Ignacy Rochowski - zdjęcie główne

PILNE: 4-letni Ignaś walczy z glejakiem! Ratuj!

Cel zbiórki: Nierefundowana terapia CarT-Cell, leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Ignacy Rochowski, 4 latka
Nowe Miasto Lubawskie
Guz pnia mózgu - DIPG
Rozpoczęcie: 28 października 2025
Zakończenie: 29 grudnia 2025
1 267 345 zł(99,28%)
Wsparło 14 625 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowana terapia CarT-Cell, leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Ignacy Rochowski, 4 latka
Nowe Miasto Lubawskie
Guz pnia mózgu - DIPG
Rozpoczęcie: 28 października 2025
Zakończenie: 29 grudnia 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęlliśmy informację o śmierci 4-letniego Ignasia. 

Ignasiu, choć Twoje życie było tak krótkie, zdazyłeś nauczyć nas, czym jest odwaga, bezwarunkowana miłość i nadzieja, która trwa nawet wtedy, gdy wszystko inne gaśnie. 

Zostaniesz na zawsze w naszych sercach.

Śpij spokojnie, kochany Aniołku...

Aktualizacje

  • Czy dane nam będzie spędzić te Święta razem? Przeczytaj najnowsze informacje o stanie Ignasia i pomóż!

    Chwilę się nie odzywaliśmy, ale ostatnie tygodnie były naprawę ciężkie. Choroba Ignasia jest nieprzewidywalna... 

    Pod koniec listopada z powodu znacznego osłabienia, Ignaś trafił do szpitala w Nowym Mieście. Dzień później, po wykonaniu tomografii oraz konsultacjach z lekarzem prowadzącym, został przetransportowany karetką do Warszawy.

    W trakcie hospitalizacji włączono leczenie przeciwobrzękowe oraz zwiększono dawki sterydów. Po kilku dniach przyniosło to pierwszą poprawę i umożliwiło podanie doustnej chemioterapii.

    Ignacy Rochowski

    Z powodu narastających trudności z jedzeniem konieczne było założenie sondy do karmienia. Ignaś otrzymuje posiłki co trzy godziny, aby utrzymać siły niezbędne do dalszego leczenia. Dodatkowym wsparciem stały się inhalacje wodorowe, z których korzysta cztery razy dziennie – po nich zauważalne jest u niego nieco więcej energii.

    Obecnie Ignaś jest już w domu i pozostaje pod opieką hospicjum domowego. Oznacza to stałe wsparcie medyczne i kontynuację leczenia w warunkach domowych. Każdy dzień to uważna obserwacja jego reakcji i dbanie o utrzymanie stabilnego stanu.

    Ignacy Rochowski

    Nigdy nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień. Ale mamy nadzieję, że Święta uda nam się spędzić z Ignasiem w domu. I że w nadchodzącym roku będziemy mogli rozpocząć leczenie za granicą – to dla naszego synka ogromna nadzieja.

    Dziękujemy za całe dotychczasowe wsparcie. Nie macie pojęcia, jak wiele to dla nas znaczy... 

    Rodzice Ignasia

  • Każdy dzień to strach! Błagamy o pomoc dla Ignasia!

    Kochani,

    czekamy sześć tygodni na kontrolny rezonans, który pokaże, jak Ignaś zareagował na kolejną radioterapię. Ten czas dłuży się niemiłosiernie… Każdy dzień to niepokój, ale też ogromna nadzieja. Wierzymy, że leczenie przyniesie efekty, a jednocześnie uczymy się cierpliwości, bo tylko to nam pozostało.

    Dziękujemy, że jesteście z nami w tej walce. Wasza obecność, wsparcie i dobre słowa naprawdę niosą nas przez najtrudniejsze chwile. Prosimy – nie zostawiajcie nas…

    Po ostatniej radioterapii u Ignasia pojawiły się rozległe obrzęki w okolicy rdzenia. To one powodują ucisk, który doprowadził do niedowładu prawej strony ciała. Nasz synek przestał chodzić, prawa rączka jest bardzo słaba, a dodatkowo pojawiły się problemy z mową. Ignaś często nie jest w stanie powiedzieć, czego potrzebuje, co czuje… Patrzenie na jego codzienną walkę łamie nasze serca.

