Jadzia Kurowska - zdjęcie główne

Pomocy❗️Wierzę, że pewnego dnia córeczka będzie miała siły, by mnie przytulić...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jadzia Kurowska, 2 latka
Warszawa, mazowieckie
Wodogłowie, niedorozwój i dysplazja rdzenia kręgowego, pęcherz neurogenny, stopa końsko-szpotawa, wcześniactwo
Rozpoczęcie: 13 marca 2025
Zakończenie: 16 marca 2026
19 420 zł(45,64%)
Brakuje 23 134 zł
WesprzyjWsparło 88 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0795468
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0795468 Jadwiga
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jadzi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jadzia Kurowska, 2 latka
Warszawa, mazowieckie
Wodogłowie, niedorozwój i dysplazja rdzenia kręgowego, pęcherz neurogenny, stopa końsko-szpotawa, wcześniactwo
Rozpoczęcie: 13 marca 2025
Zakończenie: 16 marca 2026

Opis zbiórki

Kiedy nosiłam Jadzię pod sercem, wyobrażałam sobie jej pierwsze kroki, tańce, beztroskie zabawy z rodzeństwem. Nie myślałam, że los napisze dla nas inny scenariusz — taki, który każdego dnia wymaga odwagi, siły i wiary.

Jadzia przyszła na świat z rozszczepem kręgosłupa. To słowa, które rozdarły moje serce na kawałki i zmieniły nasze życie na zawsze. Przepuklina i zmiany w rdzeniu kręgowym powodują w jej małych nóżkach porażenie. Odebrały im siłę, pozostawiając jedynie delikatne, mimowolne drgnienia. Ale Jadzia się nie poddaje. Każdy dzień to dla niej walka o każdy ruch, o każdą cząstkę samodzielności.

Rehabilitacja to nie tylko ćwiczenia — to budowanie siły w małym ciele, które każdego dnia stawia czoła przeciwnościom. Każda sesja to nadzieja, że Jadzia kiedyś będzie mogła samodzielnie przesiąść się na wózek, sięgnąć po zabawkę, przytulić się do mnie z całą swoją siłą. To tego pragnę najbardziej na świecie.

Czas jest naszym największym przeciwnikiem. Teraz jest moment, kiedy możemy zatrzymać postępujące przykurcze, zapobiec utracie ruchomości, ale każdy dzień bez terapii to dzień, który odbiera jej szansę na lepsze jutro.

Jadwiga Kurowska

Ale mimo że nie brakuje mi sił i woli walki o moją małą Księżniczkę, nasza sytuacja finansowa jest trudna — całkowita opieka nad Jadzią i jej rodzeństwem nie pozwala mi podjąć pracy. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata to krok w stronę samodzielności mojej córki, to promyk nadziei, że jutro może być lepsze.

Wierzymy w Wasze dobre serca. Wierzymy, że razem możemy stworzyć dla Jadzi przyszłość, w której mimo trudów, będzie mogła się uśmiechać, spełniać marzenia i żyć tak pełnie, jak tylko to możliwe.

Karolina, mama Jadzi

Wybierz zakładkę
Sortuj według