Jacek Morgała - zdjęcie główne

Jacek to kochający mąż, cudowny tata i oddany przyjaciel... Pomóż mu wrócić do zdrowia po udarze!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Jacek Morgała, 59 lat
Marklowice
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, przewlekły zespół wieńcowy, nadciśnienie tętnicze, tętniak gałęzi tętnicy nerkowej lewej, kamica nerkowa, przewlekła choroba nerek, afazja globalna, ośrodkowe uszkodzenie nerwu VII prawego, niedowład kończyn prawych
Rozpoczęcie: 16 lutego 2026
Zakończenie: 16 maja 2026
62 545 zł(39,19%)
Brakuje 97 030 zł
WesprzyjWsparło 355 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0928879
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0928879 Jacek

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jackowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Jacek Morgała, 59 lat
Marklowice
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, przewlekły zespół wieńcowy, nadciśnienie tętnicze, tętniak gałęzi tętnicy nerkowej lewej, kamica nerkowa, przewlekła choroba nerek, afazja globalna, ośrodkowe uszkodzenie nerwu VII prawego, niedowład kończyn prawych
Rozpoczęcie: 16 lutego 2026
Zakończenie: 16 maja 2026

Opis zbiórki

Nasz tata, Jacek, ma 59 lat. Kochający mąż, tata czwórki dzieci, wspaniały przyjaciel dla wielu osób. Zawsze był tym, na którym wszyscy mogli polegać. Dziś to on potrzebuje pomocy...

2 lutego nasze życie podzieliło się na „przed” i „po”. Mama znalazła tatę opierającego się o ścianę – od razu wiedziała, że dzieje się coś złego i natychmiast wezwaliśmy pomoc.

Mimo szybkiej reakcji ratowników i błyskawicznego transportu do szpitala leczenie trombolityczne nie przyniosło oczekiwanego efektu. Konieczna była pilna trombektomia mechaniczna w innym szpitalu. Niestety, udar w obrębie lewej półkuli zdążył odebrać tacie sprawność fizyczną, mowę, możliwość czytania i pisania oraz ruchomość  prawej strony ciała. W ciągu kilku godzin z w pełni  samodzielnego, aktywnego człowieka stał się osobą wymagającą stałej opieki i wsparcia.

Tata nas rozumie. Próbuje się z nami komunikować. Z dnia na dzień wygląda lepiej i dla nas stara się uśmiechać. Jest świadomy swojej sytuacji i choć wie, że droga przed nim będzie trudna, w jego oczach widać ogromną wolę walki. On naprawdę chce wrócić do sprawności.

Teraz wszystko zależy od intensywnej rehabilitacji.

Przed nim długie miesiące ciężkiej pracy oraz ogromne koszty leczenia. Czterotygodniowy turnus rehabilitacyjny to koszt około 30 000 zł, a takich turnusów będzie potrzebnych kilka.

Tata przez całe życie pomagał innym. Zawsze uśmiechnięty, gotowy wesprzeć, wysłuchać, podać rękę, uczestniczył w wielu akcjach charytatywnych. Był filarem naszej rodziny i wspaniałym opiekunem naszej siostry Mai, która urodziła się z zespołem Downa i wymaga szczególnej opieki.

Dziś to my w jego imieniu prosimy Was o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie ma ogromne znaczenie. Każdy gest przybliża tatę do odzyskania sprawności i samodzielności. Dziękujemy za wsparcie.

Bliscy Jacka

Wybierz zakładkę
Sortuj według