Iga walczy o życie! Ratuj!
Cel zbiórki: Operacja usunięcia ognisk endometriozy
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja usunięcia ognisk endometriozy
Aktualizacje
Uratowana w ostatniej chwili wciąż potrzebuje pomocy!
Mija już drugi miesiąc od operacji Igi. Uratowano ją w ostatniej chwili, po przyjęciu do szpitala jelita zawiązały się i mogły pęknąć.
Operację przeprowadzono kilka godzin wcześniej niż planowano, by ratować życie Igi. Gojenie jeszcze trwa, ale minął najgorszy okres - miesiąc w którym walczyliśmy o przyjęcie się szwów na jelitach.
Strach nadal pozostał, nasza Igunia miała preparowane nerwy i tętnice brzuszne, które są teraz cienkie i bardzo delikatne. Dokucza jej brak czucia w kilku miejscach (brzuch, nogi) i nadwrażliwości w innych (biodro) po preparowaniu nerwów brzusznych. Iga wielu prostych czynności uczy się na nowo – jak jeść, chodzić.
Potrzebna jest rehabilitacja, również neurologiczna. Jest jeszcze szok, szpitalna trauma, niedowierzanie, ale walczymy dalej. Leczenie zniszczeń po naciekach i guzach, narządy goją się i układają na nowo, musimy nauczyć organy prawidłowego funkcjonowania po tylu zniszczeniach i dysfunkcjach.
Miesiąc po operacji Iga dostała układowego zakażenia organizmu – doszły nowe leki, zmiany w diecie i walka o każdy kilogram. Iga walczy, ale przy 40 kg nie ma już tylu sił, je, ale wciąż chudnie, organizm jest wyczerpany.
Opis zbiórki
Endometrioza IV stopnia towarzyszy mi od bardzo wielu lat, choruję prawdopodobnie od 12 roku życia. Diagnoza została postawiona w 2019 roku po wielu latach poszukiwań. Przeszłam już kilka zabiegów, jednak dopiero radykalna operacja u specjalisty skrajnie zaawansowanej endometriozy z zaangażowaniem jelita pomogła mi pozbyć się ciągłego bólu, drętwień kończyn i całego spektrum dolegliwości endometriozy.

Niestety to nie był koniec mojej walki. Pół roku po operacji pojawiły się dwa ok. 5 mm guzy na jelicie, które były cały czas kontrolowane. Zastosowano leczenie farmakologiczne, zmieniłam dietę — jestem pod kontrolą dietetyka klinicznego, korzystałam z rehabilitacji u fizjoterapeuty uroginekologicznego, z którego zrezygnowałam ze względu na przerastające moje możliwości koszta, ćwiczę regularnie w domu. Leczenie nie zastopowało jednak wzrostu guzów.
Obecnie guzy na jelicie urosły. Zmiany mają formę endometriozy głębokonaciekającej. Oba guzy położone są bardzo blisko siebie, pierwszy zwęża światło jelita o 50%, a drugi o 40%, przez co występuje duże ryzyko niedrożności. Zmian jest coraz więcej, atakują kolejne organy…
Operacja jest konieczna przez zwężanie światła jelita i duże ryzyko niedrożności. Wyznaczona jest na 27 maja 2022 rok. Będzie to już moja piąta operacja. Jej koszt to około 57 tys. zł. Obecnie odczuwam bóle w okolicy miednicy, promieniujące na lewą nogę, bóle brzucha, problemy gastrologiczne i cierpię na niedowagę.

Endometrioza, wiele razy stawała na mojej drodze, ale zawsze próbowałam walczyć o możliwość samodzielnej pracy, pełną sprawność, życie bez bólu i realizację marzeń. Chciałabym móc dalej żyć bez bólu i cierpienia. Chciałabym w końcu móc bez strachu skupić się na przyszłości.
Iga
–––––––––––
Audycja w Radiospacja –> KLIK (otwiera nową kartę)
VIDEOART:
- Wpłata anonimowa50 zł
Zdrowiej!
- Wpłata anonimowa850 zł
- 61 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
15 zł- Wpłata anonimowa20 zł