
Brutalne rokowania niemal zabrały nadzieję na życie! Ignaś potrzebuje Twojej pomocy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Potrzebna dalsza pomoc dla Ignasia❗️
Kochani,
niestety nie mamy dobrych wieści. Skończyły się środki potrzebne na rehabilitację, leki i sprzęt medyczny dla Ignasia! Jesteśmy nadal w ogromnej potrzebie, a w międzyczasie Ignaś był dwa razy w szpitalu, miał sepsę i 3 wirusy jednocześnie, co strasznie go osłabiło. Po opuszczeniu szpitala jego powrot do tego, co umiał wcześniej trwał długie tygodnie.
Ignaś nadal nie siedzi sam, nadal potrzebuje intensywnej rehabilitacji, żeby jego mięśnie zaczęły pracować tak, jak powinny. Nadal nie je sam posiłków, nadal sonda to jedyny sposób karmienia. Strzykawki do podawania pokarmu zużywają się jednak w zawrotnym tempie.
Ignasia nadal nie ma na liście do przeszczepu, ponieważ wizyta w Warszawie, która miała się odbyć 25 kwietnia została przesunięta ze wzgledu na jego ciężką chorobę i pobyt w szpitalu.
Proszę pomóżcie Ignasiowi w rehabilitacji, żeby w końcu mógł usiąść sam bez oparcia i pobawić się ze starszą siostrą. Pomóżcie w pozyskaniu leków dla syna, które drożeją wraz z każdym miesiącem. Potrzebujemy nadal Waszej pomocy!

Opis zbiórki
Nie dawano mu szans na przeżycie. Przez tyle miesięcy, gdy znajdował się pod moim sercem, gdy wyobrażałam sobie jak to będzie, gdy przyjdzie na świat, wisiała nad nami diagnoza, która w każdym momencie mogła odebrać mi ukochane dziecko. 10 lat temu z powodu tej samej choroby zmarła nasza 3-miesięczna córeczka. To było coś potwornego! Do dziś pamiętam strach, który wtedy czułam. Nie potrafię wyrzucić go z głowy nawet teraz, gdy szczęśliwie trzymam mojego synka w ramionach…
Wbrew rokowaniom Ignaś przetrwał najgorszą próbę, przeżył… Niestety nasza walka wcale się nie skończyła. Synek przyszedł na świat z wadą genetyczną obu nerek. Okazało się, że są one zbyt duże, do tego stopnia, że zaczęły naciskać na płuca i pozostałe narządy. Synek nie mógł oddychać i pierwsze miesiące swojego życia spędził podłączony do respiratora. Ignaś został poddany operacji usunięcia nerki, oraz zabiegowi związanemu z przepukliną pachwinową, co w przyszłości będzie wiązało się z ponowną operacją. Kłopot sprawia również przepuklina pępkowa.

Przy podłączaniu do hemodializ synkowi dwa razy stanęło serduszko! Zdiagnozowano u niego również zmiany w mózgu oraz schorzenie wątroby. Tak naprawdę Ignaś przeżył najgorszy koszmar tylko dzięki dializom otrzewnym i sondzie założonej przez nos, ponieważ nie jesteśmy w stanie karmić go z butelki.

Leki, opatrunki, sondy, wizyty u lekarza, rehabilitacja i wiele innych sposobów walki o przyszłość synka wiążą się z ogromnymi kosztami. Synek w przyszłości przejdzie kolejny przeszczep nerki, dlatego musimy zrobić co w naszej mocy, aby zawalczyć o jego zdrowie.
Nie jesteśmy w stanie zapewnić mu tego wszystkiego z naszych środków, a nie możemy tracić nadziei na to, żeby w przyszłości synek mógł normalnie żyć i funkcjonować. Prosimy, pomóżcie nam zebrać środki potrzebne na ratowanie zdrowia i przyszłości naszego synka!
Rodzice
* Podana kwota jest szacunkowa
- Jacek@10 zł
Powodzenia
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowa500 zł
Życzę wiary w niemożliwe
- Wpłata anonimowa500 zł
Wiara czyni cuda. Serdeczny przyjaciel
- Życzliwy.X zł
Dużo siły i wytrwałości dla maluszka i rodziców oraz rychłego i szczęśliwego powrotu do zdrowia!
- Wpłata anonimowa300 zł