Zbiórka zakończona
Iga Sawościuk - zdjęcie główne

Jedna operacja szansą na bezpieczne życie - ratujemy serduszko Igi!

Cel zbiórki: Operacja serca w klinice w Munster, transport, przygotowanie medyczne

Organizator zbiórki:
Iga Sawościuk, 6 lat
Radom, mazowieckie
Wrodzona wada serca - zespół izomeryzmu lewostronnego
Rozpoczęcie: 26 lutego 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2021
223 190 zł(109,64%)
Wsparło 2415 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0118356 Iga

Cel zbiórki: Operacja serca w klinice w Munster, transport, przygotowanie medyczne

Organizator zbiórki:
Iga Sawościuk, 6 lat
Radom, mazowieckie
Wrodzona wada serca - zespół izomeryzmu lewostronnego
Rozpoczęcie: 26 lutego 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2021

Rezultat zbiórki

Kochani, chcielibyśmy podzielić się cudowną wiadomością. Igusia jest już po operacji w Munster! Prof. Malec oraz pozostali jego wspaniały zespół dokonali cudu.

Iga Sawościuk

Nasza córeczka bardzo dobrze funkcjonuje, jest silna i dzielna. To wszystko mogło się wydarzyć za sprawą Waszych ogromnych SERC! Jako rodzice jesteśmy niesamowicie wdzięczni za wszelką pomoc i wsparcie. To dzięki Wam mogliśmy mogliśmy skorzystać z pomocy najlepszych lekarzy i uratować życie naszego Słodziaka.

Rodzice

Opis zbiórki

W tej walce liczy się każdy dzień. Dla nas każdy poranek oznacza radość, bo zaczynamy go razem, ale oznacza kolejną porcję strachu o zdrowie i życie naszej córeczki. Bo osłabione serduszko bije coraz wolniej, a życie naszej córeczki stawało pod znakiem zapytania już zbyt wiele razy… 

Ta historia miała wyglądać zupełnie inaczej. Jej pojawienie się na świecie było dla nas zapowiedzią szczęścia i wielu fantastycznych przygód, tymczasem stało się lawiną niekończącego się strachu, poczucia nieustannego zagrożenia i trudnych przepraw prowadzących przez szpitalne korytarze. 

Igusia urodziła się ze złożoną wadą serca pod postacią zespołu izomeryzmu lewostronnego. Potworna wada, która odebrała nam poczucie bezpieczeństwa, a naszej córeczce beztroskie dzieciństwo, którym w tym momencie powinna się cieszyć. 

Iga Sawościuk

Diagnoza była dla nas szokiem, ale pomimo przeciwności robimy wszystko, by stanąć na wysokości zadania. Konsultacje, diagnostyka, ciągnące się w nieskończoność badania… wszystko miało nas zaprowadzić do szczęśliwego zakończenia. Niestety, nasza droga wiedzie daleko od upragnionego happy endu. Ostatni pobyt na OIOMie sprawił, że Iguisia opadła z sił, a my z jeszcze większym niepokojem patrzymy w przyszłość… 

Jeden dzień, dwie operacje na otwartym sercu, cewnikowanie i groźna infekcja. Nawet dla dorosłego to byłoby zbyt wiele, a to dotyczy dwulatki. Małej dziewczynki, która lepiej zna szpitalne korytarze niż okoliczne place zabaw. W takich momentach serce rodzica pęka na tysiące małych kawałków, a ból rośnie. Najgorsza jest porażająca bezsilność, gdy widzisz, że za twoje dziecko oddycha respirator, a szpitalne łóżko otacza aparatura, której ciche "pik, pik" informuje, że jeszcze nei wszystko stracone. 

Choroba to potężny przeciwnik, ale w tym momencie chcemy podjąć zdecydowane działania. To wymaga zaufania i zaangażowania najlepszych specjalistów, którzy pomogą nam uniknąć rosnącego zagrożenia i powracania na oddziały kardiologiczne z pytaniem “co robić?!”. Ratunek możemy znaleźć w Munster - tam lekarze z sukcesami prowadzą leczenie podobnych przypadków. Wiemy, że tam na termin nie będziemy musieli czekać w kolejce, a ta świadomość jest dla nas niezwykle ważna. Bo jeśli stan Igi znów się pogorszy, nikt nie podejmie się koniecznej operacji, a nasza nadzieja przepadnie.

Iga Sawościuk

Koszt operacji początkowo wydał nam się zupełnie nierealny. Wasza pomoc pomogła odzyskać nadzieję na to, że ratunek dla naszej córeczki jest możliwy. Bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia. Pomóżcie, byśmy w najbliższych miesiącach mogli ruszyć w najważniejszą podróż - po ratowanie życia i zdrowia naszego dziecka. 

Życie Igi zostało wycenione na ogromną kwotę. Dla nas to bezcenny dar, o który jesteśmy gotowi walczyć ze wszystkich sił. Nie spoczniemy, dopóki trwa życie, dopóki jest nadzieja. Marzymy tylko o tym, by do naszego wspólnego życia wrócił spokój. Marzymy o tym, by w przyszłości pokazać Igusi, że świat nie kończy się na szpitalnych łóżkach, a wada serca, nawet bardzo skomplikowana, to nie wyrok śmierci. Możesz nam pomóc - każde wsparcie to dodatkowa cegiełka w drodze do realizacji najważniejszego projektu, który postawiło przed nami życie. 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj