Jacek dla Ady

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
I znów biegnę dla Ady
Od czterech lat konsekwentnie i z uporem biegnę dla Ady.
Walczę z uporem o lepsze wyniki. Raz mierzę się z królewskim dystansem czyli maratonem, raz staram się poprawiać rekordy w biegu na 10 km. ( w tym roku niestety jestem za słaby na Maraton ;-))
Jakoś udaje mi się pokonywać trudności na trasie, wygrywać ze zmęczeniem, czasem zniechęceniem, bić albo powtarzać życiówki.
Tak samo walczy Ady z uporem i wielką siłą woli. Jej walka jest dużo trudniejsza niż moja bo jest to walka o życie, o każdy dzień, każdą godzinę.
Zawsze piszę, że Ada to wspaniała, mądra i dzielna dziewczynka, bo tak jest. Od urodzenia czyli od 8 lat cierpi na SMA I czyli rdzeniowy zanik mięśni.
Dziewczynka i Jej Rodzice wciąż potrzebują pomocy.
Jeżeli mogę swoim biegiem choć trochę pomóc to z chęcią to robię. Liczy się zarówno pomoc finansowa ale i tzw. duchowe wsparcie, które dla Rodziców Ady jest bardzo ważne. Dzięki takim akcjom promujemy też wiedzę o samej chorobie, oswajamy też społeczeństwo z osobami niepełnosprawnymi, uczymy tolerancji.
Będzie mi bardzo miło jeśli będziecie ze mną. Dziękuję i Pozdrawiam, Jacek
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową kampanię:
I znów biegnę dla Ady
Od czterech lat konsekwentnie i z uporem biegnę dla Ady.
Walczę z uporem o lepsze wyniki. Raz mierzę się z królewskim dystansem czyli maratonem, raz staram się poprawiać rekordy w biegu na 10 km. ( w tym roku niestety jestem za słaby na Maraton ;-))
Jakoś udaje mi się pokonywać trudności na trasie, wygrywać ze zmęczeniem, czasem zniechęceniem, bić albo powtarzać życiówki.
Tak samo walczy Ady z uporem i wielką siłą woli. Jej walka jest dużo trudniejsza niż moja bo jest to walka o życie, o każdy dzień, każdą godzinę.
Zawsze piszę, że Ada to wspaniała, mądra i dzielna dziewczynka, bo tak jest. Od urodzenia czyli od 8 lat cierpi na SMA I czyli rdzeniowy zanik mięśni.
Dziewczynka i Jej Rodzice wciąż potrzebują pomocy.
Jeżeli mogę swoim biegiem choć trochę pomóc to z chęcią to robię. Liczy się zarówno pomoc finansowa ale i tzw. duchowe wsparcie, które dla Rodziców Ady jest bardzo ważne. Dzięki takim akcjom promujemy też wiedzę o samej chorobie, oswajamy też społeczeństwo z osobami niepełnosprawnymi, uczymy tolerancji.
Będzie mi bardzo miło jeśli będziecie ze mną. Dziękuję i Pozdrawiam, Jacek
Wpłaty
- Ano(mim) :)20 zł
Go Jacek, go!
- 30 zł
do boju
