontynuuje immunoterapię, jednak choroba wciąż postępuje...

Wiem, że nie mogę się poddać i razem z rodzeństwem szukam dla mamy wszelkich form pomocy. Zrobimy wszystko, by była z nami jak najdłużej, by pokonała RAKA! Dlatego tak bardzo zależy nam na tym, aby była pod stałą opieką wielu specjalistów i kontynuowała tak ważne w tej chwili leczenie. To jedyna droga!

Niestety już teraz widzę, że koszty tej walki są ogromne, a wciąż pojawiają się nowe wyzwania. Dlatego w imieniu rodzeństwa i własnym chciałabym się zwrócić do Was z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza pomoc ma w tej chwili ogromne znaczenie! Proszę, pomóż nam uratować naszą mamę!

Weronika, córka Henryki

Wybierz zakładkę
Sortuj według