Zbiórka zakończona
Jadwiga Basztura - zdjęcie główne

Jako pielęgniarka pomagała na bloku operacyjnym, teraz sama potrzebuje pomocy!

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jadwiga Basztura, 60 lat
Mielec, podkarpackie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2022
Zakończenie: 14 kwietnia 2022
11 676 zł(30,49%)
Wsparło 77 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0119321 Jadwiga

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jadwiga Basztura, 60 lat
Mielec, podkarpackie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2022
Zakończenie: 14 kwietnia 2022

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️

    Pod koniec stycznia 2021 roku Jadwiga doznała rozległego udaru niedokrwiennego mózgu z późniejszym ukrwotocznieniem. Po przetransportowaniu do szpitala kobieta przeszła skomplikowaną operację, ale jej stan był w dalszym ciągu krytyczny. Przez 3 tygodnie była w śpiączce, podłączona do aparatury podtrzymującej życie.

    Ostatecznie po 3 miesiącach walki o jej życie i zdrowie, stan Jadwigi był na tyle stabilny, że mogła zostać przetransportowana do ośrodka rehabilitacyjnego. Niestety w niedługim czasie doszło do kolejnych powikłań – niewydolności oddechowej wynikającej z przedłużającego się stanu drgawkowego oraz zawału serca.

    Po opuszczeniu szpitala Jadwiga oddychała przez rurkę tracheotomijną.

    Jadwiga Basztura

    Po intensywnym leczeniu i rehabilitacji, Jadwiga wróciła do domu i jest obecnie pod opieką rodziny. Niedowład prawej strony ciała jest dla niej bardzo dużym utrudnieniem. Wciąż wymaga codziennej rehabilitacji, opieki i pomocy we wszystkich codziennych czynnościach. Potrafi samodzielnie jeść niektóre posiłki i próbuje z pomocą stawać na nogi. Rozumie, co się do niej mówi, ale rzadko kiedy jest w stanie odpowiedzieć.

    Aby powrócić do sprawności, musi codziennie ćwiczyć i przyjmować wiele leków. To dla niej długa i trudna droga. Dlatego daje z siebie wszystko, a każde małe zwycięstwo daje jej nadzieję na powrót do zdrowia.

    Wraz z rodziną chcielibyśmy zachęcić Was do przekazania 1.5% swojego podatku na fundację Siepomaga - cel szczegółowy: 0119321 Jadwiga. To wsparcie bardzo pomaga w leczeniu i rehabilitacji, które są kosztowne.
    Dziękujemy za Waszą dotychczasową i przyszłą pomoc!

  • Aktualizacja

    Moja mama całe życie pracowała w szpitalu. Asystowała przy wielu trudnych operacjach ratujących życie. Zajmowała się też domem i wspierała całą rodzinę, uwielbiała prace w ogródku, wycieczki rowerowe i spacery po górskich szlakach. Przez ostatnie dwa lata ograniczyła pracę, aby zająć się 92-letnią babcią, która wymagała intensywnej opieki.

    Wszystko zmieniło się w styczniu 2021 r., kiedy mama doznała rozległego udaru niedokrwiennego mózgu. Niestety, pomimo szybkiej reakcji i zastosowania odpowiedniego leczenia, następnego dnia jej stan drastycznie się pogorszył. Konieczne było odbarczenie mózgu, które pozostawiło po sobie także trwały ślad – część kości czaszki została usunięta. Po trudnej operacji mama była przez 2 tygodnie w śpiączce i oddychała przy pomocy rurki tracheotomijnej. Przeszła także respiratorowe zapalenie płuc i inne infekcje.

    Jadwiga Basztura

    Po 3 miesiącach pobytu w szpitalu udało się przewieźć mamę do ośrodka rehabilitacyjnego. Niestety po miesiącu pojawiły się drgawki i utrata przytomności, po przewiezieniu do szpitala lekarze podjęli decyzję o śpiączce farmakologicznej, doszło także do zawału serca. Po kilku tygodniach mama doszła do siebie, jednak okazało się, że stan po udarze uległ pogorszeniu. Kontakt z nią był ograniczony, prawie nic nie mówiła. Konieczne było żywienie dojelitowe i ponowna tracheotomia. 

    Mimo rozległego udaru i komplikacji, nawracających infekcji i antybiotykoterapii, mama wygrała walkę o życie, a teraz dzielnie walczy o powrót do sprawności. Może poruszać jedynie lewą ręką i nogą. Konieczna będzie orteza na prawą dłoń i stopę. Do tego regularna rehabilitacja i ćwiczenia logopedyczne.

    Szansą na walkę o sprawność jest pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym i w niedługim czasie rehabilitacja w domu, dlatego ponownie zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o wsparcie w zebraniu potrzebnych środków.


    Dominika, córka Jadwigi

Opis zbiórki

Moja mama całe życie pracowała w szpitalu. Asystowała przy wielu trudnych operacjach ratujących życie. Zajmowała się też domem i wspierała całą rodzinę, uwielbiała prace w ogródku, wycieczki rowerowe i spacery po górskich szlakach. Przez ostatnie dwa lata ograniczyła pracę, aby zająć się 92-letnią babcią, która wymagała intensywnej opieki.

Wszystko zmieniło się w styczniu tego roku, kiedy mama doznała rozległego udaru niedokrwiennego mózgu. Niestety, pomimo szybkiej reakcji i zastosowania odpowiedniego leczenia, jej stan się pogorszył. Konieczne było odbarczenie mózgu, które pozostawiło po sobie także trwały ślad – część kości czaszki została usunięta. Po trudnej operacji mama była przez 2 tygodnie w śpiączce i oddychała przy pomocy rurki tracheotomijnej.

Po odstawieniu leków usypiających przez tydzień nic się nie poprawiało. Lekarze nie byli w stanie nic powiedzieć. Po tym czasie mama zaczęła jednak powoli otwierać oczy, ale nie było z nią żadnego kontaktu. Przez cały czas nie było możliwości odwiedzin ze względu na pandemię. Po przeniesieniu do szpitala w Mielcu mama stopniowo zaczęła wracać do życia. Widzi też znajome twarze, częściej się uśmiecha.

Jadwiga Basztura

Mimo rozległego udaru i komplikacji, infekcji i antybiotykoterapii, mama wygrała walkę o życie, a teraz dzielnie walczy o powrót do sprawności. Może poruszać jedynie lewą ręką i nogą. Z prawą stroną jest dużo gorzej, reakcja jest minimalna, a ćwiczenia sprawiają ból. Próby siedzenia na wózku czy zrobienia choćby dwóch kroków powodują bardzo duże zmęczenie.

Zanim stan mamy po udarze się pogorszył, była w pełni świadoma, mogła mówić choć z trudem. Obecnie nie wie jak się nazywa, nie rozpoznaje znajomych miejsc i twarzy. Ma duże trudności z mówieniem, komunikowaniem się, nie wszystko rozumie.

Szansą na walkę o sprawność jest pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, dlatego zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o wsparcie w zebraniu potrzebnych środków.


Dominika, córka Jadwigi

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł
  • RM
    RM
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2 zł
  • Rj Ocean
    Rj Ocean
    Udostępnij
    5 zł

    Jadwigo!Oby cała zasługa, tego podarunku, w ten święty dzień, mocą Ojca Niebieskiego, trafiła do Ciebie i przyniosła Ci radość i zdrowie :)

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jadwiga Basztura wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj