DMD to cichy zabójca naszego synka❗️Tylko najdroższy lek świata uratuje go przed ŚMIERCIĄ❗️
Cel zbiórki: Terapia genowa i koszt pobytu w USA, leczenie i rehabilitacja, loty
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
27 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Żuk Osaczonywspiera już 7 miesięcy
- Majonez Kieleckiwspiera już 4 miesiące
- Olgawspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Terapia genowa i koszt pobytu w USA, leczenie i rehabilitacja, loty
Aktualizacje
Hubcio był szpitalu❗️Prosimy, pomóż nam ratować synka❗️
Kochani,
już czas, by opowiedzieć Wam, co u nas słychać.
Jesteśmy po tygodniowym pobycie na oddziele Kardiologii w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Hubert miał wykonane echo serca, szczegółowe badania krwi oraz moczu, a także miał założony holter.
Ze względu na przebyte operacje serca oraz dystrofię mięśniową Duchenne’a włączono lek, ktory ma zabezpieczyć Huberta przed kardiomopatią, która z czasem występuje w rozwoju dystrofii.

Ponadto wyniki badań wykazały podwyższone TSH. Na razie lekarze zadecydowali nie włączać leczenia, ale nasz Hubcio musi być pod stałą opieką poradni endokrynologicznej. Poza tym Hubert na razie nie wymaga interwencji kardiologicznej oraz kardiochirurgicznej.
Mijają kolejne miesiące naszej walki. Każdego dnia robimy wszystko, by historię naszego Hubcia poznało, jak najwięcej osób. Nie będziemy ukrywać zmęczenia, tego, że doba jest za krótka i czasem brakuje nam sił. Wiemy jednak, że życie naszego synka jest dla nas najważniejsze i mimo zmęcznia, nigdy nie przestaniemy o nie walczyć.
Z całego serca prosimy Was o dalszą obecność i wsparcie. Każda, naprawdę każda złotówka jest bardzo ważna. Prosimy, pamiętajcie o nas w okresie rozliczeniowym – możecie podarować naszemu synkowi 1.5% podatku.
Karolina i Dawid Iwańczak
🎅🏻 Bądźcie razem z nami 6 grudnia o 17:00 podczas mikołajkowego live'u w Kanale Zero❗️
Już jutro, 6 grudnia o godzinie 17:00 będziemy gośćmi mikołajkowego live'u w Kanale Zero! W trakcie transmisji połączymy się telefonicznie z prowadzącymi program. Gościem Krzysztofa Stanowskiego będzie także Prezydent Karol Nawrocki. Serdecznie zapraszamy Was na to wspaniałe wydarzenie.
Podczas live'u będziecie mogli wylicytować przedmioty, z których dochód zostanie przeznaczony na wsparcie m.in. naszej zbiórki. To świetna okazja, by pomóc nam w walce o naszego synka.
Hubert cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a – genetyczną chorobę, która prowadzi do śmierci. Choć ma dopiero 2 latka już teraz widzimy, jak szybko choroba odbiera mu sprawność. Atakuje mięśnie, które zaczynają powoli zanikać.

