
Wada genetyczna odbiera naszemu synkowi szansę na normalne dzieciństwo! POMOCY!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Kasia i Łukasz Gołembkawspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Najnowsze informacje! Przeczytaj, co u Kubusia!
Kochani, rok temu w listopadzie na rynku amerykańskim pojawił się lek, który mógłby pomóc naszemu synkowi, jednak jest on poza naszym zasięgiem...
Jedno opakowanie to koszt 70 000 złotych, a przy obecnej wadze Kuby, potrzebujemy aż czterech opakowań miesięcznie! W czerwcu odmówiono nam refundacji, ale wystąpiliśmy z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Niestety jeszcze nie dostaliśmy żadnej informacji...

Kuba jest nieustannie rehabilitowany. Oprócz ćwiczeń, które są wpisane w jego codzienność, wyjeżdżamy także na turnusy rehabilitacyjne do Centrum Zdrowia Dziecka.
Potrzebujemy pomocy, ponieważ nie stać nas na wszystkie niezbędne procedury medyczne i leczenie synka. Nie możemy wdrożyć leku w mniejszej dawce, niż zalecane 4 opakowania! Wszystko musi być dostosowane do wagi Kubusia. Inaczej leczenie mogłoby przynieść odwrotny skutek! Póki co jesteśmy pełni nadziei, że uda się uzyskać refundację.
Wsparcie, które od Was otrzymujemy, pozwala nam na opłacenie wszystkich bardzo ważnych spraw, między innymi zajęć na basenie, rehabilitacji, czy zakupu specjalistycznych sprzętów, które ułatwiają funkcjonowanie synka.
Dziękujemy za wszystko i nieśmiało prosimy o dalszą pomoc...
Rodzice Kuby
Opis zbiórki
Kiedy nasz synek skończył półtora roku, przestał się podnosić. Był znacznie mniej aktywny. Obserwowaliśmy wyraźny regres. Te niepokojące objawy skłoniły nas do zaczerpnięcia porady lekarza. Pierwsza wizyta szybko przemieniła się w szereg kolejnych. Nikt nie wiedział, co jest Kubusiowi. Byliśmy bezsilni…
Diagnostyka trwała ponad pół roku. Nasz synek bardzo cierpiał. Kolejne potencjalne diagnozy łamały nam serce. Miesiące niepewności zakończyły się wraz z wynikiem specjalistycznych badań genetycznych. Każdy przecierał oczy ze zdziwienia. U Kubusia zdiagnozowano niezwykle rzadki zespół deplecji mitochondrialnej TK2. Zespół ten powstrzymuje produkcję białka w organizmie, znacznie osłabiając jego mięśnie. Musimy ograniczać wszelki wysiłek fizyczny naszego dziecka…
Dopóki synek się nie rusza, choroba jest niewidoczna. Jest uśmiechniętym chłopcem, który czerpie radość z każdego dnia. Niestety, choroba odbiera mu sprawność. Podczas spacerów bardzo ostrożnie stawia kroki. Gdy na powierzchni występuje jakaś nierówność, od razu woła nas o pomoc. Nie potrafi samodzielnie usiąść, czy schylić się po upuszczoną zabawkę. Wada przemienia jego dzieciństwo w trudną walkę.

Dzięki Waszemu wsparciu udało nam się uzbierać środki na leczenie i rehabilitację Kubusia, za co jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni. Niestety walka o przyszłość naszego dziecka nadal trwa, dlatego znów potrzebujemy Waszego wsparcia! Rehabilitacja i pływanie pomagają spowolnić chorobę, ale nie są w stanie jej zatrzymać. 2026 rok może być dla nas przełomowy! Lek, w którym pokładamy ogromną nadzieję, prawdopodobnie będzie dopuszczony do sprzedaży w drugim kwartale roku.
Nie znamy jeszcze jego ceny, ale wiemy, że ze wszystkich sił będziemy walczyć, aby go zdobyć. Prosimy, pomóż nam kontynuować dotychczasowy proces leczenia, rehabilitacji i suplementacji. Chcemy wesprzeć naszego Kubę. Jeśli zechcecie znów pomóc nam w tej ciężkiej walce, będziemy wdzięczni za każdą wpłatę!
Rodzice
- Zespół Szkół w Pięczkowie1650 zł
- Alan20 zł
- Zespół Szkół w Pięczkowie1350 zł
- Wpłata anonimowa100 zł