    Ignacy Rochowski

    Trudności pojawiły się też przy jedzeniu. Po leczeniu Ignaś ma znacznie gorszy apetyt, szybciej się męczy, nie zawsze jest w stanie zjeść to, co wcześniej. Każdy posiłek wymaga od niego ogromnego wysiłku. Widać, jak wiele kosztuje go każdy, nawet najmniejszy krok naprzód.

    Mimo to Ignaś walczy. Przechodzi intensywną rehabilitację, która ma pomóc mu odzyskać choć część sprawności i przygotować go do dalszego leczenia.

    Robimy wszystko, by wspierać naszego synka. Ale sami nie dajemy już rady... Wasza pomoc jest dla nas nieoceniona. Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo.

    Prosimy, bądźcie z nami dalej…

    Rodzice Ignasia

Opis zbiórki

Jeszcze kilka miesięcy temu nasz synek Ignacy był pełnym życia, ciekawym świata chłopcem. Pod koniec maja wszystko się zmieniło. Zaczęliśmy zauważać, że mówi mniej wyraźnie, jego ruchy stały się niezgrabne, miał problemy z chodzeniem. 31 maja powiedział dziadkowi, że „nie widzi zabawki” – po chwili wzrok wrócił, ale to wystarczyło, by uruchomić lawinę strachu...

W szpitalu wykonano rezonans. Wynik był druzgocący – guz pnia mózgu. Ignacy został przetransportowany do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam usłyszeliśmy diagnozę, która zburzyła cały nasz świat: glejak pnia mózgu (DIPG) – nieoperacyjny, nieuleczalny.

Mimo ogromnego ryzyka, w czerwcu przeprowadzono biopsję, by poznać charakter guza. Wynik potwierdził nasze największe obawy – glejak pnia mózgu o IV stopniu złośliwości.

Ignacy Rochowski

Ignacy przeszedł sześciotygodniową radioterapię. Leczenie przyniosło częściową poprawę, ale pozostawiło po sobie ślad – osłabione ciało, trudności w poruszaniu się i niepełnosprawność, z którą dzielnie walczy każdego dnia podczas rehabilitacji.

Pod koniec września wykonano rezonans kontrolny. Guz w pniu mózgu zmniejszył się znacząco, ale nasza nadzieja szybko przerodziła się w kolejny strach. Na oponie rdzenia pojawiło się niepokojące wzmocnienie. Dodatkowy rezonans rdzenia kręgowego potwierdził to, czego najbardziej się baliśmy – nowe zmiany na całej długości rdzenia oraz opon rdzenia. Zamiast wytchnienia – kolejny cios...

Ignacy znów musiał rozpocząć leczenie. Obecnie przechodzi kolejną radioterapię, tym razem obejmującą cały rdzeń kręgowy. Mimo bólu, zmęczenia i słabości – walczy. Każdego dnia zaskakuje nas swoją siłą i spokojem.

W Polsce nie ma skutecznego leczenia dla dzieci z tą diagnozą. Jedyną nadzieją jest innowacyjna terapia CAR-T, dostępna za granicą. To nowoczesna metoda, w której komórki odpornościowe dziecka są „przeprogramowywane”, by rozpoznawały i niszczyły komórki nowotworowe. To dla nas iskra nadziei. Być może jedyna, jaka jeszcze została...

Ignacy Rochowski

Ignacy ma młodszego braciszka, Kostka. Kostek jeszcze nie mówi, ale codziennie szuka swojego starszego brata. Siada przy jego łóżku, trzyma za rączkę, patrzy w milczeniu – jakby przeczuwał, że jego ukochany brat potrzebuje go teraz bardziej niż kiedykolwiek. Widok ich razem łamie serce, ale też przypomina nam, dla kogo musimy walczyć.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na dalsze leczenie, diagnostykę, rehabilitację, wsparcie specjalistów oraz przygotowanie i wyjazd na terapię CAR-T – terapię, która daje Ignasiowi realną szansę na życie.

Nasz synek ma dopiero 4 latka. Nie możemy się poddać. Zrobimy wszystko, by mógł dalej żyć, śmiać się i znów powiedzieć: „mamo, tato”. Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie. Jesteście naszą jedyną nadzieją...

Rodzice

Ignacy Rochowski

➡️ Licytacje dla Ignasia  (otwiera nową kartę)

➡️ GAZETA OLSZTYŃSKA o Ignasiu (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według