Pilne!
Igor Zioło - zdjęcie główne

Igor walczy z przerażającym przeciwnikiem – to NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY❗️Proszę, pomóż mojemu synowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Igor Zioło, 22 lata
Nowe Czarnowo
Nowotwór złośliwy tarczycy - lewy płat - III grupa, przerzuty do węzłów chłonnych szyi, stan po resekcji lewego płata tarczycy z wycięciem układu centralnego szyi po stronie lewej, stan po BAC, wznowa węzłowa, niedowład gałęzi brzeżnej nerwu twarzowego,
Rozpoczęcie: 3 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026
16 486 zł
Do końca: 9 dni
WesprzyjWsparły 422 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0936997
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0936997 Igor

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Igorowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Igor Zioło, 22 lata
Nowe Czarnowo
Nowotwór złośliwy tarczycy - lewy płat - III grupa, przerzuty do węzłów chłonnych szyi, stan po resekcji lewego płata tarczycy z wycięciem układu centralnego szyi po stronie lewej, stan po BAC, wznowa węzłowa, niedowład gałęzi brzeżnej nerwu twarzowego,
Rozpoczęcie: 3 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026

Aktualizacje

  • To musi być sen. Mój syn UMIERA, a ja nie mogę nic zrobić❗️Błagam, RATUJ!

    Mamy TRAGICZNE wieści❗️Agresywny nowotwór atakuje kolejne miejsca w ciele Igora. POMOCY!

    W kwietniu 2026 roku Igor przeszedł kolejną operację... Kiedy myśleliśmy, że wychodzimy na prostą, nowotwór powrócił. Pojawiła się wznowa, a z nas uleciała wszelka nadzieja. 

    Igor Zioło

    To nie koniec złych informacji. Podczas operacji doszło do uszkodzenia nerwu twarzowo-żuchwowego, co spowodowało niedowład twarzy i ręki. Teraz Igor musi walczyć nie tylko o zdrowie, ale też o sprawność. 

    Agresywny nowotwór nie daje za wygraną. Rozprzestrzenia się po całym ciele Igora, próbując odebrać mu to, co najcenniejsze – życie. Walka jednak trwa, a ja jako mama wiem, że zrobię wszystko dla mojego dziecka. 

    Igor Zioło

    Igor potrzebuje specjalistycznej rehabilitacji. Musimy też regularnie jeździć do Warszawy do centrum onkologii. Ta nierówna walka pochłania ogrom środków, których już teraz brakuje. Nie mogę jednak pozwolić na to, by pieniądze stanęły na drodze po zdrowie mojego syna... 

    Dlatego dziś znów błagalnym głosem wołam o pomoc. Igor ma przed sobą całe życie – plany i marzenia. Twój gest może uratować życie. W Tobie jest nasza ostatnia nadzieja. 

    Mama Igora

Opis zbiórki

Mój syn jest jeszcze taki młody, dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłość. Studiowanie, praca, rozwijanie pasji, spotkania z przyjaciółmi – to teraz powinno zajmować mu czas. Jednak jego rzeczywistość jest o wiele trudniejsza... Od kilku lat walczy on o swoje zdrowie, a od niedawna też o życie! Niestety ta straszna choroba wciąż zadaje mu kolejne, bolesne ciosy...

Nowotwór złośliwy tarczycy grupy III – gdy w lutym 2025 roku otrzymaliśmy tę diagnozę, czułam, że czas na moment się zatrzymał. Nie mogłam w to uwierzyć! Już od 15. roku życia syn miał poważne problemy ze zdrowiem, był osłabiony, ale na taki cios nie byłam gotowa! Liczyłam, że to koszmar, z którego zaraz będę się mogła obudzić. Tak się jednak nie stało...

Igor musiał przejść dwie poważne operacje, w tym usunięcia lewego płata tarczycy, ale to nie zakończyło jego cierpienia... I tak pojawiły się przerzuty do węzłów chłonnych szyi! Do tego z czasem doszły nam też liczne choroby współistniejące, które wymagały dodatkowej opieki, w tym ortopedy, laryngologa i endokrynologa. Jesienią 2025 roku syn przyjął pierwszy cykl jodoterapii.

Igor Zioło

Przed Igorem długa i trudna droga, a choroba wciąż osłabia jego organizm. Mimo to on się nie poddaje i chce walczyć dalej! Potrzebne jest jednak stałe wsparcie wielu specjalistów, kontynuowanie długotrwałego leczenia i stałej rehabilitacji, a także wykonywanie regularnych badań kontrolnych. To w tej chwili jedyny sposób! Niestety wiele z tych potrzeb musimy realizować prywatnie, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Do tego wielu specjalistów oddalonych jest nawet o 450 km od naszego miejsca zamieszkania...

Nie mogę pozwolić na to, by przez brak środków leczenie mojego syna zostało przerwane... Dlatego dziś przychodzę do Was i proszę o Wasze wsparcie dla Igora! Każda, nawet najmniejsza wpłata to w tej chwili dla nas nie tylko nieoceniona pomoc, ale też nadzieja na lepsze jutro! Proszę, stańcie do tej wyczerpującej walki razem z nami!

Marzena, mama Igora

Wybierz zakładkę
Sortuj według