Zbiórka zakończona
Iga Izenberg - zdjęcie główne

Nowotwór w oczku Igi❗️Jej przyszłość w Twoich rękach... Pomóż!

Cel zbiórki: Protezowanie w Londynie, przeloty

Organizator zbiórki:
Iga Izenberg, 7 lat
Popowo Kościelne, mazowieckie
Nowotwór złośliwy gałki ocznej - siatkówczak
Rozpoczęcie: 15 stycznia 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2021
195 920 zł(76,12%)
Wsparły 4583 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0100230 Iga

Cel zbiórki: Protezowanie w Londynie, przeloty

Organizator zbiórki:
Iga Izenberg, 7 lat
Popowo Kościelne, mazowieckie
Nowotwór złośliwy gałki ocznej - siatkówczak
Rozpoczęcie: 15 stycznia 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2021

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

Igę dotknęła choroba, która odbiła piętno na jej zdrowiu w sposób szczególny. Ufam, że  enukleacja oczka uratowała jej życie, że po zakończonej chemioterapii (jeszcze dwa cykle) pozostaną nam wieloletnie kontrole w CZD, po których  szpital będziemy opuszczały z uśmiechem na twarzy.

W chorobie Igi doświadczyłam ogromu dobroci płynącej z ludzkich serc w postaci słów wsparcia oraz ogromnej pomocy finansowej. Pomagali przyjaciele, znajomi, ludzie zupełnie nam obcy.

Zdecydowałam nie przedłużać aktualnej zbiórki.  Stan konta Igi w Fundacji SIEPOMAGA zamykamy cudowną kwotą  195 900 zł. Dodatkowo mama ŚP. Adriana podarowała na leczenie Igi 14 522 zł.

Te środki gwarantują Idze na najbliższe kilka lat protezowanie w jednej z najlepszych pracowni protetycznych w Europie. Jest to gwarancja prawidłowego rozwoju twarzoczaszki Igi oraz jej lepszego komfortu psychicznego.

Każdemu z osobna dziękuję  za  każdą wpłatę, za każde udostępnienie oraz za każde słowo wsparcia, za pomoc. Dziękuję za Waszą troskę o Igę.

Zbiórki będziemy kontynuować corocznie w formie 1 %,  zbiórki nakrętek oraz okresowych zbiórek publicznych. Na FB pozostaje grupa licytacji na rzecz Igi.

Bardzo dziękujemy i nisko się kłaniamy

Barbara – mama Igi z Rodziną.

Aktualizacje

  • Igusia na sali operacyjnej. Oczka nie da się uratować... Walczymy o przyszłość!

    Dziś nasza ukochana, dzielna Igusia przejdzie operację amputacji oka. Oczko musi zostać usunięte ze względu na możliwy naciek na nerw wzrokowy. Innej decyzji nie mogliśmy podjąć ani my, ani lekarze. Choć serce się rozpada, ucałowałam oczko po raz ostatni i odprowadziłam córeczkę na salę operacyjną. Wróci bez niego, jednak nie ma nic cenniejszego, niż jej życie…

    To dopiero początek walki. Nie będzie oczka, dlatego - by czaszka rosła prawidłowo i nie uszkodziła mózgu - Igusia będzie potrzebowała protezowania tymczasowego. Gdy kości przestaną już rosnąć, dopiero wtedy możemy myśleć o protezie stałej. 

    Iga Izenberg

    Przed nami lata walki o zdrowie i sprawność córeczki. Po tym wszystkim, co Iga przeszła, chcielibyśmy zapewnić jej jak najlepsze protezy, które wstawiane są co 8-14 miesięcy w Londynie. W Centrum Zdrowia Dziecka poznaliśmy dzieci, które właśnie tam są protezowane. Sami lekarze w Polsce są pod wrażeniem - protezy z Londynu są wykonane z materiału, który nie powoduje ropienia oka. Są dopasowane kształtem i kolorem. To pierwsze jest szczególnie istotne, by zapewnić prawidłowy rozwój oczodołu i twarzoczaszki. 

    Źrenice i tęczówki są malowane ręcznie, dlatego do złudzenia przypominają prawdziwe oczko. To ogromnie ważne także dla psychicznego stanu dziecka. Po rozpoczęciu szkoły Igusia zderzy się z rzeczywistością, a jak wiadomo, dzieci bywają okrutne. Chcemy jej przynajmniej tego zaoszczędzić…

    Jedno protezowanie to koszt 2300 funtów. Do tego dochodzą koszty przelotu. Bardzo prosimy o pomoc. Oka Igusi nie uratujemy. Mamy nadzieję, że decyzja o amputacji uratowała jej życie… Pragniemy jednak zrobić wszystko, by to życie - z jednym tylko oczkiem - było szczęśliwe i zrobimy wszystko, by tak było. Bez Waszej pomocy może nam się jednak nie udać…

  • Polscy lekarze podjęli decyzję o usunięciu oka... Trwają konsultacje z USA.

    Niestety, mamy złą informację... Lekarze wyznaczyli termin usunięcia oczka Igi na 22 lutego w CZD w Warszawie. 

    Nie możemy się jednak poddawać. Właśnie wysłaliśmy dokumentację medyczną do Nowego Jorku - do Kliniki MSKCC, gdzie leczy dr Abramson, światowej sławy specjalista w leczeniu siatkówczaków. 

    Oczekujemy na wyniki konsultacji. Jeśli okaże się, że oko można uratować, będziemy starać się o podjęcie leczenia w USA. 

    Dziękujemy, że jesteście z nami w walce o oczko i życie Igusi.

Opis zbiórki

Do ostatniej chwili przed badaniem u okulisty miałam nadzieję, że ten okropny blask w oczku to nic poważnego. I wtedy to się stało, padła diagnoza, najstraszniejsza z możliwych - siatkówczak. Nowotwór w oczku mojej córki! Rozpoczęła się walka o uratowanie wzroku i życia Igi. Potrzebujemy Twojego wsparcia. Prosimy...

Gdy lekarz powiedział, co dolega mojemu dziecku, siedziałam jak sparaliżowana i starałam się skoncentrować na jego słowach. Nie mogłam w nie uwierzyć. Tyle strasznych emocji... szok, ból, przerażenie. Ciężko to wszystko opisać słowami. 

Następnego dnia byłyśmy już na okulistyce w CZD. Parę dni potem rezonans i badanie dna oka. Nie tylko potwierdziły diagnozę, ale zadały kolejny cios. Niestety okazało się, że guz jest bardzo duży. Nacieka na nerw wzrokowy i przednią ścianę gałki ocznej. Jest duże prawdopodobieństwo, ze trzeba będzie usunąć oczko... 

Iga Izenberg

Przenieśli nas na onkologię. Kolejne badania, żeby sprawdzić, czy guz nie dał przerzutów do szpiku i kości. Gdyby tak było, rokowania dramatycznie by zmalały. Poczułam strach największy, jaki tylko może poczuć człowiek. Strach o życie własnego dziecka. Choćbym chciała zrobić dla Igusi wszystko, jestem bezradna. Nie zabiorę tego nowotworu, nie zniknie, gdy trzymam córkę w ramionach i obiecuję, że będzie dobrze. Mogę w to tylko wierzyć… Bezradność boli.

Na szczęście okazało się, że szpik i kości są czyste, nowotwór jeszcze nie dał przerzutów. Kolejnego dnia założyli Igusi dojście centralne i już po południu do maleńkich, kruchych żyłek popłynęła pierwsza chemia. Wyniszczająca nie tylko nowotwór, ale także całe ciało...

Iga Izenberg

Obecnie Iga jest po dwóch cyklach chemioterapii ogólnej. Na szczęście dobrze zniosła obydwa cykle. Oby tak dalej.

Przyszłość jest niepewna, ale walczymy o życie i zdrowie dla Iguśki - mojego małego serduszka! Choć na tym etapie leczenie jest refundowane, dochodzą duże koszty medyczne i okołomedyczne. Igusię czeka także długa rehabilitacja. Bo wierzymy, że tak będzie - że pokonamy raka i pozostanie nam już walczyć tylko i aż o powrót do sprawności… Prosimy, bądź z nami w tej walce. 

Barbara - mama Igi

* Decyzją mamy ŚP. Adriana (otwiera nową kartę), niewykorzystane środki w kwocie 14 522 zł zostały przeznaczone na leczenie Igi. 

Iga Izenberg

➡️ Licytacje dla Igi na FB (otwiera nową kartę)

Iga Izenberg

Media o zbiórce:

tubawyszkowa.pl - Mała Iga walczy z nowotworem. Pomóżmy! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Iga Izenberg wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj