Zbiórka zakończona
Jacek Wawrzyniak - zdjęcie główne

Każdy mój oddech uzależniony jest od maszyny. Pomóż mi!

Cel zbiórki: Zakup koncentratora tlenu

Organizator zbiórki:
Jacek Wawrzyniak, 26 lat
Chociszewo, wielkopolskie
Histiocytoza komórek Langerhansa, rozstrzenie oskrzeli, przewlekła niewydolność oddechowa, ostre uszkodzenie nerek, cukrzyca posterydowa
Rozpoczęcie: 6 sierpnia 2024
Zakończenie: 18 września 2025
8511 zł(100%)
Wsparło 146 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0622589 Jacek

Cel zbiórki: Zakup koncentratora tlenu

Organizator zbiórki:
Jacek Wawrzyniak, 26 lat
Chociszewo, wielkopolskie
Histiocytoza komórek Langerhansa, rozstrzenie oskrzeli, przewlekła niewydolność oddechowa, ostre uszkodzenie nerek, cukrzyca posterydowa
Rozpoczęcie: 6 sierpnia 2024
Zakończenie: 18 września 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję za każdą formę pomocy, za każdy gest dobrej woli. Za to, że dzięki Waszej pomocy w zebraniu środków będę mógł znów poczuć, jak to jest żyć pełnią życia, choćby przez chwilę. 

Będę mógł znów cieszyć się chwilami spędzonymi na zewnątrz wśród bliskich.

Jacek

Opis zbiórki

Żyłem przekonany, że będąc młodym mężczyzną w sile wieku, nic nie jest w stanie mnie zatrzymać w dążeniu do swoich celów. Dwudziestoparolatek ma przed sobą wizję przyszłości i wielkie plany. Nikt wtedy nie myśli, że cokolwiek może je pokrzyżować. W moim przypadku było to zdrowie...

W 2019 roku moje życie zmieniło się nieodwracalnie. Zdiagnozowano u mnie bardzo rzadką chorobę, histiocytozę z komórek Langerhansa w postaci płucnej. Początki zmagań z nią były trudne. Obiecałem sobie, że będę walczył o zdrowie, dopóki wystarczy mi sił. Dzięki wsparciu lekarzy i bliskich udało się przeprowadzić transplantację obu płuc. Niestety, mimo początkowego sukcesu, choroba wróciła.

Od kilku miesięcy moje życie toczy się wokół maszyny tlenowej, która podtrzymuje moje funkcje życiowe. Całą dobę spędzam podłączony do tlenu, co uniemożliwia mi prowadzenie normalnego życia. Jedynym ratunkiem jest kolejny przeszczep, ale to proces długotrwały i skomplikowany.

Jacek Wawrzyniak

Moim największym marzeniem jest móc jeszcze raz wyjść na świeże powietrze, zobaczyć słońce i poczuć wiatr na twarzy. Niestety, bez przenośnego koncentratora tlenu, nie jest to możliwe. Koszt tego urządzenia przekracza moje możliwości finansowe – utrzymuję się jedynie z renty, która nie wystarcza na pokrycie takich wydatków.

Wasze wsparcie pozwoli mi znów cieszyć się chwilami spędzonymi na zewnątrz wśród bliskich. Dziękuję za każdą formę pomocy, za każdy gest dobrej woli. Wierzę, że dzięki Wam, będę mógł znów poczuć, jak to jest żyć pełnią życia, choćby przez chwilę. 

Jacek

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jacek Wawrzyniak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj