
Jagódka potrzebuje leczenia i rehabilitacji, by móc normalnie rosnąć i rozwijać się. Pomóż nam działać!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Mięśnie Jagódki bardzo osłabły – pomocy!
Kochani, Jagódka bardzo szybko rośnie. Przez to jej mięśnie potwornie osłabły. Cały czas występują u niej wzdrygnięcia. Prosimy, przeczytajcie.
Ze względu na słabe mięśnie córeczka ciągle traci równowagę, potyka się i przewraca. Musimy bardzo uważać na te upadki z powodu hemofilii. Każdy upadek jest dla Jagódki niesamowicie niebezpieczny.

Córka musi mieć rehabilitację cały czas, bez przerwy. W dodatku teraz konieczne jest pilne zwiększenie ilości godzin ćwiczeń, żeby wzmocnić mięśnie. Niestety to wszystko generuje ogromne koszty.
Dlatego z całego serca prosimy o Wasze dalsze wsparcie. O nawet drobną wpłatę i udostępnienie linku do zbiórki dalej. Każda forma pomocy ma ogromne znaczenie!
Rodzice
Opis zbiórki
Kiedy Jagódka przyszła na świat, osłodziła nam całe życie. W głowie już wyobrażaliśmy sobie jak będą wyglądać jej pierwsze urodziny, pierwsze słow, kroki, jazda na rowerze… Ale coś było bardzo, bardzo nie tak.
Kiedy ją podnosiliśmy, ciało naszej córeczki zaczęło się prężyć. Zaniepokoiło nas to, ale wypuszczono nas z oddziału do domu. Cieszyliśmy się naszą córeczką przez 6 miesięcy. Pewnego dnia wzięłam ją na ręce i momentalnie ciało mojego dziecka zwiotczało. Na moich rękach Jagódka przestała oddychać!
Jeden neurolog, drugi, trzeci, czwarty… Nikt nie umiał nam pomóc, ponieważ badania nic nie wykazywały. Dopiero za piątym razem neurolog postawiła nam wstępną diagnozę padaczki.

Dziś Jagódka nie ma typowych ataków, a wzdrygnięcia mikloniczne. Jej ciało nagle się napręża i wzdryga, przez co córeczka często traci równowagę, potyka się i złości. Był taki czas, że dochodziło do 40 takich ataków DZIENNIE! Dodatkowo dalsza diagnostyka wykazała, że córeczka cierpi również na padaczkę, niedoczynność tarczycy, mioklonie i łagodną postać hemofilii B...
Objawy możemy złagodzić rehabilitacją, dlatego trzymamy się systematycznego planu, ćwicząc z Jagódką 2 razy w tygodniu. Od przyszłego roku chcemy zwiększyć ilość, ale niestety to będzie oznaczać dodatkowe koszty. A już jest ciężko.
Radziliśmy sobie, ile mogliśmy. Opłaciliśmy badania genetyczne, potem kolejne, do tego pilne wizyty kontrolne, dojazdy, rehabilitacja… W końcu stanęliśmy pod ścianą. Dlatego zwracamy się do Was, by tę przeszkodę pokonać.
Wciąż czekamy na wyniki badań, by wiedzieć, jak pomóc naszej córeczce. Do tego czasu z całego serca liczymy na Waszą pomoc.
Rodzice

- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa15 zł
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowa1300 zł
- Wpłata anonimowaX zł