Iwona Polak - zdjęcie główne

Operacja to moja jedyna szansa na życie bez bólu! Pomocy!

Cel zbiórki: Operacja, leczenie i koszty związane

Zgłaszający zbiórkę:
Iwona Polak, 51 lat
Tarnowskie Góry, śląskie
Zapalenie kości i szpiku
Rozpoczęcie: 23 lipca 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026
3661 zł(22,94%)
Brakuje 12 297 zł
WesprzyjWsparły 74 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0828145
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Operacja, leczenie i koszty związane

Zgłaszający zbiórkę:
Iwona Polak, 51 lat
Tarnowskie Góry, śląskie
Zapalenie kości i szpiku
Rozpoczęcie: 23 lipca 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026

Opis zbiórki

Od lat szukałam pomocy... Mimo niezliczonych badań, konsultacji i kolejnych leków, mój stan na dłuższą metę się nie poprawiał! W końcu w klinice chirurgii szczękowo-twarzowej w Stambule znalazłam lekarza, który podejmie się operacji. Niestety, jej koszt przekracza moje możliwości finansowe...

Wszystko zaczęło się od leczenia zębów. Nigdy bym nie przypuszczała, że skończy się tak poważnymi problemami. Po pewnym czasie pojawiły się u mnie zmiany pozapalne w oponach mózgowych i móżdżku. Trafiłam na SOR z silnymi zawrotami głowy, wymiotami, pękniętą błoną bębenkową w uchu, silnym bólem szczęki i ucha, szumem w uchu i głowie...

Byłam 3 razy na izbie przyjęć, ale nikt nie chciał się mną zająć. W końcu dostałam skierowanie na oddział chirurgii szczękowej, ale też zostałam odesłana dalej, do kolejnych specjalistów, którzy rozkładali ręce. Mówili, że potrzebuję leczenia ze strony chirurgów szczękowych i że powodem moich problemów jest uszkodzenie tkanek po ingerencji dentystycznej...

Ulgę przynosiły mi jedynie antybiotyki, ale na krótko i nie do końca. W biopsji kości szczęki wyszedł naciek zapalny. Rany po usuniętych zębach nie chciały się goić, a kości nie zarastają. Moja twarz puchnie, a kości i tkanki są gorące. Bardzo źle się czuję, nie jestem w stanie sprawnie funkcjonować. Czasami myślę, że nie zniosę więcej... Po kolejnych konsultacjach poinformowano mnie, że wymagam złożonego leczenia na oddziale chirurgii szczękowo-twarzowej i że doszło do uszkodzenia dna zatoki szczękowej. 

Iwona Polak

Obecnie mam problemy po prawie całej lewej stronie twarzy oraz kości zatoki. Zostało mi tylko kilka zębów po prawej stronie, ponieważ większość po lewej została usunięta, gdyż lekarze przypuszczali, że są przyczyną bólu. Niestety było jeszcze gorzej, bo zębodoły trudno się goiły. Doszły problemy ze wzrokiem. Pojawiają się zmiany na skórze, które trudno się goją. Wypadają mi włosy i puchnie mi twarz...

Dopiero po 2 latach otrzymałam informację, że mam zapalenie kości i szpiku kostnego... Po przesłaniu dokumentów do kliniki chirurgii szczękowo-twarzowej w Stambule zostałam poinformowana, że zajmują się leczeniem takich przypadków jak mój. To moja jedyna nadzieja, ale i duży problem. Przez chorobę od prawie 3 lat nie pracuję, mam córkę, która jest osobą z niepełnosprawnością i starszą mamę.

Wydałam bardzo dużo pieniędzy na wizyty, dojazdy do gabinetów lekarskich, na metody niekonwencjonalne, dzięki którym jeszcze trzymam się przy życiu. Boję się, bo czuję, że stan zapalny rozprzestrzenia się coraz bardziej. Koszt operacji to około 15 tysięcy złotych, a do tego dochodzą zalecenia przedoperacyjne, wizyty kontrolne oraz dojazd. Czekają mnie ogromne wydatki, a do tego nadal ponoszę koszty konsultacji i badań u innych specjalistów, gdyż moje problemy wynikające z powikłań są bardzo złożone.

Cierpię nieustannie od ponad trzech lat i często tracę nadzieję na lepsze życie. Jednak jeszcze raz chciałabym poprosić Was o wsparcie. Nie dam rady sama wszystkiego opłacić, ale muszę zawalczyć! Jesteście moją jedyną nadzieją!

Iwona

Wybierz zakładkę
Sortuj według