Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Ireneusz Jeż - zdjęcie główne

Irek Jeż, legenda polskiej sceny muzycznej, potrzebuje pomocy po amputacji nogi❗️

Cel zbiórki: Bioniczna proteza kończyny dolnej

Organizator zbiórki:
Ireneusz Jeż, 64 lata
Szczawno-Zdrój
Amputacja udowa lewej kończyny dolnej w przebiegu przewlekłego ropnego zapalenia stawu kolanowego, ostra niewydolność nerek, cukrzyca typu 2, napadowe migotania przedsionków
Rozpoczęcie: 26 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026
547 zł(0,34%)
Brakuje 159 028 zł
WesprzyjWsparło 25 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0936641
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0936641 Ireneusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Ireneuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Bioniczna proteza kończyny dolnej

Organizator zbiórki:
Ireneusz Jeż, 64 lata
Szczawno-Zdrój
Amputacja udowa lewej kończyny dolnej w przebiegu przewlekłego ropnego zapalenia stawu kolanowego, ostra niewydolność nerek, cukrzyca typu 2, napadowe migotania przedsionków
Rozpoczęcie: 26 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026

Opis zbiórki

Nazywam się Irek Jeż i muzyka jest całym moim życiem. Od 1981 roku gram w punkrockowym zespole Defekt Muzgó. Do niedawna moją codziennością były koncerty, nagrania w studiu i planowanie kolejnych tras. Gdy lekarze powiedzieli mi, że amputacja jest jedynym rozwiązaniem, myślałem, że moje życie się skończyło...

Wszystko zaczęło się od problemów z nogą. Nabawiłem się przewlekłego ropnego zapalenia stawu kolanowego. Na różne sposoby próbowałem wrócić do zdrowia, przeszedłem między innymi artroskopię kolana. Niestety, wszystko na marne!

W kwietniu 2025 roku wylądowałem w szpitalu. Noga była w bardzo złym stanie, wdało się zakażenie... Lekarze nie ukrywali – jedyną opcją była pilna AMPUTACJA na poziomie uda. Całe życie przeleciało mi przed oczami, miałem wrażenie, że stracę niezależność i nie będę już mógł robić tego, co kocham – muzyki!

Ireneusz Jeż

Musiałem jednak pogodzić się z rzeczywistością. Postanowiłem, że się nie poddam i zrobię wszystko, by wrócić na scenę i do pracy zawodowej. Okazało się, że możliwe jest zamontowanie protezy bionicznej, która przystosowuje się do tempa chodu i pozwala na lepszą stabilizację, a to szczególnie ważne podczas koncertów. 

Jest tylko jeden problem – kwota protezy znacznie przekracza moje możliwości finansowe. Nie jest mi łatwo prosić Was o pomoc, bo zawsze byłem samodzielny i to ja pomagałem. Dzisiaj jednak znalazłem się w sytuacji bez wyjścia, sam sobie nie poradzę. 

Dlatego proszę – pomóżcie mi wrócić do aktywnego życia, na scenę i do studia. Chciałbym jeszcze poczuć tę adrenalinę, emocje tłumu i ŻYĆ. Za każdą, nawet niewielką pomoc będę naprawdę wdzięczny!

Irek

Wybierz zakładkę
Sortuj według