Pilne!
Jadwiga Klicka - zdjęcie główne

RAK nie może wygrać❗️Podaj mi dłoń i pomóż zostać po stronie życia❗️

Cel zbiórki: 2-letnia terapia nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Jadwiga Klicka, 67 lat
Sokółka, podlaskie
Rak piersi lewej po HT neoadjuwantowej, stan po operacji, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 15 listopada 2024
Zakończenie: 19 lutego 2026
6447 zł(3,61%)
Brakuje 172 277 zł
WesprzyjWsparło 178 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0711952
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0711952 Jadwiga
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jadwidze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: 2-letnia terapia nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Jadwiga Klicka, 67 lat
Sokółka, podlaskie
Rak piersi lewej po HT neoadjuwantowej, stan po operacji, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 15 listopada 2024
Zakończenie: 19 lutego 2026

Opis zbiórki

Kiedy sięgam pamięcią do początku choroby wraca do mnie silny ból i paraliżujący strach! Pod pachą wyczułam niepokojące zgrubienie i zapisałam się na USG. Badanie wykazało, że rosnący w węzłach chłonnych guz miał 5 cm średnicy i wymagał natychmiastowej konsultacji z chirurgiem!

Wyniki biopsji były druzgocące – zaatakował mnie NOWOTWÓR! Guz niestety był zbyt duży, bym mogła poddać się operacji od razu. Określono więc typ i podtyp raka i przepisano mi hormonoterapię, dzięki której objętość guza zmniejszyła się o połowę. Po kilku miesiącach – w styczniu 2024 roku – przeszłam operację wycięcia części lewej piersi i 9 węzłów chłonnych, w których pojawiły się przerzuty. 

Rak zaatakował tak duży obszar, że specjaliści zadecydowali o konieczności przyjęcia chemii i radioterapii. Chemioterapia była najtrudniejszym czasem w moim życiu… Nie poznawałam swojego odbicia w lustrze, a włosy wypadały mi garściami! Rak niszczył już nie tylko moje ciało, ale i psychikę! 

Jadwiga Klicka

Na szczęście udało mi się dotrwać do końca leczenia chemią i czekała mnie radioterapia. Ostatniego dnia naświetlań byłam na kontroli u lekarki prowadzącej, która nie miała dla mnie dobrych wiadomości: Pani Jadwigo, ten rak daje duże ryzyko przerzutów. Jeśli ma być Pani bezpieczna, potrzebne jest jeszcze nierefundowane leczenie”.

Wiedziałam, że ta terapia będzie kosztowna, jednak całościowa kwota po prostu zwaliła mnie z nóg. Miesięczny koszt leku to prawie 7 tysięcy złotych, a dwuletnie leczenie wyniesie ponad 170 tysięcy! Wszystkie moje nadzieje na wyzdrowienie legły w gruzach – po prostu nie posiadam takich pieniędzy! 

Jadwiga Klicka

Przeszłam już tak dużo… Nie mogłam się przecież poddać w takiej chwili… Postanowiłam zaufać w moc serc dobrych ludzi i zwrócić się po pomoc do Was! Nie jestem przyzwyczajona do proszenia o wsparcie – to zawsze ja wspierałam innych. Nadal opiekuję się moją mamą, która jest już w bardzo podeszłym wieku! Zrozumiałam jednak, że nie poradzę sobie sama!

Od Waszego wsparcia zależy moje życie… Wierzę, że dzięki Wam będę mogła pożegnać okrutny nowotwór raz na zawsze! Z całego serca proszę o pomoc!

Jadwiga

Wybierz zakładkę
Sortuj według