

By rozwinąć skrzydła podcięte przez los i ludzi... Wesprzyj rodzeństwo!
Cel zbiórki: Rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne i specjalistyczne przedszkole
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne i specjalistyczne przedszkole
Opis zbiórki
Dla moich dzieci przeszedłbym przez piekło. Oddałbym za nie swoje życie, zrobiłbym dla nich wszystko. Jednak moje wszystko to wciąż za mało. Nie dość, że okrutnie doświadczył ich los, to jeszcze ludzie zgotowali im piekło na Ziemii...
Igor i Małgosia to moje bliźniaki, moje największe skarby. Chociaż od początku wiedziałem, że nie będzie nam łatwo, to postanowiłem nigdy nie zatrzymać się na drodze do ich dobrego życia. Oboje są dziećmi autystycznymi, przez co chyba jeszcze bardziej staram się zapewnić im ogrom miłości, wyrozumiałości i wsparcia.
Nigdy nie usłyszałem od nich słowa "kocham", bo nie mówią. Ale wiem, że tak czują i każdego dnia im za to dziękuję. Zarówno Igor jak i Małgosia są od nas całkowicie zależni. Są zdani na pomoc innych każdego dnia. Bardzo staraliśmy się, żeby wiedzieli, że na tę pomoc zawsze mogą liczyć. Starałem się przekonać, że świat to dobre miejsce. Jednak wydarzyła się kolejna tragedia. Przedszkolanki w przedszkolu integracyjnym zamiast miłym gestem traktowały ich torturami... Wciąż trwa śledztwo. Źli ludzie nie zostali jeszcze ukarani, w przeciwieństwie do moich dzieci, które jeszcze bardziej zamknęły się w sobie... Walczę o to, żeby znów zaczęły się z nami komunikować, jednak to wyboista droga. Droga, w której, mimo że coraz częściej brakuje mi sił, to nie mogę się zatrzymać. W końcu na szali leży przyszłość moich dzieci! Proszę, pomóż mi ją uratować!
Sławomir, tata
- Monika10 zł
