Uciec z więzienia własnego umysłu. Czy tym razem się uda?

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 266 osób
7 303 zł (48,37%)
Zbiórka na cel
terapia autyzmu na specjalistycznym turnusie

Igor Florkowski, 6 lat

Żyrardów, mazowieckie

autyzm wczesnodziecięcy i padaczka

Rozpoczęcie: 5 Listopada 2018
Zakończenie: 15 Czerwca 2020

Poprzednie zbiórki

22 722 zł (100,53%)
rehabilitacja i sprzęt rehabilitacyjny

1 591

28.07.2016 - 12.02.2018

rehabilitacja i sprzęt rehabilitacyjny

1 591

22 722 zł

28.07.2016 - 12.02.2018

Proszę o pomoc, bo jestem bezradna… Nie wiem, co robić, gdy Igor uderza głową w ścianę, gdy sam się gryzie, szczypie, bije. Atakuje siebie, mnie. Czasem krzyczy. Z przedszkola wracamy w deszczu, Igor nie jest w stanie jechać autobusem, za dużo ludzi. Nie możemy wejść do sklepu, gdy gra tam muzyka. Igor zatyka uszy, wyje z bólu. Tak samo reaguje na inne głośne dźwięki – mikser, wiertarkę, odkurzacz.

Dzieci takie jak Igor cierpią na przeciążenie sensoryczne. Ich umysł nie selekcjonuje bodźców… Wszystkie widoki, światła, dźwięki docierają do nich tak samo mocno. To powoduje ogromny ból. Agresję. A w rezultacie wycofanie… To jedyna droga ucieczki – stworzenie niewidzialnego muru, chroniącego przed światem. Mój syn jest zamknięty w więzieniu, które stworzył jego własny umysł. Tam zaprowadził go autyzm. Nikt inny oprócz niego nie ma tam dostępu…

Igor Florkowski

Trzykrotne owinięcie pępowiną, 8 punktów w skali Apgar i zapewnienia lekarzy, że mimo to, wszystko będzie dobrze. I było, całe 22 miesiące. Tyle cieszyłam się własnym dzieckiem. A potem nagle Igor przestał mówić... z dnia na dzień zapomniał słów, których się nauczył i używał na co dzień. Godzinami kręcił się w kółko. Rozrzucał wszystkie zabawki, potem brał stojący nieopodal kosz i zakładał go na głowę. Biegał tak przez cały dzień. Trochę jak rycerz w za dużym hełmie. To była jedna z jego ulubionych zabaw. Podobnie jak bieganie z kąta w kąt i krzyczenie ile sił w płucach. A także gaszenie i zapalanie światła, otwieranie i zamykanie drzwi. I tak bezustannie, wcale się przy tym nie męcząc i nie nudząc. Angażował się w te czynności tak, jakby nie istniało nic poza tym.

Potem przestał patrzeć mi w oczy, przestał mnie poznawać, reagować na imię.

Igor Florkowski

Po wielu badaniach i wizytach u specjalistów usłyszałam diagnozę: AUTYZM WCZESNODZIECIĘCY! Nie wiedziałam, co do mnie mówią, o co tym wszystkim lekarzom chodzi, przecież Igor rozwijał się dobrze, był zdrowy... Powiedzieć, że skończył się świat, to mało. Wszystkie niepokojące zachowania w końcu zyskały swoją nazwę. Brak zainteresowania kontaktem z ludźmi, brak mowy, zaburzenia snu… Do tej długiej listy dochodzą jeszcze zachowania agresywne i autoagresywne. Igor nie czuje bólu i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużą krzywdę robi sobie i innym. Autyzm zamyka dziecko niczym w więzieniu, sprawia, że traci ono kontakt z rzeczywistością, gubiąc się w labiryncie własnych myśli. Jego głowa staje się więzieniem z zakazem odwiedzin. Regres w rozwoju Igora doprowadził do tego, że przestał on komunikować się ze mną, z kimkolwiek.

To jednak nie wszystko. Pamiętam tę noc, która pokazała, że w głowie mojego synka przyczaiła się jeszcze jedna choroba.  W nocy obudziły mnie dźwięki z pokoju synka – był rozbudzony, trząsł się. Myślałam, że Igorek ma zły sen, on jednak nie reagował…. Szybko okazało się, że to, co wzięłam za koszmar, było atakiem padaczki. Ataki męczą Igorka co noc, powodując zaniki pamięci – są jak naciśnięcie przycisku RESET w komputerze. Jednego dnia synek pisze literki w zeszycie, drugiego, po ataku, bierze długopis i bezradnie patrzy w pustą kartkę. Już nie pamięta… Po nich jest wyczerpany, padaczka wyciska go jak cytrynę, pozbawia sił...

Igor Florkowski

Igor potrzebuje terapii... Tylko codzienna praca psychologiczno-pedagogiczno-logopedyczna pozwoli na choć najmniejszą poprawę stanu jego zdrowia. Pomaga też dogoterapia - Igor kocha psy. Gdyby znowu zaczął komunikować się tak jak kiedyś.... pokazywał, co chce, nie bał się ludzi, radził sobie z emocjami.. Przestał być agresywny… Jest to możliwe. Bez terapii jednak nie tylko się cofnie, ale straci też wszystko, co udało mu się osiągnąć!

Autyzm i padaczka zamknęły Igora w więzieniu umysłu, pilnują go niczym strażnicy. Tylko z Twoją pomocą dostanę szansę, by go wydostać. Wystarczy jedna złotówka, jedno udostępnienie, jedno słowo wsparcia. Proszę o o pomoc, razem możemy skruszyć ten niewidzialny mur, cegiełka po cegiełce… Tak bardzo chciałabym, żeby Igor kiedyś powiedział mi, jak mnie kocha.

Ładuję...

250 zł

Kontri

1 zł

Telarm

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 266 osób
7 303 zł (48,37%)