

Weź sprawy w swoje ręce i pomóż❗️ Prawie milion złotych za sprawność Ignasia ❗️
Cel zbiórki: Trzy etapy operacji dłoni w Paley European Institute
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Trzy etapy operacji dłoni w Paley European Institute
Aktualizacje
Coraz bliżej celu!
18.09 odbyła się druga operacja Ignasia. Na konsultacji przedoperacyjnej dr Paley zadecydował, że wykona policyzację obydwu kciuków podczas jednej operacji. Natomiast łokcie będą zoperowane w kolejnym etapie, ponieważ wymagają dodatkowej diagnostyki. Najbliższe 6 tygodni Ignaś spędzi w opatrunkach, które uniemożliwiają mu chwytanie i samodzielną zabawę. Znosi bardzo dzielnie trudy hospitalizacji i niedogodności związane z częściowym unieruchomieniem rączek. Po 6 tygodniach rozpoczniemy codzienną intensywną rehabilitację, by nowe paluszki nauczyły się zginać i chwytać.
Dziękujemy Wam - wszystkim Przyjaciołom, Pomagaczom! Za każdą złotówkę, każde udostępnienie, każde wspomnienie komuś o nas. Bez Was nie bylibyśmy w tym miejscu! ❤️ ❤️ ❤️
Ze względu na to, że nie udało nam się zebrać całej kwoty, musimy kolejny raz przedłużyć zbiórkę. Cały czas walczymy o sprawność i samodzielność Ignasia!
Pierwszy etap leczenia zrealizowany! Przed nami dalsza walka!
Kochani,
za nami już pierwszy etap leczenia! Ignaś w lutym miał pierwszą operację, która wyprostowała jego dłonie. Obecnie jego rączki są jeszcze usztywnione, pod koniec maja zaczynamy rehabilitację pooperacyjną. To dzięki Waszemu wsparciu udało się to osiągnąć!

Przed Ignasiem kolejne dwie operacje – przeszycie palców wskazujących na kciuki i zwiększenie zakresu ruchomości łokci, dla obu rączek. Możliwości chwytu to ogromny krok w stronę samodzielności Ignasia.
Nie zwalniamy tempa! Ufamy, że wszystko się uda, a nasz mały chłopczyk szybko nadgoni ten czas, który został mu zabrany... Każda pomoc to możliwość osiągnięcia celu!
rodzice Ignasia
Opis zbiórki
To miał być radosny czas oczekiwania na nowego członka rodziny. Nasze spokojne, uporządkowane i szczęśliwe życie przerwała niespodziewana cisza w gabinecie USG – nasze dziecko nie rozwija się prawidłowo...
Następne tygodnie to serie badań, konsultacje ze specjalistami i brak diagnozy. Tak naprawdę nikt nie dawał gwarancji, w jakim stanie urodzi się nasz synek. Ciąża była dla nas czasem ogromnego strachu, niepewności i stresu. Wiedzieliśmy, że rączki Ignasia wyglądają nieprawidłowo, a wadom rączek często towarzyszą inne schorzenia. Synek nie był w stanie samodzielnie oddychać. W pierwszej dobie przeszedł operację ratującą życie. Następne tygodnie to dalsza walka, kolejna operacja, sepsa. Codzienny strach o życie własnego dziecka. Do tego trudny czas pandemii, mocno ograniczone odwiedziny. Bolesna świadomość, że Ignaś w szpitalu jest sam, a my w żaden sposób nie możemy mu pomóc.

Upragniony powrót do domu nie wyglądał jak codzienność rodzin z niemowlakiem - rozpoczęła się rehabilitacja, wizyty w poradniach, dalsza diagnostyka i nawracające infekcje. W pierwszym roku życia Ignaś przeszedł 4 operacje, był też 4 razy hospitalizowany z powodu infekcji, które są następstwem wrodzonych wad. Łącznie za nami 9 pobytów w szpitalu. A przed nami cały czas jeszcze długa droga w walce o zdrowie i sprawność Ignasia. Wady rączek, które występują u Ignasia, zdarzają się niezwykle rzadko.
Operację, która wyprostuje rączki i zapewni ich funkcjonalność wykonuje dwóch lekarzy na świecie. Jeden z nich ma swój instytut w Warszawie, gdzie ratuje przed kalectwem dzieci z całej Europy. Aby zapewnić Ignasiowi sprawność, potrzebne są 3 operacje. Pierwsza musi się odbyć już w lutym! Inaczej termin przepadnie. Następne po trzech miesiącach od pierwszej.
Koszty leczenia to prawie milion złotych! Nie mamy takich pieniędzy, nie jesteśmy w stanie ich zdobyć tak szybko... Jako rodzice musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby Ignaś w przyszłości był jak najbardziej samodzielny, aby zmniejszyć ograniczenia, z którymi się urodził.

Pierwszy etap to wyprostowanie dłoni, a także zwiększenie zakresu ruchomości łokci, które prawie wcale się nie zginają. Drugim etapem to policyzacja, czyli przeszycie palców wskazujących na kciuki. Plan leczenia daje nadzieję na samodzielność Ignasia, ale wymaga ogromnych nakładów finansowych, ponieważ nie są one refundowane przez NFZ.
Marzy nam się – aby skończyły się długie pobyty w szpitalu, ból i tęsknota za rodziną. Dzieciństwo to piękny czas i niestety szybko mija... Oby te operacje były ostatnimi do upragnionego czasu radości i zabawy dla naszego maleńkiego synka.
rodzice Ignasia

Poznaj Ignasia ❤️ (otwiera nową kartę)
- Dawid50 zł
Basia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla twojego wnuka i oby każda babcia była taka jak ty.
- Ekipa MELOBALOWA 2022 Mariusz Krupski2000 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Danusia50 zł
- Bogdan Tarnowski200 zł
- Karol50 zł