
Upadek ze schodów był początkiem lawiny nieszczęść!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nikt z nas nie spodziewał się, że ten dzień zakończy się tak strasznie! W wyniku niefortunnego wypadku, tata spadł ze schodów w kościele…
Upadek był z dużej wysokości. Co gorsza, tata od wielu lat cierpi na zesztywniające zapalenie stawów i kręgosłupa – nie miał więc szans na złagodzenie upadku!

Doszło do bardzo rozległych obrażeń głowy. Powstał duży krwiak śródmózgowy i nadtwardówkowy, krwawienie podpajęczynówkowe i liczne złamania kości czaszki! Jednak potem było jeszcze ciężej…
Przez cały długi miesiąc tata przebywał w śpiączce, a każdy kolejny oddech wyznaczał rytm respiratora… Jego stan był krytyczny, jednak wspaniali lekarze i ogromna wola życia taty napisały inny scenariusz.

Tata wybudził się, co ucieszyło całą naszą rodzinę najbardziej. Wypadek spowodował jednak dotkliwe szkody. Naszym największym zmartwienie jest niedowład połowiczy prawostronny. Tylko rehabilitacja może odwrócić skutki tamtego strasznego wypadku.
Jako córka, proszę o pomoc. Chciałabym, aby tata znowu stanął na nogi i wrócił do dawnych aktywności. Koszty rehabilitacji sprawiły jednak, że wyrósł przed nami mur, którego nie uda się pokonać bez dodatkowej pomocy, Waszej pomocy. Proszę, wesprzyjcie mojego tatę.
Kamilla, córka
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł