
Gdyby tylko mogła mówić, poprosiłaby o pomoc❗️Potrzebne pilne wsparcie dla Igi❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
W 17. urodziny Igi zamiast świętowania, gips…
U nas, jak zawsze, wiele się dzieje. Los nie daje nam ani chwili wytchnienia. W sobotę rano, w dzień swoich 17. urodzin, Iga obudziła się ze spuchniętą rączką i sinymi paluszkami. Nie było żadnego wypadku, żadnego upadku, żadnego powodu, by podejrzewać złamanie… A jednak coś się wydarzyło.
Po tylu latach życia z chorobą nauczyłam się, że nie mogę panikować z byle powodu. W ruch poszły maści, okłady, wszystko, co mogłam zrobić w domu. Ale w poniedziałek ręka nadal wyglądała źle, więc pojechaliśmy na SOR. Diagnoza była dla nas zaskoczeniem, złamany mały palec u lewej ręki i gips.
Zamiast tortu i świeczek, szpital i gips.

A jednak w tym wszystkim Iga nadal znajduje siłę, by się uśmiechać. Patrzę na nią i myślę, że to właśnie ona uczy mnie każdego dnia, jak podnosić się po kolejnych ciosach. Jak z godnością znosić ból i nie poddawać się, choć życie nieustannie rzuca kłody pod nogi.
Dziękuję Wam, że jesteście z nami, bo bez tego wsparcia naprawdę trudno byłoby nam iść dalej. Proszę, bądźcie z nami nadal.
Mama Igi
Opis zbiórki
Iga urodziła się w 2008 roku jako zdrowa dziewczynka. Dostała 10 punktów w skali Apgar. Problemy zaczęły się w 5. miesiącu życia, gdy jej stan drastycznie zaczął się pogarszać. Wystąpiła padaczka. Dwumiesięczny pobyt w szpitalu nie wyjaśnił przyczyn problemów, jedynie w miarę ustabilizował jej stan... To wtedy zaczęła się nasza walka o sprawność córki!
Iga spędziła jeszcze wiele tygodni w różnych szpitalach i klinikach. W trakcie kolejnych wizyt zdiagnozowano u niej między innymi poważne uszkodzenia mózgu, padaczkę, małogłowie, i porażenie czterokończynowe. Dziś Igunia jest dzieckiem całkowicie leżącym, z mnóstwem chorób współistniejących.

Nie siedzi samodzielnie, nie chodzi, nie mówi. Nie potrafi przekazać swoich potrzeb. Porozumiewa się z nimi tak, jak umie. Uśmiechem lub bezgłośnym płaczem okazuje swoje emocje i potrzeby. Iga nie je samodzielnie, jest karmiona za pomocą PEG-a. Ma bardzo obniżone napięcie mięśniowe, jest wiotka, ma problem z samodzielnym utrzymaniem głowy.
Wiotkie są także mięśnie gardła i krtani. Przez to ma ogromny ślinotok i spore problemy oddechowe. Obecnie oddycha za pomocą rurki tracheostomijnej, bez której nie jest w stanie żyć. Po założeniu tracheostomii jest bezgłośna, nie słychać żadnych dźwięków.

Wspomnieliśmy, że Iga jest bardzo wiotka... Jednak co ważne, układ pozapiramidowy powoduje, że u Igi bardzo często występuje chwilowe wzmożone napięcie mięśni, co powoduje skurcze i ból. Kolejnym problemem jest szczęka – Iga cały czas przygryza sobie policzki, wargi i język. Musi nosić aparaty ortodontyczne, które nie tylko korygują jej zgryz, ale przede wszystkim zapobiegają gryzieniu się.
Problemy naszej córki cały czas się piętrzą. Pogłębia się skolioza, a Iga zmaga się z wadą wzroku. Jedyną nadzieją jest bardzo kosztowna, długotrwała i wielospecjalistyczna regularna rehabilitacja – zarówno w domu, jak i w specjalistycznych ośrodkach rehabilitacyjnych. Czas bez rehabilitacji jest czasem nie do odpracowania!

Nasze córka jest jednak bardzo dzielna. Pomimo tak wielu problemów jest niezwykle ruchliwa, bardzo pogoda i radosna. Całe jej życie to intensywna rehabilitacja. Los zgotował jej trochę inną drogę, ale się nie poddaje! Wielka chęć do życia sprawia, że dzielnie walczy o polepszenie swojego stanu.
Jesteśmy z niej bardzo dumni. Chcemy, aby jej życie było szczęśliwe, bez bólu, bez barier. Chcemy, aby nasze dziecko mogło po prostu godnie żyć. Jednak nasze marzenia sporo kosztują. Oprócz rehabilitacji, aby w miarę normalnie funkcjonować, Iga potrzebuje podstawowych, lecz bardzo drogich sprzętów, takich jak wózek, fotelik samochodowy, gorsety, ortezy czy „zwykłe” okulary. To kolejne koszty liczone w tysiącach złotych, które musimy pokryć...
Bez Waszej pomocy i wsparcia nie jesteśmy w stanie zapewnić Idze tego, czego tak bardzo potrzebuje. Prosimy, nie pozwólcie, aby to, co do tej pory osiągnęła, poszło na marne, a pieniądze były barierą nie do pokonania… Z całego serca prosimy o wsparcie Igusi i wpłatę nawet symbolicznej złotówki. To dla naszej córki jedyna szansa na lepsze jutro!
Rodzice
- Dominik kochanski100 zł
- Anonimowy Pomagacz100 zł
Pozdrawiamy❤️
- Prestige200 zł
- AniaX zł
Dzielna Kobietka z Ciebie i z Twojej mamusi silna kobietka
- Anonimowa Pomagaczka50 zł
❤️
- Anonimowa Pomagaczka50 zł
Potrzeby nie maleją, więc pieniążków nigdy za wiele :)