Każdego dnia, 24h/7 walczymy o to, by uzbierać ogromną sumę pieniędzy na leczenie Hubcia. W tym momencie naszą nadzieją jest terapia genowa, która może zatrzymać postęp choroby. Niestety, jej koszt przekracza nasze wszelkie możliwości.
Jako rodzice zrobimy wszystko, by uratować Hubcia. Wiemy jednak, że bez Waszej pomocy nigdy nie zdołamy uzbierać tak wielkiej kwoty. Prosimy Was o wsparcie, wpłaty i udostępnienia zbiórki. Każda złotówka to realna szansa na ocalenie życia Huberta!
Prosimy Was również o udostępnienie informacji o organizowanej akcji. Mamy nadzieję – do zobaczenia!
Karolina i Dawid Iwańczak, rodzice Huberta
Nasz synek napisał list do św. Mikołaja – Hubcio marzy o jednym – o szansie na życie❗️
Zbliżają się Mikołajki – czas, w którym dzieci piszą listy do Świętego Mikołaja, prosząc o wymarzone prezenty. Nasz synek, Hubert, choć ma zaledwie 2,5 roku, powiedział nam ostatnio, że on też chciałby poprosić Mikołaja o prezent… ale nie taki jak inne dzieci.
Hubert marzy o zdrowiu. Tego brakuje mu najbardziej.
Każdego dnia widzimy, jak choroba odbiera mu beztroskę, ruch i radość, które powinny być nieodłączną częścią dzieciństwa. Hubert zauważa, że nie biega tak jak jego zdrowi rówieśnicy.
Gdy chce wejść po schodkach na placu zabaw, potrzebuje naszej pomocy. Schody stają się dla niego barierą nie do przejścia, a samo wstawanie z podłogi wymaga ogromnego wysiłku. Jego dzieciństwo naznaczone jest łzami, bólem, godzinami rehabilitacji i pobytami w szpitalach.
Patrząc na jego cierpienie, czujemy bezsilność, która rozdziera serce. Nie ma nic gorszego dla rodzica niż widok własnego dziecka, które walczy każdego dnia, i świadomość, że któregoś dnia może go zabraknąć…

Jesteśmy również rodzicami, którzy starają się zrobić wszystko, aby Hubert mógł żyć – po prostu żyć jak każde inne dziecko. Staramy się być dla niego oparciem, choć czasami ciężko jest powstrzymać łzy.
Mamy nadzieję, że dzięki życzliwości ludzi o wielkich sercach Hubert otrzyma szansę na lepsze jutro. Każdy dzień jego walki uczy nas, jak ważne jest wsparcie, którego sami nie jesteśmy w stanie mu zapewnić bez pomocy innych.Dlatego dziś prosimy o pomoc – o to, by wspólnie podarować naszemu synkowi coś, czego najbardziej potrzebuje: zdrowie, siłę i możliwość beztroskiego dzieciństwa.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, jest dla nas jak promień nadziei. Razem możemy sprawić, że marzenie Huberta o zdrowiu – jego jedynym i największym marzeniu – stanie się choć trochę bardziej realne.
Pomóżmy Hubertowi odzyskać dzieciństwo. Podarujmy mu na Mikołajki to, czego najbardziej potrzebuje – szansę na zdrowie.
Dziękujemy z całego serca.
Rodzice Huberta
Opis zbiórki
Kiedy w 2022 roku po długich staraniach dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami byliśmy bardzo szczęśliwi. Ciąża przebiegała prawidłowo. Do 20 tygodnia ciąży wszystko było w porządku i nic nie zapowiadało tego, co miało się wydarzyć.
Podczas badań połówkowych wykonaliśmy zapobiegawczo echo serca płodu. W trakcie badań okazało się, że nasz maleńki synek urodzi się ze złożoną wadą serca i po urodzeniu będzie wymagał leczenia operacyjnego. NASZ ŚWIAT ZAWALIŁ SIĘ PO RAZ PIERWSZY. Płakaliśmy dobrych kilka dni. W międzyczasie umówiliśmy się na pierwszą wizytę w Zakładzie Kardiologii Prenatalnej w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie jeździliśmy na kontrolę do końca ciąży.

27 kwietnia 2023 roku w ICZMP w Łodzi przyszedł na świat nasz upragniony synek Hubert. Na sali porodowej był z nami tylko chwilę. Potem pojechał na oddział neonatologii, gdzie od razu otrzymał lek, który pomógł mu przetrwać do operacji serca. Gdy miał 14 dni przeszedł pierwszą operację serca.
Po operacji okazało się, że Hubert ma niedodmę na lewym płucu, lewostronne porażenie przepony oraz porażony fałd głosowy. Musieliśmy pozostać w szpitalu kilka dobrych tygodni, aby wyleczyć powstałą niedodmę. W międzyczasie w warunkach szpitalnych uczyliśmy się siebie nawzajem.
Gdy wyszliśmy wreszcie do domu po ponad miesięcznym pobycie byliśmy bardzo szczęśliwi. W związku powikłaniami po operacji rozpoczęliśmy regularną rehabilitację, dzięki której sprawnie pokonywaliśmy kolejne szczeble rozwojowe. Poza rehabilitacją i wizytami kontrolnymi u kardiologa wiedliśmy całkiem normalne życie.
Jedyne co spędzało nam sen z powiek to widmo kolejnej operacji serca. 15 lutego roku trafililiśmy na oddział kardiologii ICZMP w Łodzi w celu wykonania szczegółowych badań, aby Hubert mógł zostać zakwalifikowany do kolejnej operacji serca.

Podczas tego pobytu okazało się, że nasz synek ma podwyższone próby wątrobowe. Po wyjściu ze szpitala powtórzyliśmy badania ale próby były jeszcze wyższe niż poprzednio. Zmartwieni co może być przyczyną takich wyników udaliśmy się do Warszawy do hepatologa. Lekarz zlecił nam szereg różnorakich badań. Po wykonaniu badań okazało się, że oprócz prób Hubert ma również bardzo wysoki poziom kinazy kreatynowej.
W przededniu dnia matki otrzymaliśmy wstępną diagnozę – dystrofia mięśniowa. Nic innego nam nie pozostało jak wykonanie badań genetycznych, które niestety potwierdziły najgorszą z możliwych dystrofii – Dystrofię Mięśniową Duchenne’a. Chorobę atakującą mięśnie, które wraz z rozwojem choroby zanikają; serce, które w przypadku Huberta jest po przejściach oraz układ oddechowy. Chorobę nieuleczalną, która spowoduje, że nasz jedyny syn z czasem przestanie chodzić, oddychać i w konsekwencji umrze nie dożywając dorosłości.

NASZ ŚWIAT ZAWALIŁ SIĘ PO RAZ DRUGI. Łez nie było końca. Ta straszna diagnoza zwaliła nas z nóg. Jedynym ratunkiem dla Huberta jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych, której
koszt to 17 milionów złotych. Terapia, która może uratować naszego jedynego syna przed śmiercią. Do tego musimy doliczyć koszty rehabilitacji, transportu i kilkumiesięcznego pobytu na miejscu. Cała kwota jest przerażająca!
Nasz mały wojownik przed miesiącem przeszedł drugą operację na otwartym sercu. Kardiochirurdzy naprawili mu serduszko, a Hubert doszedł do siebie w tydzień pokazując wolę walki i chęć do życia. Hubercik w swoim krótkim życiu już dwukrotnie uciekł śmierci sprzed nosa. My jako rodzice tak dzielnego chłopca, pragniemy, aby nasz syn uciekł spod jarzma śmierci po raz trzeci. Niestety sami, bez waszej pomocy nie jesteśmy w stanie sfinansować tak kosztownej terapii genowej.
Błagamy Was o pomoc. Pomóżcie zebrać tę niebotyczną kwotę. Bez Was to się nie uda. Potrzebujemy 17 milionów serc, aby Hubert mógł wygrać z tą straszną chorobą I normalnie żyć.
Rodzice Huberta

➡️ Losy Huberta możesz śledzić na Facebooku! (otwiera nową kartę)
➡️ hubertwalczyzdmd - Instagram (otwiera nową kartę)
➡️ hubert.walczy.z.d – TikTok (otwiera nową kartę)

🎥 Rozmowa w Kanale Zero (otwiera nową kartę)
🎥 Sprawa dla Reportera - 20.11.2025 (otwiera nową kartę)
🎥 Dzień z bliska - TVP Katowice - 25.08.2025 (otwiera nową kartę)
🎥 Telekurier - 03.09.2025 (otwiera nową kartę)
🎥 Telekurier - 01.04.2025 (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- 25 zł
- Daniel50 zł
Mam nadzieję, że z tego wyzdrowiejesz
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowaX zł







